Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Trussardi My Name
Woda perfumowana dla kobiet 30 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Trussardi My Name w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Trussardi My Name
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
20 ofert dla Trussardi My Name EDP 30 ml; ceny od 79.54 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Trussardi My Name.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Trussardi My Name
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Trussardi My Name to kwiatowy orientalny EDP z 2013 roku, który robi wrażenie prostotą — i właśnie na tym polega jego siła. Pudrowy, delikatnie słodki, z fiołkowym rdzeniem i waniliową bazą, ten zapach nie krzyczy ani nie walczy o uwagę. Jest skrojony pod kogoś, kto chce pachnieć dyskretnie i dobrze — bez demonstracji.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład kompozycji, informacje o projekcji i trwałości oraz sugestie, kiedy i dla kogo ta woda perfumowana sprawdza się najlepiej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Trussardi |
| Typ | Woda perfumowana (EDP) |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Orientalny kwiatowy z pudrowym akcentem |
| Premiera / Perfumer | 2013 / Aurélien Guichard |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Obecna, ale bliska ciału — ludzie obok wyczują, nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie buduje się spokojnie: heliotrop i biały fiołek wchodzą razem, tworząc delikatny pudrowy akord, który bardziej kojarzy się z eleganckim kremem do ciała niż ze świeżo otwartym flakonikiem. Nie ma tu ataku ani kontrastu — zapach jest miękki od pierwszej chwili, z lekką migdałową słodyczą heliotropu i chłodną kwiatowością fiołka splecionymi w jedną warstwę.
Pod spodem natychmiast zaznacza się coś ciepłego — zarys piżma i wanilii, które dają znać, że baza będzie kremowa, a nie sucha. To pudrowo-kwiatowa kompozycja, która od pierwszych sekund jest spójna i czytelna, bez gwałtownych zmian.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach otwarcie ustępuje miejsca sercu: wchodzi bez, kalia i piżmo. Bez nadaje kompozycji wiosenno-ogrodowy charakter, choć to nie on dominuje — jest raczej tłem budującym wrażenie świeżo kwitnącego, zacienionego miejsca. Kalia pozostaje na granicy wyczuwalności i nie sposób jej wyodrębnić jako osobnej nuty.
Baza — wanilia i bursztyn — pojawia się po mniej więcej godzinie i to ona definiuje późniejszy charakter zapachu. Wanilia jest kremowa, bez przesłodzenia; bursztyn wprowadza delikatne ocieplenie, ale nie prowadzi w stronę orientalnej ciężkości. Całość siada na skórze jako miękki, pudrowy ślad, który na niektórych skórach trzyma się wyraźnie przez większą część dnia, na innych przycisza się już po dwóch, trzech godzinach do poziomu zapachu skóry.
Autorem kompozycji jest Aurélien Guichard, który pracował nad formułą w zgodzie z klasyfikacją oriental floral — i rzeczywiście słychać tu wyważenie między kwiatowym otwarciem a ciepłą, orientalną bazą. To jeden z jego spokojniejszych projektów, wyraźnie nastawiony na codzienny komfort noszenia, a nie na efektowność.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — choć wyniki bywają różne w zależności od skóry. Na skórze suchej zapach może przycisnąć się znacznie szybciej i stać się prawie niewidoczny po dwóch godzinach; na skórze nawilżonej lub z aplikacją na ubrania trwałość bywa zaskakująco dobra. Ktoś siedzący obok wyczuje zapach, ale nie zaleje nim całego pomieszczenia — sillage jest wyważona i kulturalna.
Praktycznie: jeden lub dwa psiknięcia wystarczą na cały dzień. Aplikacja na ubrania lub w zagłębienia łokci poprawia trwałość wyraźnie. Zapach działa najlepiej w ciepłe dni wiosną — ciepło ciała otwiera pudrową słodycz i pozwala wanilii i bursztynowi mówić swoim głosem.
Kiedy to nosić
- Codzienna praca w biurze, szczególnie w środowiskach, gdzie obowiązuje nieformalna zasada "bez przesady"
- Sobotni poranek i wolne popołudnie — spacer, zakupy, kawiarnia
- Wiosenny brunch z rodziną lub znajomymi
- Wyjście do miejsc, w których zapach nie może dominować nad rozmową
- Czas spędzony w domu, gdy chcesz pachnieć bez wysiłku
- Prezent dla kogoś, komu trudno kupić perfumy — bezpieczny i przyjemny wybór
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach jest dla kogoś, kto ceni sobie dyskrecję — ktoś, kto nie szuka intensywności ani efektu wejścia do pokoju, ale chce nosić coś spójnego, kobiecego i niedrażniącego. Profil fiołkowo-pudrowy z waniliową bazą mówi: "elegancka prostota, bez komplikacji".
W praktyce najlepiej sprawdza się w środowiskach, gdzie intensywne zapachy byłyby nie na miejscu — biuro z klimatyzacją, transport publiczny, spotkania z nieznajomymi. Pasuje też do szafy, w której jest już kilka mocniejszych lub bardziej niszowych propozycji, a My Name pełni rolę codziennego "bezpiecznego wyboru". Stylistycznie współgra z casualową elegancją — czysty sweter, zwykła sukienka, bez zbędnych akcesorii.
Odpuść, jeśli szukasz czegoś wyrazistego, co robi wrażenie z odległości — ten zapach rozczaruje kogoś, kto oczekuje projekcji i intensywności. Słabym punktem jest również niejednorodna trwałość — na suchej skórze może znikać szybciej, niż byś chciała. Komu nudzi się kwiatowo-pudrowy kierunek i kogo nie wzrusza sam fakt dobrze skrojonej, kulturalnej kompozycji — ten pójdzie dalej. Największą siłą jest tu kremowa, waniliowa baza, która zamienia zapach w coś, co kojarzy się z luksusowym kremem do ciała i po prostu sprawia przyjemność.
Werdykt
Trussardi My Name to przykład zapachu, który nie szuka poklasku — i przez to trafia celnie w wąską grupę, dla której jest skrojony. Jeśli szukasz codziennego zapachu do biura lub na nieformalne wyjścia, gdzie subtelność jest zaletą, ten wybór nagrodzi cierpliwość. Jeśli potrzebujesz czegoś, co przetrwa cały wieczór na skórze i zostawi ślad w pokoju — tu zawiedziesz się szybko. Zapach, który wygrywa dyskrecją, nie siłą.
Najtańsza oferta
E-glamour