Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Roberto Cavalli Florence
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Roberto Cavalli Florence w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Roberto Cavalli Florence
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
12 ofert dla Roberto Cavalli Florence EDP 50 ml; ceny od 96.59 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Roberto Cavalli Florence.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Roberto Cavalli Florence
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Roberto Cavalli Florence to zapach, który nie stara się być grzeczny. Od pierwszego psiknięcia wiadomo, że ktoś tu ma coś do powiedzenia — czarna porzeczka wybija się z mocą niemal prowokacyjną, paczula szykuje się do przejęcia kontroli, a całość emanuje gęstą, szyprową aurą, która nie pasuje do połowy dnia ani do zwykłego wtorku w pracy. Skomponowana przez Marie Salamagne w 2017 roku, Florence jest klasyfikowana jako szyprowo-kwiatowa — i ta etykieta oddaje jej charakter dokładniej niż jakikolwiek marketing.
Pod tym ostrym wejściem kryje się jednak coś bardziej miękkiego: ciepło bursztynu, pudrowa okrągłość piżma, paczula wyraźnie ułaskawiona przez słodkie akordy owocowe. To zapach z wewnętrznym napięciem — najpierw zaskakuje, potem koi. Kto szuka lekkości, będzie miał problem. Kto umie z nią żyć, dostanie kompozycję, która zostaje w pamięci.
W skrócie
| Cecha | Wartość |
|---|---|
| Marka | Roberto Cavalli |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | szyprowo-kwiatowa z paczulowym rdzeniem |
| Premiera | 2017 |
| Perfumer | Marie Salamagne |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia, na tkaninach zostaje długo |
| Projekcja | ludzie obok wyczują ją wyraźnie, choć nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | jesień i zima, przy niższych temperaturach rozkwita najlepiej |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest jednym z bardziej intensywnych w swojej kategorii. Czarna porzeczka i mandarynka uderzają razem — porzeczka jest soczysta, cierpko-słodka, z ostrym, prawie żywicznym charakterem, który na chwilę zdominuje wszystko inne. To nie jest subtelne zaproszenie — to głośna zapowiedź.
Pod owocowym atakiem od razu rysuje się coś gęstszego. Paczula daje znać o sobie wcześniej niż mogłoby się wydawać — nie jako ostra ziemia, ale jako ciepłe, lekko pudrowe tło, które łagodzi cytrusową ostrość. Już w pierwszych minutach wiadomo, że ta kompozycja zmierza w stronę ciepłą i zmysłową, nie świeżą.
Rozwój na skórze
Przejście do fazy serca zachodzi stopniowo, bez wyraźnej granicy. Kwiat pomarańczy przejmuje pałeczkę od czarnej porzeczki i nadaje kompozycji kobieco-kremowy charakter — jest kremowy, lekko miodowy, bez ostrego białokwiatowego krzyku. Towarzyszą mu nasiona hibiskusa i kwiat grejpfruta, które wnoszą delikatną, kwaskowatą jasność — bez nich serce byłoby zbyt ciężkie.
W bazie paczula otwiera się na dobre i staje się dominującą, ale zaokrągloną siłą kompozycji — ziemista, ale ułaskawiona przez bursztyn i piżmo do postaci ciepłej, prawie jedwabistej masy. To tu tkwi serce tego zapachu — nie w kwiecie, ale właśnie w tej głębokiej, bursztynowo-paczulowej bazie, która siada na skórze i zostaje. Na tkaninach trwałość jest wyjątkowa — kilka psiknięć rano oznacza zapach obecny przez cały dzień.
Marie Salamagne, tworząc Florence jako chypre floral, sięgnęła po klasyczną strukturę szyprową i nadała jej współczesną, ciepłą twarz — bez chłodnego mineralnego rdzenia typowego dla klasycznych chyprów, za to z wyraźnym owocowo-kwiatowym frontem.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Florence zachowuje się na skórze jak zapach o zdecydowanym zdaniu na własny temat — psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia, a wieczorem, gdy temperatura spada, zapach może wydawać się nawet bogatszy. Projekcja jest wyraźna — osoba siedząca obok wyczuje ją bez wątpliwości, ale nie ma tu mowy o zalewaniu całego pokoju.
W praktyce wystarczą dwa, może trzy psiknięcia — więcej niepotrzebne i mogłoby stworzyć efekt przesycenia. Najlepiej nanosić na punkty tętna w okolicach szyi i nadgarstków, gdzie ciepło ciała wydobywa paczulowo-bursztynową bazę. Unikaj nakładania przed dłuższym pobytem w zamkniętych, dusznych pomieszczeniach.
Kiedy to nosić
- Kolacja w restauracji w piątkowy wieczór, kiedy chcesz zaznaczyć swoją obecność
- Randka zimową nocą — ciepło i zmysłowość bazy pasują do niskich temperatur
- Wernisaż lub wieczorne wyjście kulturalne, gdzie elegancja jest na miejscu
- Jesienny spacer w dojrzałej aurze — zapach i pogoda grają na tej samej nucie
- Kiedy sięgasz po czarną sukienkę i chcesz, żeby zapach do niej pasował
- Weekend w mieście w chłodniejsze miesiące, kiedy masz ochotę na coś wyrazistego
Komu pasuje, a komu nie
Florence pasuje komuś, kto nie szuka przepraszającego zapachu. To kompozycja dla osoby pewnej własnego stylu, skłonnej do wyrazistych wyborów i nieprzywiązanej do zasady, że zapach musi być niewidoczny. Kobieta, która wyciągnie po te perfumy, wie, że zapach jest jej narzędziem, a nie tłem.
Najlepiej wpisuje się w garderobę, w której dominują klasyczne, nieco cięższe faktury — wełna, jedwab, skóra — i do stylu, który wolałby jedną wyrazistą kompozycję niż kolekcję letnich świeżaków. W pracy nie sprawdzi się — intensywność i charakter zapachu wymagają przestrzeni i swobody.
Największą siłą Florence jest właśnie ta bursztynowo-paczulowa baza — ciepła, zmysłowa, nieostra, w której nuty łączą się w jednolity akord bez jednego składnika rzucającego się ponad resztę. To po niej wraca się do tej kompozycji. Słabym punktem jest otwarcie: czarna porzeczka bywa dla części osób przytłaczająca i zbyt słodka — i jeśli pierwsze pięć minut robi złe wrażenie, trzeba po prostu poczekać na drydown. Ktoś, kto oczekuje lekkości, świeżości albo przezroczystości — powinien szukać gdzie indziej. Podobnie każdy, kto paczulę kojarzy wyłącznie z zapachem hipisowskim i nigdy go nie polubił — tu paczula jest miękka, ale nieuchronna.
Werdykt
Roberto Cavalli Florence to wybór dla kogoś, kto szuka zapachu z charakterem i nie boi się być zauważonym. Szyprowo-kwiatowa struktura z bursztynową bazą czyni z niej kompozycję wyraźnie jesienno-zimową, do wieczoru i eleganckich okazji. Jeśli szukasz codziennego zapachu do biura — to nie to miejsce. Ale jeśli szukasz czegoś, co zostaje w pamięci po wyjściu z pokoju — Florence ma na to receptę.
Najtańsza oferta
Brasty