Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Oscar De La Renta Esprit D'Oscar
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Oscar De La Renta Esprit D'Oscar w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Oscar De La Renta Esprit D'Oscar
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
1 oferta dla Oscar De La Renta Esprit D'Oscar EDP 50 ml; ceny od 281.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Oscar De La Renta Esprit D'Oscar.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Oscar De La Renta Esprit D'Oscar
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Esprit d'Oscar od Oscar de la Renta ma w sobie coś z pudernicy znalezionej na dnie szuflady w pokoju babci — nie w złym sensie. To orientalno-kwiatowa woda perfumowana, która nie udaje nowoczesności i wcale jej nie potrzebuje. Pudrowy irys w połączeniu z heliotropem i fiołkiem buduje tu klimat spokojnego luksusu, z tym rodzajem elegancji, który nie krzyczy.
Można by oczekiwać, że cytrusowe otwarcie z cytryną amalfi i bergamotką poprowadzi do świeżego, lekkiego zapachu. Tak jednak nie jest: cytrusy zdają się tylko otwierać drzwi, za którymi czeka coś wyraźnie cieplejszego i bardziej kremowego. Ktoś, kto lubi zapachy prostolinijne i owocowe, może tu poczuć się zaskoczony.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Oscar De La Renta |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Orientalny kwiatowy z pudrowym sercem |
| Premiera / Perfumer | 2011 / Frank Voelkl i Ann Gottlieb |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna dla osób w bliskim otoczeniu, nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna i jesień, w chłodniejsze, spokojniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest bardziej cytrusowe niż wskazywałyby na to dominujące akordy — cytryna amalfi, cytron i bergamotka wprowadzają chwilową rześkość, lekko ostrą i suchą, zanim kompozycja zdąży się otworzyć. To krótki prolog, który szybko blednie. Nie jest słodki, nie jest też szczególnie świeży w stylu wodnych aromatyków — raczej nieco powściągliwy i zimnawy.
Już po kilku minutach zza tej cytrusowej zasłony zaczyna się zarysowywać właściwy charakter: pudrowy irys i miękki fiołek przebijają się wyraźnie, a pod nimi wyczuwa się miękką, mleczną powłokę heliotropu czekającego w bazie. Zapach sygnalizuje od razu, że będzie się rozwijał w stronę klasycznej pudrowej elegancji, a nie w stronę nowoczesnej świeżości.
Rozwój na skórze
Przejście do serca zajmuje około dwudziestu do trzydziestu minut. Wtedy irys, fiołek, tuberoza, jaśmin i afrykański kwiat pomarańczy budują bukiet, który jest z jednej strony kwiatowy, z drugiej — wyraźnie opudrzony. Tuberoza pozostaje w tle: na niektórych skórach niemal niewidoczna, na innych wzmacnia kremowy charakter kompozycji. Jaśmin dodaje subtelnej intensywności, ale nie dominuje.
Baza z heliotropem, fasolką tonka, piżmem, bursztynem i wetywerią nadaje Esprit d'Oscar ciepły, lekko migdałowy charakter z ziemistą głębią wetywerii. Heliotrop — nuta przypominająca zapach ciasteczek z mąką, trochę słodkich, trochę suchych — jest tu prawdziwym centrum ciężkości. Zapach nie jest linearny: przez pierwszą godzinę bywa wyraźnie silniejszy, potem uspokaja się do bardziej intymnej obecności.
Esprit d'Oscar to kompozycja orientalno-kwiatowa stworzona przez duet Frank Voelkl i Ann Gottlieb, wydana w 2011 roku. Voelkl, znany z precyzyjnego podejścia do klasycznych struktur perfumiarskich, utrzymał tu balans między kwiatowym sercem a ciepłą, żywiczno-pudrową bazą — bez ekscesów ani efekciarstwa.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano zostawia wyczuwalny ślad przez większość dnia — na skórze zapach trzyma się dobrze, choć jego intensywność wyraźnie opada po pierwszej, najsilniejszej godzinie. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok wyczuje zapach, ale nie będzie on wypełniał całego pomieszczenia. To raczej aura towarzysząca niż oświadczenie.
Warto aplikować go oszczędnie — dwa, trzy psiknięcia w punkty tętna wystarczą. Esprit d'Oscar należy do zapachów, które przy nadmiernej dawce potrafią przytłoczyć, mimo że przy pierwszym kontakcie robią wrażenie delikatnych. Puder i heliotrop w większej ilości mogą stać się ciężkie; dozowanie rzeczywiście ma tu znaczenie.
Kiedy to nosić
- Biurowy poranek w chłodniejszy październikowy dzień, gdy chcesz pachnieć elegancko bez efekciarstwa
- Niedziela w domu, leniwe południe — coś do poczucia dobrostanu bez potrzeby wyjścia
- Spotkanie z przyjaciółmi przy kawie w kawiarni, gdzie zapach pracuje na rzecz nastroju
- Jesienne popołudnie w muzeum albo galerii — tam, gdzie cisza i zapach idą razem
- Wieczór rodzinny, coś oswajającego i ciepłego, nie romantycznego
- Wiosenne spacery, gdy słońce jeszcze nie grzeje mocno i zapach nie ma szans się ulotniać zbyt szybko
- Unikaj gorących letnich dni — w upale pudrowy charakter może stać się ciężki i duszący
Komu pasuje, a komu nie
Esprit d'Oscar trafi do kogoś, kto ma sentyment do klasycznych pudrowych kompozycji kwiatowych — tych zapachów, które kojarzą się z pokojem toaletowym z lat osiemdziesiątych, z zapachem kosmetyków mamy albo babci, z miękką elegancją bez potrzeby udowadniania czegokolwiek. To nie jest zapach dla kogoś, kto szuka nowoczesności, zaskoczenia albo wyraźnego owocu.
Najlepiej sprawdzi się u osób, które mają już w kolekcji coś klasycznego — może iris z Guerlaina, może coś z Chanelem w tle — i szukają codziennego towarzysza o zbliżonym duchu, ale w niższej cenie i z nieco cieplejszym, bardziej kremowym finiszem. Do biura w spokojniejsze dni, do pracy twórczej, do miejsc, gdzie spokój jest wartością.
Komu raczej go odradzić? Każdemu, kto nie przepada za pudrową estetyką — bo ten zapach jest pudrowy od początku do końca i nie ma w nim odskoczni w stronę świeżości. Trwałość bywa nierówna: na suchej skórze zapach może wyraźnie słabnąć po kilku godzinach, co dla kogoś, kto oczekuje stałej obecności przez cały dzień, może być rozczarowaniem. To, co w tym zapachu zachwyca — kremowa, migdałowa pudrowa baza z heliotropem — bywa też tym, co irytuje, gdy skóra nie współpracuje albo gdy dawka okaże się zbyt duża.
Werdykt
Esprit d'Oscar to zapach, który nagradza cierpliwość i oszczędne dozowanie. Przy pierwszym kontakcie może wydawać się banalny albo zbyt retro — ale po trzydziestu minutach odsłania kremowe, ciepłe serce, do którego chce się wracać w spokojniejsze dni. To wybór dla kogoś, kto traktuje zapach jako intymny rytuał, nie jako deklarację. Kto szuka świeżości i dynamiki, niech poszuka gdzie indziej. Kto chce pudrowego komfortu z klasyczną elegancją — tu go znajdzie.
Najtańsza oferta
Sobelia