Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Memo Sherwood
Woda perfumowana unisex 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Memo Sherwood w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Memo Sherwood
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
29 ofert dla Memo Sherwood EDP 75 ml; ceny od 338.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Memo Sherwood.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Memo Sherwood
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Memo Sherwood to zapach, który myli na każdym kroku. Nazwa odsyła do mrocznego lasu, tajemniczych dębów i leśnych cieni, a w środku flakonu kryje się coś zupełnie innego — miękkie, pudrowe, ciepłe. Bardziej lniana sukienka w słońcu niż wilgotna leśna ścieżka.
To właśnie ten dysonans sprawia, że Sherwood jest tak trudny do sklasyfikowania. Juliette Karagueuzoglou, nos stojąca za tą kompozycją, w 2022 roku wybrała drogę subtelności zamiast siły — i to polaryzuje. Dla jednych to kwintesencja eleganckiej prostoty, dla innych zbyt blada wersja zapowiadanego lasu.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Memo |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Drzewno-kwiatowy z nutą korzenną |
| Premiera / Perfumer | 2022 / Juliette Karagueuzoglou |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna i wczesna jesień |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest bardziej warzywno-owocowe niż ktokolwiek mógłby się spodziewać po nazwie: nasiona marchwi wychodzą do przodu z nieco ziemistą, wilgotną bazą, którą szybko łagodzą czarna porzeczka i różowy pieprz. To kombinacja odrobinę szorstka, owocowa z lekką goryczkową nutą — zanim zapach ustawi się w jakimkolwiek kierunku, mija kilka minut na tym zielono-cierpkim wstępie.
Pod tym otwarciem czai się już zapowiedź tego, co nastąpi: ciepło, lekka kremowość, zapach czegoś kwiatowego nadchodzącego z daleka. Jeśli nasiona marchwi nie są twoją parą zapachową, warto dać Sherwoodowi te pierwsze minuty na rozwinięcie skrzydeł — bo to nie jest zapach otwarcia, to zapach dryfowania.
Rozwój na skórze
Po kilku minutach kompozycja przechodzi w serce i tu dzieje się coś, co zaskakuje po pieprznym, nieco ziemistym starcie. Róża damasceńska pojawia się spokojnie, bez operowego gestu — delikatna, trochę pudrowa, trochę miodowa. Kwiat pomarańczy dodaje świeżości, a przyprawy trzymają się w tle niczym cień, ledwo wyczuwalny, ale obecny.
Baza to drzewo sandałowe, kaszmeran i dąb. Na papierze brzmi to jak obietnica głębokich, herbacianych, żywicznych ciemności. W rzeczywistości sandał jest tu kremowy, niemal mleczny, kaszmeran dodaje aksamitnego tła, a dąb ledwo zaznacza swoją obecność. To finał bardziej skórzany niż leśny, bardziej komfortowy niż monumentalny. Na niektórych skórach baza siada leniwie i niezwykle przytulnie — coś między ciepłym mleczkiem a delikatnie orzechowym drewnem. Na innych wydaje się syntetyczna i płaska.
Warto wiedzieć, że Sherwood należy do rodziny drzewno-korzennej, choć w praktyce wysuwa się bardziej ku kwiatowemu centrum. To kompozycja, którą można nosić w biurze bez żadnego ostrzeżenia i która na spotkaniu nie będzie przekrzykiwała rozmowy.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — Sherwood nie jest zapachem ulotnym, choć jego projekcja pozostaje bliska ciału. Sillage trzyma się w strefie osobistej, więc to nie jest ten rodzaj zapachu, który wchodzi do pomieszczenia kilka sekund przed tobą. Raczej coś, co wyczujesz sam i co poczuje ktoś siedzący bardzo blisko.
W praktyce wystarczą dwa, trzy psiki w klasyczne miejsca — za uszy, na nadgarstki, na klatkę piersiową. Zapach nie potrzebuje długiego oczekiwania przed wyjściem; to co na początku jest owocowo-ziemiste, w ciągu godziny spokojnie osiada w cieplejsze, kwiatowo-drzewne rejony.
Kiedy to nosić
- Spacer po parku wczesną wiosną, gdy powietrze jest jeszcze chłodne
- Spotkanie biznesowe, na którym nie chcesz przyciągać uwagi zapachem
- Kawa ze znajomymi w weekend — coś wystarczająco eleganckiego, żeby czuć się zadbanym, dość dyskretnego, żeby nie przesadzić
- Wyjście na zakupy w sobotnie południe — Sherwood pasuje do casualowego dnia bez pretensji do wieczoru
- Wczesna jesień, chłodniejsze poranki, płaszcz z wełny — sandałowe tło świetnie się wówczas niesie
Komu pasuje, a komu nie
Ktoś, kto szuka zapachu wyważonego i spokojnego, bez ambicji do bycia pierwszym w pokoju — ten tutaj odnajdzie coś bliskiego ideałowi. Sherwood to zapach dla kogoś, kto ceni wyciszenie i czytelną elegancję zamiast efektownych akordów i długich monologów w stylu sillage-bestii. To kompozycja do codziennego noszenia bez eksponowania sobie i otoczeniu faktu, że się w ogóle cokolwiek sprawiło.
Dobrze wpisuje się w garderobę z naciskiem na neutralność — szare i beżowe płaszcze, naturalne tkaniny, ubrania, przy których zapach ma towarzyszyć, a nie deklarować. Pasuje też tym, którzy już mają w kolekcji jakiś ciężki wieczorowy produkt i szukają czegoś wyraźnie innego na codzień. W biurze z otwartą przestrzenią — bez obaw.
Zapach rozczaruje kogoś, kto po nazwie "Sherwood" spodziewa się leśnej głębi, korzeni, dębiny i smolistych żywic. To nie ten kierunek. Podobnie, jeśli nasiona marchwi jako nuta otwierająca wzbudzają w tobie automatyczny dystans — ta kompozycja nie przekona cię w drydownie wystarczająco mocno, żeby usprawiedliwić inwestycję. I wreszcie: ci, którzy liczą na komplementarny zapach przyciągający uwagę — lepiej niech poszukają gdzie indziej. Sherwood jest zbyt dyskretne, by działać w roli magnetu.
Tym, co najczęściej zachwyca, jest właśnie ta kremowa, niemal mleczna baza sandałowa — ciepła, przytulna, pozbawiona szorstkości. Tym, co najczęściej dzieli, jest otwierająca nuta marchwi, która na niektórych skórach brzmi ziemiście i gorzko długo przed tym, jak zapach się uspokoi. Kilka minut cierpliwości zmienia obraz całkowicie — ale nie każdy ma ochotę czekać.
Werdykt
Memo Sherwood jest precyzyjnie nieambicyjne — i to jest i jego siła, i jego ograniczenie. Jeśli szukasz zapachu do noszenia codziennie, w pracy i poza nią, bez ryzyka przesady i bez potrzeby wyjaśniania się, dlaczego wybrałeś coś tak dyskretne — tu jest odpowiedź. Kto szuka leśnej głębi i dymnego dębowego rdzenia, niech poszuka gdzie indziej. To nie jest las — to jego miękkie, wiosenne wspomnienie.
Najtańsza oferta
Dolce