Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lolita Lempicka Mon Premier Parfum
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lolita Lempicka Mon Premier Parfum w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lolita Lempicka Mon Premier Parfum
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
25 ofert dla Lolita Lempicka Mon Premier Parfum EDP 50 ml; ceny od 108.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lolita Lempicka Mon Premier Parfum.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lolita Lempicka Mon Premier Parfum
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lolita Lempicka Mon Premier Parfum to woda perfumowana, która balansuje na granicy między bajkową słodyczą a czymś wyraźnie mroczniejszym — i właśnie to napięcie czyni ją rozpoznawalną. Wiśnia, anyż i bluszcz budują otwarcie, które nie jest ani klasycznie owocowe, ani klasycznie kwiatowe: to coś między leśną ścieżką a cukiernią z pozamykanych godzin.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład nut, informacje o charakterze zapachu i podpowiedź, dla kogo te perfumy będą trafnym wyborem, a kogo mogą rozczarować.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lolita Lempicka |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowy gourmand owocowy |
| Premiera | 2017 |
| Perfumer | Annick Menardo |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna i jesień, sprawdza się też zimą |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest szybkie i wyraziste: wiśnia — nie soczysta i naturalna, lecz lekko skarmelizowana, z niemal syntetycznym połyskiem — pojawia się razem z anyżem gwiaździstym i zielonkawym bluszczem. To zestawienie zaskakuje: spodziewasz się lekkich owoców, a zamiast tego dostajesz coś gęstszego, z korzenną ostrością i ziołowym cieniem w tle. Lukrecja wysuwa się do głosu szybciej niż sugerowałaby jej pozycja w sercu.
Pod tym pierwszym uderzeniem rysuje się już zapowiedź kierunku: serce będzie ciemniejsze i bardziej pudrowe, a baza przetestuje próg tolerancji na słodycz. Ktoś z niskim progiem wyczuje tu sygnał ostrzegawczy — i słusznie.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach anyż i bluszcz cofają się, a serce zaczyna dominować. Fiołek, korzeń irysa i amarylis układają się w klasyczny, lekko pudrowy kwiatowy akord — spokojny i zaokrąglony. Lukrecja nie znika całkowicie, trzyma się pod powierzchnią i nadaje środkowej fazie nieco gorzkawego, zielonkawego kontrastu, który ratuje kompozycję przed tym, żeby stała się zbyt grzeczna.
Baza, kiedy już wychodzi na wierzch, jest wyraźnie gourmand: pralina, wanilia, fasolka tonka i piżmo budują ciepłą, kremową warstwę. Wetyweria jest tu kluczowym kontrapunktem — sucha, lekko ziemista, hamuje słodycz i sprawia, że baza nie staje się deserotem. Na niektórych skórach ta balansująca rola wetywerii jest wyraźna, na innych baza robi się bardziej jednolita i słodka — chemia skóry decyduje.
Mon Premier Parfum pochodzi z 2017 roku i jest dziełem Annick Menardo — nosa odpowiedzialnego m.in. za Bvlgari Black i Hugo Boss Bottled. Menardo porusza się swobodnie między ciężkimi gourmandami a konstrukcjami bardziej oszczerzonymi, i to tu widać: kompozycja jest słodka, ale ma architekturę, nie tylko cukier.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia — zapach nie znika po pierwszych godzinach, choć z czasem robi się coraz bliższy skórze. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok wyczuje zapach, ale nie oczekuj, że będzie zapowiadać wejście do pomieszczenia. Na ubraniach utrzymuje się wyraźnie dłużej niż na skórze.
Jeden lub dwa psiknięcia wystarczą — więcej łatwo przekracza punkt, w którym słodycz staje się przytłaczająca. Idealne miejsca to wewnętrzna strona nadgarstków albo szyja. Unikaj nakładania w ciepłym pomieszczeniu na dłużej przed wyjściem — gourmandowa baza może stać się ciężka.
Kiedy to nosić
- Chłodny jesienny poranek, długi spacer zanim zacznie się dzień pracy
- Spotkanie nieformalne w małej grupie, gdy chcesz być zauważona bez silnego komunikatu
- Weekendowe wyjście w ciepłym swetrze — klimat zapachu pasuje do takiego stroju
- Wieczorna kolacja z bliskimi, nie gala ani wielkie przyjęcie
- Gdy pada deszcz i chcesz czegoś, co brzmi jak ciepło w środku na zimno na zewnątrz
- Unikaj latem w pełnym słońcu — słodka baza szybko robi się duszna
Komu pasuje, a komu nie
Ktoś, kto szuka zapachu zbudowanego na napięciu między słodyczą a czymś niepokojącym — i kto nie boi się kompozycji z wyraźnym charakterem. To perfumy dla osób, które chcą czegoś zauważalnego, ale nie krzykliwego; oryginalnego, ale nie awangardowego.
W praktyce sprawdzi się jako zapach na chłodniejsze miesiące, do ubrań w stylu soft gothic albo wyrazistego codziennego. Dobrze pasuje do kolekcji, w której są już zapachy kwiatowe i drzewne — Mon Premier Parfum przynosi gourmandowy węzeł, który je uzupełnia, a nie dubluje.
Kto może być rozczarowany: osoby oczekujące powtórzenia klasycznego oryginału Lolita Lempicka — ta wersja jest słodsza i bardziej owocowa, z wyraźniej zarysowaną wiśnią i mniej pogłębionym suchym drydownem. Jeśli syntetyczna, lekko kwaśna nuta wiśni od razu wydaje się fałszywa, albo jeśli próg tolerancji na słodycz jest niski — ten zapach może szybko stać się za dużo.
Werdykt
Lolita Lempicka Mon Premier Parfum to gourmand z leśną duszą — słodki, ale nie bez charakteru, dzięki lukrecji, bluszczowi i wetywerii trzymającymi słodycz w ryzach. Annick Menardo zbudowała tu kompozycję, która ma rację bytu poza typowym profilem owocowego gourmanda. Dla kogoś, kto szuka zapachu bajkowego, ale z ostrym zębem — to trafny wybór. Ktoś, kto liczy na prostą, lekką słodycz — może poczuć, że ten zapach bierze za dużo miejsca.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum