Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lolita Lempicka Mon Eau
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml tester
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lolita Lempicka Mon Eau w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lolita Lempicka Mon Eau
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
1 oferta dla Lolita Lempicka Mon Eau EDP 50 ml tester; ceny od 123.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lolita Lempicka Mon Eau.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lolita Lempicka Mon Eau
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lolita Lempicka Mon Eau to perfumy, które nie próbują zagarnąć przestrzeni — zamiast tego robią coś trudniejszego: są niemal nieuchwytne, a mimo to zostawiają wyraźne wspomnienie. Kwiatowo-owocowa kompozycja podpisana przez Annick Menardo w 2018 roku otwiera się chmurką cytrusowej lekkości przeprutą charakterystycznym dla marki anyżem, który tu jednak odgrywa rolę drugoplanową — schowany za malinowymi liśćmi, jeżyną i limonką, daje zaledwie do zrozumienia, że to wciąż Lolita Lempicka.
Dla kogoś przyzwyczajonego do klasycznego DNA tej marki pierwsze psiknięcie może być zaskoczeniem. Mon Eau nie ma w sobie nic z ciężkości oryginału — to zapach przezroczysty jak wiosenne południe, kiedy słońce już grzeje, a powietrze wciąż niesie chłód. Dla kogoś szukającego wyrazistości i siły to może okazać się zbyt mało; dla kogoś szukającego oddechu — w sam raz.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lolita Lempicka |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | kwiatowo-owocowy z nutami anyżu i drzewną bazą |
| Premiera | 2018 |
| Perfumer | Annick Menardo |
| Trwałość | Nie jest to zapach na cały dzień bez dolewania |
| Projekcja | Osoby w pobliżu wyczują go wyraźnie, ale nie zagarnia |
| Najlepszy sezon | Wiosna, szczególnie w słoneczne dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest jasne i owocowe: cytryna, limonka i mandarynka tworzą rześki start, za którym szybko dosiadają się liść maliny i jeżyna — słodsze, lekko dżemowe. Anyż jest obecny, ale nie przejmuje prowadzenia: raczej podkreśla i spaja tę owocową grupę, dodając jej charakterystyczną, nieco korzenną głębię właściwą tej marce. Całość jest zadziwiająco klarowna — jakby ktoś wyciął ze składników wszystko, co mogłoby zaciemnić obraz.
Pod tym jasnym sklepieniem rysuje się zapowiedź tego, co przyjdzie: delikatna zielona gorycz — można by powiedzieć, że to właśnie rumianek daje znać o swojej obecności zanim na dobre wejdzie serce. Kwiatowo-owocowy charakter otwarcia jest subtelny, ale precyzyjnie zbudowany — nie ma tu jednej nuty, która krzyczałaby głośniej od reszty.
Rozwój na skórze
Po kwadransie owoce zaczynają ustępować miejsca sercu. Iris, jaśmin wielkolistny, rumianek, czarna porzeczka, róża i konwalia tworzą bukiet, który — zaskakująco — ani nie trąci słodyczą, ani nie jest mdły. Rumianek w połączeniu z irysem nadaje środkowej fazie ziołowy, niemal herbaciany charakter, łagodząc to, co w owocowym otwarciu mogło wydawać się słodkie. To właśnie to połączenie sprawia, że Mon Eau różni się od typowej owocowo-kwiatowej wody toaletowej z drogerii.
Baza siada spokojnie: białe piżmo, drzewo sandałowe i fiołek budują lekką, pudrową poduszkę. Nie ma tu ciężkości ani drewnianych akcentów, które mogłyby zdominować — drzewo sandałowe jest miękkie, piżmo czyste. Na skórze zapach staje się ostatecznie bliski i kameralny, jakby przyklejony do ciała zamiast unosić się w powietrzu. To jeden z tych zapachów, które wchodzą bardziej w kategorię "aury" niż "śladu".
Mon Eau to kompozycja, którą Annick Menardo zbudowała w nawiązaniu do lżejszej odnogi DNA Lolita Lempicka — bez charakterystycznej pralinki z oryginału, za to z akcentem na świeżość i transparentność. Efektem jest zapach linearny w swoim nastroju, ale wielowarstwowy jeśli chodzi o kolejność rozwijania się poszczególnych grup.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość Mon Eau to jeden z tych tematów, które ciągną się za tym zapachem jak cień. Na niektórych skórach utrzymuje się przez sześć i więcej godzin, na innych znika praktycznie zanim wróci się ze sklepu — to jest właśnie ten rodzaj zapachu, w którym chemia skóry decyduje w niespotykanym stopniu. Projekcja jest bliska — osoby siedzące obok wyczują go, ale nie zalewa sali. Działa bardziej w strefie "twój własny zapach na skórze" niż "zapach który wchodzi przed tobą do pokoju".
W praktyce: warto psiknąć na nadgarstki i szyję, a jeśli skóra jest sucha lub zwykło się szybko tracić zapachy — mieć flakon przy sobie. Dwa-trzy psiknięcia to absolutne minimum. Latem, w upale, może okazać się praktycznie nieobecny przez ciepło przyśpieszające odparowanie — wiosenny poranek to idealny kontekst, gorące południe zdecydowanie nie.
Kiedy to nosić
- Wiosenny poranek przed ważnym spotkaniem — kiedy zależy ci na świeżości, a nie dominacji
- Spacer po parku w słoneczne sobotnie południe
- Praca biurowa w klimatyzowanym pomieszczeniu — dyskretne, biuro-przyjazne
- Popołudniowe zakupy albo kawiarnia z przyjaciółką
- Na piknik lub w plener przy nieco chłodniejszej wiosennej pogodzie
- Jako zapach dzienny do lekkiej, jasnej garderoby
Komu pasuje, a komu nie
Sięga po Mon Eau ktoś, kto ceni subtelność i nie potrzebuje, żeby zapach go wyprzedzał. To wybór dla kogoś z gustem skłaniającym się ku temu, co lekkie, jasne i bezkompromisowo nieagresywne — ktoś, kto nosi kremowe koszule i lubi przestrzeń wokół siebie.
Najlepiej sprawdzi się u osób, które szukają codziennego zapachu na wiosnę i lato — do pracy, do miasta, do codziennych rytuałów. Jeśli w kolekcji masz już ciężkie orientale na zimę i szukasz czegoś lekkiego na kontrast — Mon Eau ma duże szanse trafić w tę lukę. Pasuje też jako pierwszy zapach dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z domem Lolita Lempicka i nie chce zaczynać od intensywnej klasyki.
Słabym punktem jest właśnie trwałość — to największy zarzut, który pojawia się w głosach na temat tej kompozycji. Dla kogoś, kto oczekuje zapachu na pełne osiem godzin bez dolewania, Mon Eau może okazać się frustrująco ulotne. Tym, co zachwyca najbardziej, jest z kolei balans: anyż obecny, ale nieagresywny; kwiaty — bez mdłości; owoce — bez taniego słodzenia. Komu odradzić? Każdemu, kto szuka wyrazistego, projektującego zapachu lub kto chce mieć pewność, że nie będzie musiał go odświeżać w ciągu dnia.
Werdykt
Lolita Lempicka Mon Eau to wybór, który nagradza tych, którzy rozumieją wartość delikatności. Nie jest to zapach, który robi wrażenie na pierwszym wdechu — robi je obecnością, spokojem i nieoczywistym połączeniem anyżu z wiosennymi owocami i ziołowym sercem. Jeśli szukasz czegoś do codziennego noszenia wiosną i latem, i nie przeszkadza ci podnosić flakon częściej niż raz dziennie — ten zapach może stać się rytuałem. Nie są to perfumy na jedną okazję, ale na pewien nastrój — i to nastrój dość rzadki: spokojny, jasny, bez pretensji.
Najtańsza oferta
Perfumy.pl