Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Katy Perry Purr
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Katy Perry Purr w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Katy Perry Purr
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Najlepsze oferty
26 ofert dla Katy Perry Purr EDP 100 ml; ceny od 61.57 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Katy Perry Purr.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Katy Perry Purr
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Katy Perry Purr to zapach, który dzieli świat na dwa obozy równo przez środek — i robi to z pełną premedytacją. Owocowo-kwiatowa kompozycja z 2010 roku przyciąga słodyczą, miękkością i tym specyficznym ciepłem, którego źródło jest trudne do uchwycenia, dopóki baza nie wejdzie w pełni. To nie jest zapach, który stara się być poważny — i właśnie dlatego niektórzy go kochają, a inni traktują jak argument w dyskusji o tym, czym perfumy być nie powinny.
Paradoks Purr polega na tym, że za pozorną dziecinnością i kocim flakonem kryje się kompozycja z kilkoma warstwami do odkrycia. Owocowe otwarcie szybko ustępuje ciepłemu, kremowemu sercu, a baza zaskakuje drewnem sandałowym i bursztynem, które nadają całości więcej powagi niż oczekujesz po pierwszym psiknięciu.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Katy Perry |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowo-owocowy gourmand z kremową bazą |
| Premiera | 2010 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna przez osoby w bezpośrednim otoczeniu |
| Najlepszy sezon | Wiosna — w ciepłym powietrzu otwiera się najładniej |
Pierwsze wrażenie
W pierwszych minutach na skórze dominuje brzoskwinia — nie ta soczysta, nadbita słodyczą, ale raczej skórkowa, lekko cierpka, prawie pudrowa. Tuż obok pojawia się czerwone jabłko, które nadaje otwarciu przejrzystości, a gardenia i bambus wnoszą zielony, nieco chłodniejszy oddech, zanim całość wyraźnie ociepli. Otwarcie jest lekkie i świeże, choć wyraźnie po słodkiej stronie.
Pod tym wszystkim szybko rysuje się zapowiedź serca: kwiatowy rdzeń z jaśminem jako dominantą zaczyna przebijać się już po kilku minutach. Komu jaśmin nie leży — niech rozważy to z uwagą, bo w fazie przejściowej jest go naprawdę dużo.
Rozwój na skórze
Serce Purr to klasyczny biały układ kwiatowy — jaśmin, frezja i róża — ale nie w wydaniu ziołowym ani ostrym. Wszystkie trzy nuty brzmią tutaj łącznie: miękko, kremowo, z delikatną pudrową teksturą, która skraca dystans między kwiatem a skórą. To faza, w której zapach traci owocową przejrzystość otwarcia i staje się wyraźnie bardziej kobiecy, okrągły.
Baza nadchodzi bez dramatycznych zwrotów — wanilia, kokos, orchidea, piżmo, bursztyn i drzewo sandałowe wchodzą łagodnie, wzmacniając to co już było, a nie zmieniając kierunku. Drydown jest ciepły, kremowy i lekko drewniany — kokos jest tu bardziej wyczuwalny jako mleczna tekstura niż tropikalny aromat, a bursztyn z sandałowcem dodają suchości, która chroni kompozycję przed przesłodzeniem. Na skórach, które wzmacniają wanilię, całość zmierza w stronę gourmand — coś między kremowym deserem a białą, bawełnianą pościelą po praniu.
Zapach jest dość linearny — nie dzieje się w nim dużo dramatycznego, ale to nie jest wada: Purr trzyma jeden charakter przez cały czas noszenia, od otwarcia po wyblakłe echa na skórze.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Psik rano wystarczy na większość dnia — zapach nie ucieka ze skóry szybko, choć wieczorem jest już wyraźnie spokojniejszy. Projekcja jest umiarkowana: osoba siedząca obok ciebie cię wyczuje, ale nie wchodzi do pokoju przed tobą. Na suchej skórze może znikać szybciej — wówczas jedno dopsikanie w południe przywraca mu obecność.
Dwa, trzy psiknięcia to optimum — więcej i słodycz zaczyna dominować nad resztą kompozycji na granicy przytłoczenia. Najlepiej aplikować na wewnętrzną stronę nadgarstków i szyję; wiosenne powietrze dobrze go otwiera i łagodzi momentami intensywną wanilię w bazie.
Kiedy to nosić
- Weekendowe spacery i spotkania z przyjaciółmi w kawiarni, gdy nie zależy ci na tym żeby pachnieć "poważnie"
- Wyjście na zakupy lub do kina wiosną — zapach trzyma bez potrzeby dopsikania
- Codzienne noszenie w pracy o nieformalnym dress code, gdzie słodycz nie jest wykluczona
- Podarunek dla nastolatki lub osoby dopiero zaczynającej swoją przygodę z perfumami
- Letnie popołudnia w parku, gdy chcesz czegoś lekkiego i nieuwierającego
- Wieczorne spotkania o mniej oficjalnym charakterze — pub, kino, luźna kolacja
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach jest dla kogoś, kto nie boi się słodkiego i kwiatowego jednocześnie, i kto traktuje perfumy jako przyjemność dla siebie, a nie jako sygnał dla otoczenia. Będzie tu dobrze czuć się osobie, która lubi miękkość i kremowość w kompozycji — nie w znaczeniu lukrowanym czy infantylnym, ale w tej ciepłej, otulającej wersji, gdzie baza dosłownie przywiera do skóry i zostaje.
W codziennym życiu sprawdza się tam, gdzie dress code jest swobodny, a towarzystwo niewymagające. Dobrze wpisuje się w szafy, w których są już inne słodkie lub pudrowe kompozycje — nie będzie rozbijać spójności. Jeśli masz do Purr sentyment z lat szkolnych, wróci on bardzo szybko; jeśli pierwszy raz sięgasz po ten styl, to solidne, bezpieczne wejście.
To, co w tym zapachu przyciąga najmocniej, to kremowa, dobrze zaokrąglona baza, do której wraca się z przyjemnością po kilku godzinach noszenia. Nieco głębsza niż oczekuje przeciętny nabywca celebrity fragrance. Tego, co dzieli — zbyt intensywny jaśmin w fazie serca, który na niektórych skórach gra pierwsze skrzypce przez zbyt długo, wypychając owoce i kokos na dalszy plan. Zdania się tu naprawdę rozjeżdżają: ten sam zapach na skórze jednej osoby pachnie jak słodka brzoskwiniowa kremówka, na innej jak bukiet białych kwiatów bez wyraźnego dna.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto szuka charakteru i wyrazistości — kompozycja, choć ładna, nie wyróżnia się z tłumu podobnych owocowo-kwiatowych propozycji i łatwo zlewa się z innymi w tej półce cenowej. Jeśli priorytetem jest trwałość i słyszalna projekcja, warto rozejrzeć się za czymś, co ma silniejszą bazę. Zapach tani? Nie bezzasadnie — pewna syntetyczność w otwarciu jest tu obecna i dla wyczulonego nosa wyraźna.
Werdykt
Purr to wybór dla kogoś, kto szuka przyjemnego, kwiatowo-owocowego towarzysza na co dzień — bez ambicji bycia zapamiętanym, za to z wiarygodną bazą, która okazuje się lepsza niż etykieta celebrity fragrance sugeruje. Nie jest to zapach dla kogoś, kto szuka czegoś oryginalnego lub poszukuje kompleksowości. Jeśli słodkie, kremowe i kwiatowe to twój świat — Purr spełni oczekiwania; jeśli jaśmin ci nie leży, lepiej sięgnij po siostrę, Meow, która gra łagodniej.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl