Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Calvin Klein Secret Obsession
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Zbieraj swoje flakony w jednym miejscu, dziel je na listy i śledź, ile dziś warta jest cała kolekcja.
Damy znać mailem, gdy Calvin Klein Secret Obsession spadnie do ceny, którą sam ustawisz. Za darmo, bez spamu — alert wyłączasz jednym kliknięciem.
Masz już konto? Zaloguj się
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Zmiana ceny
- 24 godz
- 0%
- 7 dni
- 0%
- 30 dni
- ↑33.3%
- 3 mies
- ↑33.3%
- 6 mies
- ↑36.1%
- 1 rok
- ↑29.8%
Śledź zmiany cen produktu Calvin Klein Secret Obsession w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Calvin Klein Secret Obsession
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
2 oferty dla Calvin Klein Secret Obsession EDP 50 ml; ceny od 388.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 22.10.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Calvin Klein Secret Obsession.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Calvin Klein Secret Obsession
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Nazwa obiecuje coś dyskretnego, a otwarcie brzmi jak kieliszek śliwkowej nalewki postawiony na komodzie z ciemnego drewna. Calvin Klein Secret Obsession to orientalno-kwiatowa woda perfumowana z 2008 roku, skomponowana przez Ann Gottlieb i Calice Becker z Givaudan — gęsta, korzenna, zbudowana wokół dojrzałej śliwki, kremowych białych kwiatów i drzewnej bazy o wyraźnie bursztynowym cieple.
To kompozycja z gatunku tych, które nie próbują być miłe. Ciemna, dorosła, wieczorowa, z powagą, jaką miały orientalne kwiatowce sprzed dwóch dekad. Brzmi wyraźnie drożej, niż kosztuje — i to jest jej najmocniejszy argument.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Calvin Klein |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet — w odbiorze zdecydowanie kobiecy, z wąskim marginesem uniwersalności |
| Rodzina zapachowa | orientalny kwiatowiec: śliwka, białe kwiaty i kremowe drewno |
| Premiera | 2008 |
| Perfumerzy | Ann Gottlieb i Calice Becker (Givaudan) |
| Trwałość | dobra — od rana do wieczora, choć na suchej skórze krócej |
| Projekcja | wyraźna przez pierwsze godziny, potem bliska ciała |
| Najlepszy sezon | jesień przede wszystkim, zaraz za nią zima |
| Pora dnia | zdecydowanie wieczór |
| Kupno w ciemno | ryzykowne — zbyt zależny od skóry, żeby zamawiać bez próby |
Pierwsze wrażenie
Pierwsza minuta potrafi wystraszyć. Śliwka wchodzi w wersji musującej, prawie jak przejrzały sok winogronowy z bąbelkami, a obok niej od razu staje alkoholowa ostrość — coś między nalewką a rumem. Do tego gałka muszkatołowa i kwiat muszkatołowy, czyli ta sama przyprawa w dwóch odsłonach: jedna cieplejsza i orzechowa, druga jaśniejsza, bardziej kolczasta. Róża trzyma się z tyłu, w roli spoiwa, nie solistki. To otwarcie dzieli ludzi na dwa obozy szybciej niż cokolwiek innego w tej kompozycji.
Warto jednak dać temu kwadrans. Musujący, alkoholowy nalot schodzi stosunkowo szybko i zostawia śliwkę w wersji dużo bardziej zwartej — ciemnej, gęstej, przyprawionej. Wtedy całość przestaje przypominać drink, a zaczyna przypominać kompozycję. Jeśli pierwsze psiknięcie wywoła odruch sięgnięcia po mydło, wstrzymaj się — prawdziwy zapach zaczyna się później. Otwarcie jest tu najmniej reprezentatywną częścią całości.
Jak to się zmienia
Serce jest kwiatowe, ale w wydaniu mięsistym, nie świeżym. Tuberoza wychodzi na prowadzenie i robi to zdecydowanie — kremowa, gęsta, z tą mleczno-woskową konsystencją, która potrafi wypełnić całe pomieszczenie. Ylang-ylang dokłada żółtej, prawie bananowej słodyczy, jaśmin ciężkiej wieczornej intensywności, a kwiat pomarańczy odrobinę mydlanej czystości, która ten bukiet lekko rozjaśnia. Orchidea trzyma całość w ryzach, żeby nie zrobiło się z tego kwiatowe rozlewisko. Śliwka nie znika: leży pod kwiatami przez większość czasu i podszywa je owocową, likierową nutą.
Baza jest tym, po co się do tego zapachu wraca. Drzewo sandałowe jest kremowe i zaskakująco dobrze zrobione — ciepłe, gładkie, bez piłowanej ostrości, jaka trafia się w tańszych kompozycjach. Bursztyn i wanilia dokładają miękkości, drzewo kaszmirowe zamszowej gładkości, cedr suchości. Dwa najciekawsze elementy stoją jednak z boku: piołun daje gorzki, ziołowy kontrapunkt, który nie pozwala słodyczy rozlać się bez kontroli, a korzeń irysa wprowadza pudrową, chłodną szarość. Dzięki nim finał jest ciepły, ale nie lepki.
Rozwój jest wyraźnie trójstopniowy — ta kompozycja po godzinie nie brzmi tak samo jak na starcie. Wrażenie przesuwa się od owocowo-alkoholowego przez ciężko kwiatowe po drzewno-bursztynowe, a każdy etap trwa dość długo, żeby zdążyć go rozpoznać. Na niektórych skórach pojawia się w tle dymny, prawie kadzidlany cień, którego w składzie nie ma — to efekt spotkania piołunu z suchym cedrem.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćSiła i trwałość
Zapach utrzymuje się dobrze, choć nie rekordowo, i wiele zależy od skóry. Na jednych perfumy trzymają się od rana do wieczora i zostawiają ślad na swetrze aż do prania, na innych już po kilku godzinach schodzą do poziomu, którego trzeba szukać przy nadgarstku. Projekcja jest wyraźna przez pierwsze godziny — w małym pomieszczeniu zapach idzie przed tobą — a potem siada do bliskiej ciała aury. To nie jest potwór, ale też nie coś, co przejdzie niezauważone.
Dwa psiknięcia to sensowny punkt startu, trzy to już decyzja świadoma. Przesada mści się tu szybciej niż w lżejszych zapachach: przy czterech i więcej korzenno-kwiatowa gęstość robi się duszna i potrafi zmęczyć wszystkich przy stole. Najlepiej działa na szyi i w zgięciu łokcia, a jedno psiknięcie na szalik przedłuża efekt na cały dzień. Gdy zapach schodzi za szybko, warto nałożyć go na bezzapachowy balsam — sucha skóra wypija tę kompozycję błyskawicznie.
Kiedy to nosić
- Kolacja we dwoje w chłodny wieczór — naturalne środowisko tego zapachu.
- Zimowe wyjście po zmroku: teatr, koncert, przyjęcie, wszystko, gdzie płaszcz i szalik są częścią stroju.
- Jesienne popołudnie w domu, kiedy chce się czegoś otulającego bez wychodzenia z fotela.
- Sytuacje wymagające powagi — kompozycja dodaje kilku lat i sporo pewności siebie.
- Randka, na której zapach ma zostać zauważony, a nie tylko być przyjemny.
- Odpuść w biurze, w upale i wszędzie tam, gdzie siedzi się blisko innych — słodycz i przyprawy w cieple robią się natrętne.
Ile w tym Obsession
Nazwa sugeruje wariant klasycznego Obsession i to jedna z bardziej mylących obietnic w ofercie marki. Wspólnego materiału genetycznego zostało tu niewiele — ciepło i ta otulająca gęstość, na tym koniec. Oryginał był korzenno-balsamiczny i suchszy; ten zapach jest owocowy, kwiatowy i wyraźnie bardziej kremowy, a przyprawy podaje miękko zamiast ostro.
Kto kupuje z myślą o powtórce klasyka, wychodzi rozczarowany i to jest realna wada tego produktu — nie zapachowa, tylko marketingowa. Kto podchodzi bez oczekiwań, dostaje coś ciekawszego: kompozycję o własnym charakterze, która dzieli z rodziną nazwę, kolor szkła i niewiele poza tym. Traktuj to jako całkiem osobny zapach — z takim nastawieniem wypada znacznie lepiej.
Co zachwyca, a co rozczarowuje
Najmocniej broni się tu połączenie ciemnej śliwki z kremowym drewnem — zestawienie, które w segmencie designerskim spotyka się rzadko, i to ono odpowiada za wrażenie czegoś z wyższej półki. Przyprawy są wyraźne, ale nie kłujące; białe kwiaty gęste, ale bez syropowatej ciężkości, która potrafi zamienić tuberozę w mękę. Całość jest zmysłowa w sposób dorosły, bez cukierkowej łatwości.
Zgrzyty są dwa. Pierwszy to otwarcie: musujące, alkoholowe, dla części skór po prostu nieprzyjemne przez pierwsze minuty. Drugi jest poważniejszy, bo kompozycja bardzo mocno reaguje na chemię skóry. Na jednej skórze wychodzi cynamonowo-śliwkowa, ciepła i pełna, na innej zaskakująco słona i zielona, jakby ktoś dorzucił do niej oliwki. Ta sama zawartość daje dwa różne zapachy i nie ma sposobu, żeby z góry przewidzieć, który dostaniesz. Delikatny ten zapach nie jest i nigdy nie będzie — kto szuka czegoś dyskretnego, trafił źle.
Komu to polecić, a komu nie
To propozycja dla kogoś, kto lubi orientalne kwiatowce starej szkoły i nie boi się, że coś na nim będzie słychać. Sprawdzi się u osoby ceniącej ciężar i głębię bardziej niż świeżość, gotowej przyjąć, że taki zapach dodaje powagi, zamiast ujmować lat. Jest w tym coś z zamożnej ciotki mieszkającej w górskim domu — dojrzałość, pewność siebie i lekki chłód, wszystko naraz.
Kontekst też ma znaczenie. To nie jest zapach do pracy ani na uczelnię: sprawdza się wtedy, gdy wieczór jest zaplanowany, na dworze zimno i można sobie pozwolić na coś wyrazistego. Dobrze wchodzi w rolę pozycji „na specjalne okazje" w kolekcji, w której na co dzień królują rzeczy lżejsze.
Odradzić trzeba kilku grupom. Kto szuka czegoś świeżego, czystego albo biurowego, nie znajdzie tu nic dla siebie. Kto nie znosi tuberozy, powinien przejść obok bez zatrzymywania, bo w sercu rządzi właśnie ona. I wreszcie: jeśli lubisz mieć pewność, co dostaniesz, ten zapach jest zbyt kapryśny — bez próby na własnej skórze zakup zamienia się w loterię.
Pachną podobnie
- Bond No. 9 Manhattan — ten sam rejon ciemnego, owocowo-drzewnego orientu z kwiatową warstwą w środku.
- Nishane Fan Your Flames — wspólna oś ciepłej, gęstej słodyczy osadzonej na drewnie.
- Guerlain Shalimar — klasyczny orientalny szkielet, w którym wanilia i bursztyn niosą całą konstrukcję.
- Cacharel Lou Lou — podobna gęstość kremowych białych kwiatów podanych w korzennej, wieczorowej oprawie.
- Versace Crystal Noir — ta sama idea ciężkiego kwiatowca z pudrowo-bursztynowym wykończeniem.
Zanim kupisz
Najważniejsza rzecz: nie kupuj w ciemno. To jedna z tych kompozycji, które na dwóch osobach brzmią jak dwa różne produkty, a różnica nie jest subtelna. Próbka albo tester w perfumerii to absolutne minimum, a najlepiej dać zapachowi cały dzień, bo otwarcie i finał dzieli przepaść. Ocena wydana po pięciu minutach dotyczy czegoś, czym ta kompozycja właściwie nie jest.
Druga sprawa to dostępność. Produkcja została wygaszona, więc kompozycja krąży dziś głównie po sklepach z końcówkami serii i platformach z przecenami. Ceny bywają przez to bardzo atrakcyjne, ale warto pilnować źródła i stanu opakowania. Stosunek jakości do ceny jest tu mocną stroną: za pieniądze z półki designerskiej dostajesz coś, co pachnie jak produkt z zupełnie innego przedziału.
Werdykt
Secret Obsession to jeden z ciekawszych zapachów, jakie wyszły spod tej marki — ciemny, korzenny, kwiatowy oriental, który przez większość drogi brzmi drożej, niż kosztuje. Trwałość i projekcja są solidne, rozwój czytelny, a baza z prawdziwego zdarzenia.
Minusy są przewidywalne: kapryśne otwarcie, duża zależność od skóry i nazwa obiecująca coś innego, niż dostajesz. Jeśli lubisz ciężkie wieczorowe kwiatowce i masz jak sprawdzić ten zapach przed zakupem, to pozycja, po którą warto się schylić.
Najtańsza oferta
Allegro(ROBORAP)
Calvin Klein Secret Obsession: ceny i dostępność
Ceny sprawdzone w sklepach 22 października 2026. Calvin Klein Secret Obsession (woda perfumowana dla kobiet) kosztuje od 388,00 zł za 50 ml — najtaniej w sklepie Allegro(ROBORAP). Porównujemy oferty z 3 sklepów w 2 pojemnościach. Najmniej za mililitr zapłacisz w pojemności 100 ml: 388,00 zł za 100 ml.
Jak zmieniała się cena Calvin Klein Secret Obsession 50 ml?
Najniższa cena dnia wśród sklepów, notowana od 29 września 2025.
- Najniższa cena w historii: 280,99 zł (Sobelia, 19 czerwca 2026).
- Najwyższa cena: 388,00 zł (6 października 2026).
- Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 290,99 zł.
- Typowa cena (mediana z 389 dni): 290,99 zł.
- Obecna cena 388,00 zł obowiązuje od 6 października 2026.
- Cena zmieniła się 1 raz w ostatnich 90 dniach.
Ile kosztuje Calvin Klein Secret Obsession w poszczególnych pojemnościach?
2 pojemności
Gdzie kupić Calvin Klein Secret Obsession 50 ml?
2 sklepy
- Allegro(ROBORAP) — 388,00 zł za 50 ml, dostawa 10,49 zł, razem 398,49 zł.
- Allegro(Vintage-Perfumes) — 399,00 zł za 50 ml, dostawa 11,00 zł, razem 410,00 zł.
Dane pochodzą z ofert sklepów, które porównujemy, i z codziennych odczytów cen. Jak porównujemy ceny →