Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Antonio Puig Quorum
Zestaw: 100 ml EDT + 150 ml deo
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Antonio Puig Quorum w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Antonio Puig Quorum
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
1 oferta dla Antonio Puig Quorum EDT 100 ml EDT + 150 ml deo; ceny od 174.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Antonio Puig Quorum.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Antonio Puig Quorum
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Antonio Puig Quorum to zapach z gatunku tych, które nie pytają o zdanie — po prostu wchodzą, siadają i nie schodzą z drogi. Zapoczątkowany w 1981 roku przez trio perfumerów — Carlosa Benaïma, Maxa Gavarry'ego i Rosendo Mateu — ten aromatyczny drzewniak nosi w sobie coś z dawnych zachodnich barów, w których palono przy ladzie i nie tłumaczono się z niczego.
Quorum to jednak nie nostalgia dla nostalgii. To kompozycja, która cierpliwie wynagrodzi tego, kto przetrzyma pierwsze pół godziny — bo napięcie między ostrym, ziołowym otwarciem a głęboką, tytoniowo-skórzaną bazą jest tu treścią, nie wypadkiem przy pracy.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Antonio Puig |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | drzewno-aromatyczny z tytoniowym, skórzanym rdzeniem |
| Premiera / Perfumer | 1981 / Carlos Benaïm, Max Gavarry, Rosendo Mateu |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | jesień i zima — w chłodne dni kompozycja nabiera głębi |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie potrafi zaskoczyć — i nie zawsze przyjemnie. Bylica i kminek uderzają z mocą, do których dołącza cytryna i bergamotka, budując razem coś ziołowo-zielonego, z lekko gorzkawym, niemal farmaceutycznym akcentem. Na niektórych skórach ta pierwsza faza brzmi ostrzej niż potem, i rzeczywiście — kto spodziewa się gładkiego początku, ten przez kwadrans może mieć mieszane uczucia.
Pod tym ziołowym dachem kryje się jednak od razu zapowiedź tego, co nastąpi: żywiczny cień sosny i korzenność goździka sygnalizują, że kompozycja zmierza w znacznie ciemniejsze, bardziej skondensowane rejony. Otwarcie to tylko wstęp — a wstępy w tej epoce perfumiarstwa bywały bezceremonialnie twarde.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach bylica i cytrusy zaczynają ustępować i serce kompozycji wychodzi na prowadzenie. Sosna wnosi żywiczną, lekko kamforową obecność; paczula przykłada do tego ziemistą gęstość; drzewo sandałowe łagodzi krawędzie kremowością. Goździk i jaśmin pozostają w tle — nie jako słodkie kwiaty, lecz jako pikantna oprawa, nadająca sercu coś z dawnych barbershopów.
Baza to żywiczne, dymne połączenie tytoniu, skóry, mchu dębowego i bursztynu — i właśnie tutaj Quorum gra na całego. Tytoń nie jest słodki jak fajkowy, raczej suchy i lekko ziemisty, skóra trzyma zapach przy ciele z chropowatą zmysłowością, a mech dębowy wiąże całość w ciemny, leśno-mineralny akord. Na suchej skórze ta baza może opaść szybciej; na cieplejszej trzyma się godzinami.
Quorum należy do rodziny drzewno-aromatycznych — klasycznej maskulinowej architektury lat osiemdziesiątych. Formuła, którą współtworzył Rosendo Mateu, nie szuka kompromisu ze współczesnymi gustami i właśnie dlatego dla niektórych wygląda jak osobny gatunek muzyczny, nieobecny w głównym nurcie od dekad.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Quorum siada na skórze solidnie — psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia, choć trwałość potrafi być kapryśna i zależy wyraźnie od chemii skóry. Na bardziej suchej skórze baza może wypalić się szybciej, na tłustszej zostaje przez wiele godzin. Sillage jest wyraźne, ale nie agresywne — osoba siedząca obok bez trudu wyczuje zapach, lecz nie poczuje się zaatakowana.
W praktyce wystarczy dwa, trzy psiknięcia — kompozycja jest skoncentrowana i nakładanie jej warstwami może sprawić, że ziołowe otwarcie staje się przytłaczające. Warto poczekać z wychodzeniem co najmniej kwadrans po nałożeniu, żeby dać nutom bylicy i kminku czas na uspokojenie.
Kiedy to nosić
- Jesienna wycieczka poza miasto, kiedy powietrze jest chłodne i ziemiste
- Wieczór w domu lub w towarzystwie bliskich — Quorum nie jest stworzony na pierwszy kontakt z nieznajomymi
- Biuro z własnym gabinetem lub stanowisko z przestrzenią — nie do otwartego open space pełnego ludzi
- Sobotni poranek z kawą i gazetą — coś, co pasuje do ciszy i spokoju
- Zimowe wyjście na krótki spacer, kiedy chcesz zapachu który grzeje
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto nosi zapachy dla siebie, nie dla galerii. Quorum nie stara się być przyjazny ani nowoczesny — ma charakter zbyt wyraźny i zbyt nieugięty, żeby szukać poklasku. Idealny dla osoby, która ma już wyrobiony gust i szuka czegoś z ciężarem i historią.
W kontekście stylu życia Quorum najlepiej rezonuje z kimś, kto ceni jakość materialną ponad modę, nosi wełniane swetry zamiast technicznej kurtki i nie martwi się specjalnie tym, czy jego zapach rozumie otoczenie. W kolekcji dobrze sąsiaduje z innymi klasycznymi aromatykami lub zapachami skórzanymi — tym, którzy mają już Aramis, Antaeus czy Polo Green, Quorum doda kolejną warstwę do tej samej opowieści.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto liczy na płynne, bezproblemowe wejście od pierwszego psiknięcia. Otwarciem dzieli — i to wyraźnie. Tytoniowa baza po kilku godzinach na niektórych skórach zaczyna przesuwać się w stronę popielniczki, co jest realnym ograniczeniem. Quorum polaryzuje też dlatego, że nie pasuje do współczesnej narracji o tym, jak powinien pachnieć mężczyzna — i ktoś, kto tego szuka, powinien poszukać gdzie indziej.
Werdykt
Quorum jest zapachem bez usprawiedliwień — ciemnym, aromatycznym artefaktem epoki, w której zapachy nie pytały, czy są na czasie. Dla kogoś, kto szuka głębokiej, skórzano-tytoniowej kompozycji w przystępnej cenie i nie boi się trudnego otwarcia, to prawdziwa okazja. Jeśli natomiast szukasz zapachu do codziennego noszenia w ciepłej porze roku lub w miejscach pełnych ludzi — ten zapach cię zawiedzie. Quorum jest stworzony na zimne wieczory i własne towarzystwo. Tam błyszczy.
Najtańsza oferta
Sobelia