Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Xerjoff Symphonium
Perfumy unisex 100 ml tester (Tester)
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Xerjoff Symphonium w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Xerjoff Symphonium
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
1 oferta dla perfum Xerjoff Symphonium 100 ml tester; ceny od 1180.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Xerjoff Symphonium.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Xerjoff Symphonium
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Xerjoff Symphonium to kompozycja, która prowokuje spory — i robi to celowo. Zapach z linii 17/17, stworzony przez Chrisa Maurice'a w 2020 roku, wygląda na piśmie jak klasyczny orientalny gourmand: cytrusy, czekolada, kardamon, oud. Realnie brzmi inaczej — bardziej powściągliwie, bardziej sucho niż cukierniczo. To zapach, który nie próbuje się przypodobać od razu.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład kompozycji, opis jak się otwiera i zmienia na skórze, oraz uczciwe wskazanie dla kogo ma sens — a dla kogo nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Xerjoff |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny gourmand z drzewnym oud |
| Premiera | 2020 |
| Perfumer | Chris Maurice |
| Trwałość | Jeden raz rano starcza na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Działa najlepiej w chłodniejsze dni jesieni i zimy |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest świeże i niespodziewanie lekkie jak na papierowe składniki — pomarańcza i mandarynka wychodzą wyraźnie, ale z lekkim zielonkawym, skórkowym posmakiem. Nie ma tu soku ani syropu, raczej suchy aromat skórki dojrzałej pomarańczy z chwilowym iskrzeniem przypominającym pękające bąbelki. Kardamon pojawia się prawie natychmiast jako tło, zanim czekolada w ogóle się zaanonsuje.
Pod tym cytrusowym otwarciem rysuje się ciemna, sucha czekolada — nie czekoladowe pralinki, nie Nutella, ale ciemna tabliczka z wysoką zawartością kakao. To ostrzeżenie dla tych, którzy szukają słodkiego gourmand: to, co tu nadchodzi w sercu, jest eleganckie raczej niż łakomie słodkie.
Rozwój na skórze
Przejście do serca dzieje się płynnie, bez wyraźnej granicy — po kilku minutach cytrusy oddają scenę i kardamon wraz z czekoladą przejmują kompozycję. Kardamon zachowuje się tu wzorowo: nie przytłacza, tylko akcentuje czekoladę ostrą, lekko pieprzną krawędzią. Całość zyska na spójności po kwadransie od aplikacji — to jeden z zapachów, przy którym warto odczekać przed oceną.
W bazie oud laotański i tajlandzki łączą się z wanilią madagaskarską i piżmem, budując podkład ciepły, drzewny, lekko zwierzęcy. Wanilia madagaskarska i dwa oudy tworzą tu bazę, która nie smakuje jak deser — smakuje jak drewno przesiąknięte przyprawami. Oud jest subtelny, przez wiele skór prawie nieobecny jako klasyczny oud, ale to właśnie on odpowiada za to, że czekolada nie wchodzi w słodki, papierowy rejestr.
Chris Maurice zaprojektował kompozycję jako Oriental Vanilla — i właśnie to słowo "oriental" robi tu robotę. To nie jest gourmand, gdzie wszystkie elementy smakują. Symphonium zachowuje zapachową warstwę owocu i czekolady, ale osadza ją w ciepłej, drzewnej ramie, która wyjmuje skojarzenia kuchenne i zastępuje je olfaktoryczną elegancją.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość Symphonium jest doskonała — jeden psik rano, a wieczorem wciąż wyczuwalny ślad na skórze. Warto jednak zanotować rozbieżność: na niektórych skórach zapach trzyma się tak mocno, że po wielu godzinach bywa przytłaczający. Na innych — szybciej przechodzi w zamkniętą nutę skórną i właściwie wyparowuje po kilku godzinach. To z tych zapachów, gdzie chemia skóry decyduje o doświadczeniu. Projekcja jest umiarkowanie dobra — zapach pracuje w obrębie swojej strefy, nie wyprzedza właściciela w pomieszczeniu.
Dwa, maksymalnie trzy psiknięcia wystarczą. Aplikacja na punkt tętna (nadgarstki, szyja) działa lepiej niż na ubranie — ciepło skóry powoli otwiera bazę z oudem i wanilią. Unikaj stosowania w bardzo nagrzanych pomieszczeniach i w letni upał: słodkość kompozycji w cieple staje się gęstsza i może przejść w rejestr zbyt intensywny.
Kiedy to nosić
- Kolacja jesienią lub zimą, w miejscu gdzie nie trzeba krzyczeć ponad muzyką
- Wieczorne wyjście do teatru lub na koncert — skala projekcji do tego pasuje
- Praca w chłodne dni, gdy szukasz zapachu wyróżniającego bez dominowania
- Wieczór w domu, gdy chcesz czegoś ciepłego i nieskomplikowanego w obsłudze
- Prezent dla osoby która lubi orientale, ale unika typowych słodkich gourmandów
Komu pasuje, a komu nie
Symphonium najlepiej trafi do kogoś, kto lubi ciepłe orientale, ale chce wersji bardziej wyważonej niż typowe deserowe kompozycje. Odbiorca ceni jakość składników i zależy mu na tym, żeby zapach miał pewną głębię, a nie tylko jedną słodką notę na skórze przez cały dzień.
W praktyce pasuje do garderoby z dobrze dobranymi klasycznymi rzeczami — do wieczornych wyjść jesień–zima, do biura w chłodniejszych miesiącach. Jeśli ktoś lubi już takie kompozycje jak Musc Ravageur czy inne ciepłe, piżmowe orientale, Symphonium da się umieścić w tej samej kategorii nastrojowej — to bardziej wydestylowany, spokojniejszy wariant.
Komu nie pasuje: osobom szukającym typowego "czekoladowego cukierka" w butelce. Symphonium nie jest Pink Sugar, nie jest Flowerbomb ani nawet klasycznym orientalnym gourmand z kokosem i cukrem. Słodkość jest tu zdławiona przez oud i kardamon. Jeśli ktoś oczekiwał czekolady z bitą śmietaną — spotka czekoladę gorzką, chłodną i trochę dymną. Dodatkowe zastrzeżenie: przy tej cenie, jeśli trwałość na twojej skórze okaże się słaba — inwestycja boli podwójnie. Zaryzykuj próbkę przed zakupem pełnego flakonu.
Werdykt
Symphonium to dobrze zbudowany, ciepły zapach na chłodne miesiące — orientalny w kości, ale eleganckości nie rezygnuje ze złożoności. Oud jest ledwie wyczuwalny na wielu skórach, kardamon bardziej wyraźny niż czekolada, a wanilia wchodzi dyskretnie, bez deserowego kiczu. To zapach dla cierpliwego nosa, który lubi słuchać jak kompozycja się rozkłada — nie dla kogoś kto oczekuje natychmiastowego efektu wow. Jeśli szukasz efektownego gourmand na imprezę, idź dalej. Jeśli szukasz ciepłego, złożonego orientalu na jesień i zimę, Symphonium jest solidnym wyborem.
Najtańsza oferta
Perfumeria-euforia