Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Xerjoff Alessandria II Anniversary
Perfumy unisex 100 ml
Zbieraj swoje flakony w jednym miejscu, dziel je na listy i śledź, ile dziś warta jest cała kolekcja.
Damy znać mailem, gdy Xerjoff Alessandria II Anniversary spadnie do ceny, którą sam ustawisz. Za darmo, bez spamu — alert wyłączasz jednym kliknięciem.
Masz już konto? Zaloguj się
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Zmiana ceny
- 24 godz
- 0%
- 7 dni
- ↓3.2%
- 30 dni
- ↑12.1%
- 3 mies
- ↑33.1%
- 6 mies
- ↑25.5%
- 1 rok
- ↑13.0%
Śledź zmiany cen produktu Xerjoff Alessandria II Anniversary w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Xerjoff Alessandria II Anniversary
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
8 ofert dla perfum Xerjoff Alessandria II Anniversary 100 ml; ceny od 1614.87 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 22.10.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Xerjoff Alessandria II Anniversary.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Xerjoff Alessandria II Anniversary
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Xerjoff Alessandria II Anniversary to perfumy unisex o wyraźnie wieczornym, jesienno-zimowym profilu. Nazwa sugeruje kolejną odsłonę znanej linii, ale sam zapach nie zachowuje się jak bezpieczny wariant do codziennego noszenia. Od pierwszych chwil łączy lawendę, różę bułgarską, kardamon i kmin rzymski w sposób aromatyczny, korzenny i lekko zwierzęcy. Jest gęsty, donośny i zaprojektowany tak, by zostawić po sobie ślad.
Najważniejsza decyzja zakupowa dotyczy nie samej jakości, lecz tolerancji na mocne otwarcie. Cywet i oud mogą dodać kompozycji charakteru albo całkowicie zdominować odbiór. Później zapach staje się gładszy: wanilia, piżmo i australijskie drzewo sandałowe łagodzą ostrość, ale nie odbierają mu powagi. To propozycja dla osoby, która chce nosić coś wyrazistego, a nie kolejny dyskretny aromat do każdego ubrania.
W skrócie
| Cecha | Ocena |
|---|---|
| Marka | Xerjoff |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex, choć odbiór wyraźnie przechyla się w stronę męską |
| Rodzina zapachowa | Drzewna, aromatyczna, oudowa, pudrowa, lawendowa i świeżo korzenna |
| Premiera | Dwa tysiące dwudziesty czwarty rok |
| Trwałość zapachu | Wyjątkowo długa, z obecnością utrzymującą się od rana do wieczora |
| Projekcja | Wyraźna, miejscami dominująca |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima |
| Pora dnia | Przede wszystkim wieczór, szczególnie formalne okazje |
| Kupno w ciemno | Nie; kompozycja wymaga próby na skórze |
| Stosunek jakości do ceny | Jakość i oryginalność są mocnymi stronami, ale cena pozostaje poważnym zgrzytem |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie nie jest bezpieczne. Lawenda daje mu aromatyczną, lekko mydlaną krawędź, róża bułgarska wnosi kwiatową miękkość, a kardamon i kmin rzymski natychmiast podkręcają temperaturę. Nie powstaje z tego świeża róża ani łagodna lawenda. Korzenne składniki są gęste, a kmin rzymski nadaje całości charakter, który może wydawać się ciepły, pikantny i nietypowy. Właśnie tutaj cywet zaczyna mieć znaczenie: nie jest tylko odległym akcentem w spisie nut, lecz współtworzy wrażenie zwierzęcej głębi.
Kompozycja nie próbuje ukryć swojej siły. W kilku odbiorach otwarcie staje się wręcz ostre, cielesne albo trudne do zaakceptowania, podczas gdy na innej skórze brzmi gładko, bogato i zaskakująco przystępnie. To nie sprzeczność, którą da się rozstrzygnąć przy papierku testowym. Na skórze od razu wiadomo, czy kmin, cywet i oud tworzą dla nosa interesującą fakturę, czy przekraczają jego granicę. Otwarcie wymaga próby na skórze, bo lawenda i róża pilnują, by całość nie była wyłącznie ciężka, ale nie robią z niej zapachu subtelnego.
Godzina po godzinie
W pierwszym etapie najwięcej dzieje się między lawendą, kardamonem, różą bułgarską i kminem rzymskim. Lawenda porządkuje korzenne otwarcie, róża nie pozwala mu wyschnąć i stwardnieć, a kardamon dodaje mu jasnego, aromatycznego ruchu. Kmin rzymski wnosi natomiast ciepło i lekko zwierzęcy ton. Dlatego nawet kwiatowy fragment nie brzmi romantycznie ani lekko; ma w sobie ciemniejszy kontur i wyraźną fizyczność.
Potem środek kompozycji robi się bardziej wielowarstwowy. Oud, cywet, bursztyn, korzeń irysa i cypriol budują gęstą, drzewno-pudrową masę. Mięta daje krótkie rozjaśnienie, piołun dokłada suchej goryczki, a szałwia muszkatołowa utrzymuje aromatyczny, ziołowy kierunek. Oud nie zawsze zostaje tu na pierwszym planie; bywa, że szybko ustępuje miejsca piżmu, australijskiemu drzewu sandałowemu i słodszemu wykończeniu. To ważna różnica między zapachem oudowym w nazwie a zapachem, w którym oud przez cały czas prowadzi kompozycję.
Rozwój jest wielowarstwowy, ale nie chaotyczny. Pierwsza faza ma najwięcej ostrości i zwierzęcej energii, środek wygładza krawędzie, a końcówka przechodzi w miękką, kremową bazę. Nie jest to gwałtowna zmiana osobowości. Od początku do końca pozostaje obecne napięcie między aromatyczną lawendą, korzeniami, pudrowym irysem i ciemniejszą stroną oudu. Z czasem zapach staje się łatwiejszy w noszeniu, lecz jego charakter nie znika.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćObecność i trwałość
Ta wytrzymałość należy do najmocniejszych stron tej kompozycji. Zapach nie kończy się wraz z pierwszą częścią wieczoru; na skórze potrafi przejść w bardzo długi, później cichszy ślad. Projekcja także jest zdecydowana, szczególnie na początku. W pomieszczeniu łatwo zaznacza obecność, a w chłodzie jego drzewno-oudowa gęstość staje się jeszcze bardziej wyczuwalna. W cieple również potrafi mocno pracować, dlatego nie należy traktować rekomendacji jesienno-zimowej jako zakazu letniego noszenia, tylko jako wskazówkę dotyczącą kontroli intensywności.
Praktyka wymaga umiaru. Zacznij od pojedynczej aplikacji na skórę, najlepiej w miejscu, które pozwala obserwować rozwój bez ciągłego przybliżania nadgarstka do nosa. Nie zakrywaj kompozycji dużą ilością innych zapachów i zachowaj ostrożność przy ubraniach, bo mocny ślad może zostać zbyt długo. W biurze, małym pokoju albo podczas długiej podróży łatwo przesadzić. Trwałość ogranicza potrzebę ponownej aplikacji — tu lepiej dołożyć później niż próbować od początku zredukować nadmiar.
Kiedy to nosić
- Na wieczorne wyjście, gdy wyrazisty oud, cywet i korzenne otwarcie mają przestrzeń, by wybrzmieć.
- Na formalne spotkanie w chłodnym sezonie, jeśli strój i okazja uzasadniają mocną, elegancką aurę.
- Na późnojesienny spacer lub zimowe wydarzenie, gdzie australijskie drzewo sandałowe, wanilia i piżmo mogą zabrzmieć otulająco.
- Na randkę dla osoby, która lubi zapachy charakterne i nie oczekuje dyskretnego tła.
- Jako zapach sygnaturowy, gdy ważniejsza od łatwej uniwersalności jest rozpoznawalna obecność.
- Nie wybieraj go na ciasne, spokojne biuro ani wtedy, gdy cywet i oud budzą natychmiastową niechęć.
Alexandria II z ostrzejszym konturem
Najciekawszy punkt tej kompozycji ujawnia się w relacji z regularnym Xerjoff Alexandria II. Porównanie nasuwa się samo, bo Anniversary zachowuje rozpoznawalną miękką, pudrowo-drzewną stronę linii, ale zmienia ciężar otwarcia. Zamiast łagodniejszego i świeższego początku pojawia się więcej kminu rzymskiego, kardamonu, cywetu i oudu. Efekt jest cieplejszy, bardziej zwierzęcy i mniej słodki na starcie.
W dalszym rozwoju podobieństwo rośnie. Bursztyn, korzeń irysa, australijskie drzewo sandałowe, wanilia i piżmo prowadzą Anniversary w stronę aksamitnego, miękkiego wykończenia. Jednocześnie oud nie musi utrzymać się do samej bazy; może szybko stracić pierwszoplanową rolę, choć pozostawia po sobie ciemniejszy ton. Dlatego nie jest to prosta kopia ani zwykłe wzmocnienie jednego składnika. To wariant dla osoby, która chce z tej samej rodziny więcej ciepła, surowości i zwierzęcego napięcia, ale nadal oczekuje gładkiej bazy.
Co się podoba, a co przeszkadza
Najmocniej broni się kontrast. Kompozycja potrafi być jednocześnie aromatyczna dzięki lawendzie i szałwii muszkatołowej, kwiatowa dzięki róży bułgarskiej, korzenna za sprawą kardamonu i kminu, a następnie miękka przez wanilię, piżmo i australijskie drzewo sandałowe. Taka zmienność daje jej głębię bez wrażenia przypadkowego dokładania składników. Wybrzmiewa luksusowo, formalnie i bardzo donośnie.
Największym ryzykiem jest cywet oraz sposób, w jaki oud łączy się z kminem rzymskim i piołunem. Dla jednych ten zwierzęcy ton jest szlachetny, intrygujący i uzależniający, dla innych skręca w stronę zapachu cielesnego, brudnego albo wręcz odpychającego. Mięta także może nie pasować, zwłaszcza jeśli oczekujesz od niej czystej świeżości. Tutaj nie rozładowuje całej gęstości, tylko przecina ją krótkim, ziołowym chłodem. Warto też pamiętać, że wysoka cena podnosi próg akceptacji: przy takim koszcie nie wystarczy, że kompozycja jest oryginalna.
Na jaką osobę to jest
To zapach dla osoby cierpliwej wobec trudnego otwarcia i świadomej własnego gustu. Dobrze odnajdzie się przy kimś, kto lubi oud, aromatyczne zioła, pudrowe drewno oraz kompozycje, które nie starają się być neutralne. Nie trzeba szukać wyłącznie męskiej szafy, ale wyraźnie męski odbiór może podpowiadać, w jaką stronę kierować stylizację.
W życiu codziennym sprawdzi się u kogoś, kto ma okazję nosić mocny zapach po zmroku, na uroczystościach albo w chłodne dni. To nie jest dyskretna wizytówka dla osoby stale przebywającej wśród innych ludzi. Wymaga przestrzeni, pewności siebie i gotowości na to, że pierwsze wrażenie będzie bardziej wyraziste niż późniejsza, kremowa baza.
Odradzić go należy osobie szukającej lekkiej lawendy, czystej mięty albo łagodnego zapachu oudowego bez zwierzęcej krawędzi. Nie będzie dobrym wyborem także dla kogoś, kto chce kupić drogie perfumy bez testu i liczy na bezproblemową akceptację otoczenia. To kompozycja dla nosa już oswojonego z niszą, choć wygładzony rozwój może przekonać także kogoś dopiero wchodzącego w bardziej złożone zapachy.
Pachną podobnie
- Xerjoff Alexandria II — wspólna miękka, pudrowo-drzewna oś i podobny kierunek rozwoju.
- Xerjoff Alexandria III — podobieństwo rodzinne po stronie suchego drewna i wielowarstwowego charakteru.
- Xerjoff Alexandria Orientale — propozycja dla osoby szukającej dalszego ciągu ciepłego, orientalnego klimatu Xerjoff.
Zanim kupisz
Najpierw sprawdź otwarcie na skórze, a nie tylko późniejszy ślad na ubraniu. Właśnie pierwsza faza rozstrzyga, czy kmin rzymski, cywet i oud tworzą intrygującą głębię, czy stają się przeszkodą nie do obejścia. Daj kompozycji czas na przejście w bazę, bo po złagodzeniu ostrości pojawiają się wanilia, piżmo i australijskie drzewo sandałowe. Jeśli oceniasz ją wyłącznie po pierwszych minutach, możesz odrzucić zapach zbyt wcześnie; jeśli ignorujesz pierwsze minuty, możesz kupić coś, czego nie będziesz nosić.
Warto też zaplanować miejsce aplikacji. Tak mocna projekcja lepiej pasuje do dużej sali, wieczornego wyjścia lub chłodnego powietrza niż do samochodu, windy i małego gabinetu. Wysoka trwałość ogranicza potrzebę ponawiania aplikacji, ale nie obniża ceny zakupu. Oryginalność i jakość wykonania nie kasują faktu, że wydatek jest trudny do uzasadnienia bez osobistego zachwytu.
Werdykt
Xerjoff Alessandria II Anniversary to gęste, odważne perfumy o korzennym otwarciu, zwierzęcym środku i miękkiej bazie. Największą siłę mają w chłodzie i po zmroku, gdzie ich oud, cywet, bursztyn oraz drzewne akordy mogą wybrzmieć bez przytłaczania.
Nie jest to pewny zakup ani uniwersalny prezent. Dla właściwego nosa będzie mocnym, zapamiętywalnym podpisem, dla niewłaściwego — drogim spotkaniem z cywetem i oudową surowością. Test na skórze nie jest tu formalnością, tylko warunkiem rozsądnej decyzji.
Najtańsza oferta
Allegro(lunga_pl)
Xerjoff Alessandria II Anniversary: ceny i dostępność
Ceny sprawdzone w sklepach 22 października 2026. Xerjoff Alessandria II Anniversary (perfumy unisex) kosztuje od 1 614,87 zł za 100 ml — najtaniej w sklepie Allegro(lunga_pl). Porównujemy oferty z 8 sklepów w pojemności 100 ml.
Jak zmieniała się cena Xerjoff Alessandria II Anniversary 100 ml?
Najniższa cena dnia wśród sklepów, notowana od 8 lutego 2025.
- Najniższa cena w historii: 1 063,50 zł (Allegro(elnino-parfum.pl), 21 lipca 2026).
- Najwyższa cena: 2 610,00 zł (8 lutego 2025).
- Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 1 309,83 zł.
- Typowa cena (mediana z 620 dni): 1 439,24 zł.
- Obecna cena 1 614,87 zł obowiązuje od 21 października 2026.
- Cena zmieniła się 43 razy w ostatnich 90 dniach.
Gdzie kupić Xerjoff Alessandria II Anniversary 100 ml?
8 sklepów
- Allegro(lunga_pl) — 1 614,87 zł za 100 ml, dostawa 10,49 zł, razem 1 625,36 zł.
- Elnino-parfum — 1 670,50 zł za 100 ml, dostawa 11,95 zł, razem 1 682,45 zł.
- Notino — 1 875,00 zł za 100 ml, dostawa 8,90 zł, razem 1 883,90 zł.
- E-glamour — 1 874,99 zł za 100 ml, dostawa 11,95 zł, razem 1 886,94 zł.
- Perfumeriajulia (ES) — 2 531,18 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
- Oryginaly.com — 2 555,00 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
- Sillage — 2 555,00 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
- Lyko — 2 609,00 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
Dane pochodzą z ofert sklepów, które porównujemy, i z codziennych odczytów cen. Jak porównujemy ceny →