Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Viktor & Rolf Flowerbomb
Woda perfumowana dla kobiet 10 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Viktor & Rolf Flowerbomb w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Viktor & Rolf Flowerbomb
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Najlepsze oferty
3 oferty dla Viktor & Rolf Flowerbomb EDP 10 ml; ceny od 79.80 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Viktor & Rolf Flowerbomb.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Viktor & Rolf Flowerbomb
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Viktor & Rolf Flowerbomb to kompozycja, która od momentu premiery w 2005 roku nie szuka subtelności — ona wkracza. Kwiatowe serce wybucha na skórze z rozmachem obiecywanym już przez nazwę, a ciepłe, pudrowe podłoże sprawia, że długo po wyjściu z domu zapach zostaje jako nieodparty ślad. To nie są perfumy dla tych, którzy wolą przejść niezauważeni.
Czwórka perfumerów — Olivier Polge, Carlos Benaïm, Domitille Michalon Bertier i Dominique Ropion — zbudowała coś, co z jednej strony jest klasycznie kwiatowe, z drugiej ocieplone orientalną bazą na tyle wyraźnie, że nie da się go zaszufladkować jako zwykłego florealu. Nagroda FiFi Award 2006 za najlepszą kampanię reklamową nie była przypadkowa — zapach i jego opakowanie (granatowy flakon w kształcie granatu) mówiły jednym głosem.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Viktor & Rolf |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | orientalny floral |
| Premiera | 2005 |
| Perfumer | Olivier Polge, Carlos Benaïm, Domitille Michalon Bertier, Dominique Ropion |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna, jesień i zima — w cieple ciała wybucha pełnią |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest jasne i zielonkawo-cytrusowe: herbata i bergamotka dają tę charakterystyczną lekką goryczkę, a osmantus dokłada delikatnie owocową, morelową nutę, która nieco łagodzi ostrość. Pierwsze minuty mają w sobie coś prawie ziołowego — nie spodziewasz się tu wybuchu, a jednak jest w tym otwarciu zapowiedź czegoś konkretniejszego.
Pod tym pierwszym akordem od razu majaczy gęsty kwiatowy rdzeń. Jeszcze zanim herbata zdąży opaść, już czuć jak jaśmin i róża zaczynają pracować — ciepłe, pudrowe, zdecydowane. To nie jest subtelna sugestia kwiatów; to jest zapowiedź, że kompozycja idzie dokładnie tam, gdzie myślisz.
Rozwój na skórze
Po kwadransie górne nuty oddają pole i zaczyna się właściwa historia: bogaty bukiet kwiatowy z orchideą, jaśminem, różą, frezją i afrykańskim kwiatem pomarańczy. To serce Flowerbomb — wielokwiatowe, pudrowe, lekko kremowe. Żadna nuta szczególnie nie dominuje nad resztą, wszystkie razem tworzą gęsty, ciepły kobierzec, który niektórym skojarzy się z wypielęgnowanym wnętrzem, innym z bukietem ślubnym tuż przed ceremonią.
Baza zaczyna przebijać się wcześniej niż się spodziewasz — paczula pojawia się już gdzieś w środku drydownu, zanim serce zdąży w pełni rozwinąć. Dodaje głębi i lekkiej ziemistości, która równoważy słodycz wanilii i piżma. Końcowy osad jest ciepły, pudrowy i kremowy — zapach "osiada" na skórze w sposób bardzo charakterystyczny, stając się w bazie bliższy skórze niż owocowości.
Warto wiedzieć, że Flowerbomb klasyfikuje się jako orientalny floral — to oznacza, że waniliowo-paczulowe dno jest tutaj równie ważne co kwiatowy środek. Kompozycja ma dwa oblicza: dzienne, bardziej kwiatowe i powietrzne, oraz wieczorne, gdy baza dominuje i zapach staje się bogatszy i cięższy.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad przez cały dzień — trwałość jest naprawdę solidna, a zapach nie wymaga odświeżania po południu. Projekcja jest wyraźna, ale nie agresywna: ktoś siedzący obok wyczuje zapach bez trudu, jednak nie będzie to doznanie przytłaczające. W zamkniętych przestrzeniach — windach, salach konferencyjnych — działa bardziej zdecydowanie niż na otwartym powietrzu.
Wystarczą dwa, maksymalnie trzy psiknięcia — na nadgarstek i szyję. Więcej nie jest potrzebne, a przy temperaturach powyżej dwudziestu kilku stopni kompozycja rozkręca się na tyle mocno, że w letnim upale może stać się przytłaczająca. Najlepiej sprawdza się jesienią i zimą, gdy chłód powietrza trzyma ją przy skórze i nie pozwala jej wybuchnąć zbyt gwałtownie.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór wyjściowy — kolacja, spektakl, każda okazja gdzie chcesz, żeby Twoja obecność była odczuwalna
- Zimowe przyjęcie lub spotkanie towarzyskie w ciepłym wnętrzu
- Wiosenna randka w miejscu, gdzie nie musisz być dyskretna
- Formalna okazja, na którą chcesz przyjść z charakterem, a nie zapachem "biurowym"
- Weekendowe wyjście, gdy nie ma powodów do powściągliwości
- Prezent dla kogoś, kto lubi kwiatowe zapachy z ciepłym, zmysłowym dnem — to klasyk, który trudno odrzucić
Komu pasuje, a komu nie
Flowerbomb pasuje komuś, kto chce żeby zapach był częścią wizerunku — widoczną, świadomą deklaracją. Nie jest to kompozycja dla nieśmiałych wyborów. Sprawdzi się przy osobach, które lubią bogate, pudrowe florientale i nie boją się, że będą wyczuwalne z kilku kroków.
W praktyce najlepiej odnajduje się w stylizacjach wieczornych i oficjalnych, choć nosi się go też w chłodne poranki jako zapach "na cały dzień". Jeśli ktoś ma już w kolekcji zapachy w typie orientalnym — Jean Paul Gaultier, Thierry Mugler — Flowerbomb wpisuje się w tę estetykę bezproblemowo. To też jeden z bezpieczniejszych wyborów prezentowych w tej kategorii: klasyk w rozpoznawalnym flakonie, który rzadko trafia w pustkę.
To, co wciąga w Flowerbomb, to paradoks: kompozycja jest intensywna, a jednocześnie łatwa w odbiorze — kwiatowość rozbrojona paczulą i wanilią tworzy coś przystępnie luksusowego. Słabym punktem może być właśnie ta przystępność — ktoś, kto szuka zapachu bardziej niszowego, nieoczywistego albo "tylko dla znawców", szybko uzna Flowerbomb za zbyt oczywiste. Te perfumy są znane, lubiane i często spotykane — to jednocześnie ich siła i dla niektórych powód do rezygnacji.
Werdykt
Flowerbomb to orientalny floral bez przepraszania — kwiatowy wybuch zakotwiczony w ciepłej, zmysłowej bazie, który trzyma się skóry przez cały dzień i zostawia wyraźny ślad. Dla kogoś, kto szuka zapachu dyskretnego albo świeżego, to nie jest właściwy wybór. Dla kogoś, kto chce sięgnąć po jeden z ikonicznych florientalnych klasyków ostatnich dekad i nosić go z pewnością siebie, Flowerbomb nadal odpowiada bez wahania.
Najtańsza oferta
Empik(mojezapachy)