Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Tom Ford Rose Exposed
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Tom Ford Rose Exposed w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Tom Ford Rose Exposed
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
4 oferty dla Tom Ford Rose Exposed EDP 100 ml; ceny od 1113.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Tom Ford Rose Exposed.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Tom Ford Rose Exposed
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Tom Ford Rose Exposed to propozycja, która nie bawi się w subtelność już od pierwszego psiku. Zapach z 2025 roku otwiera się drapieżnie — biały i różowy pieprz uderzają sucho i korzennie, zanim w ogóle pojawi się tytułowa róża. To nie jest zaproszenie do ogrodu. To raczej wejście do pomieszczenia, w którym ktoś właśnie rozsypał płatki na nagiej skórze.
Bardziej zaskakujące jest to, co dzieje się kilkadziesiąt minut po otwarciu. Kompozycja, która na papierze i w pierwszych sekundach potrafi zabrzmieć staromodnie — korzenny kwiatowy drydown ze skórą i kadzidłem — po wyschnięciu okazuje się czymś zupełnie innym niż pudrowa klasyka. Raczej surową, nieco dziką interpretacją rośliny w szczytowej formie.
W skrócie
| Cecha | Wartość |
|---|---|
| Marka | Tom Ford |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina | Kwiatowy drzewno-skórzany z korzennym akcentem |
| Premiera | 2025 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia, wieczorem wciąż wyczuwalna |
| Projekcja | Wyczuwalna dla osób obok, nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna, jesień i zimowe miesiące — w upale traci klasę |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Rose Exposed nie jest różane. Biały pieprz i różowy pieprz dominują tak wyraźnie, że przez pierwsze minuty zapach sprawia wrażenie suchego, lekko drapieżnego aromatyku — z wyraźną, ziołową iskrą. Dopiero pod tym korzennym nalotem zaczyna się rysować coś kwiatowego, ale bez słodkości i bez pudrowego ciążenia.
To otwarcie dezorientuje w ciekawy sposób: ktoś, kto spodziewa się klasycznej kompozycji różanej, może poczuć się na początku jakby trafił nie tam. Ale właśnie po tym przejściu zaczyna się właściwa gra — zapowiedź serca jest tam od samego początku, tylko przykryta pieprzem jak kwiat jeszcze nierozwinięty.
Rozwój na skórze
Serce ujawnia się po około kwadransie i przynosi ze sobą trzy oblicza róży jednocześnie: wodę różaną (chłodną, lekko zielonkawą), olejek różany (głęboki, pełny) i kwiat pomarańczy, który zaokrągla kompozycję i odbiera jej surowość. Ta warstwa jest gęsta i wyraźna — Róża nie jest tutaj tłem, lecz centrum.
Drydown do bazy trwa stopniowo przez kilka kolejnych godzin. Skóra, kadzidło, drzewo sandałowe, piżmo i kaszmeran budują fundament, który jest ciepły, nieco zwierzęcy i żywiczny. Kaszmeran dodaje aksamitnej miękkości, skóra pozostaje surowa — to baza, która sprawia, że kwiatowe serce nie wydaje się romantyczne, lecz zmysłowe i pozbawione sentymentalizmu.
Jako kompozycja kwiatowo-drzewno-piżmowa Rose Exposed mieści się w rodzinie Floral Woody Musk, ale przesuwa się wyraźnie w stronę orientalnego ciążenia. Linearna do pewnego stopnia, lecz każda faza ma wyraźnie inny charakter — otwarcie zaskakuje korzenną surowością, serce pełni rolę kulminacji, baza uspokaja.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyraźnie wyczuwalną obecność przez cały dzień — zapach wraca świeżą falą za każdym razem, gdy ciało się rozgrzewa lub porusza. Wieczorem, gdy skóra jest chłodniejsza, zostaje przylegający, ciepły ślad bazy. Projekcja jest solidna bez przesady — osoby siedzące obok wyczują Rose Exposed wyraźnie, ale zapach nie wchodzi do pokoju przed właścicielem.
Wystarczą dwa psiki — kompozycja jest naładowana i nie potrzebuje pomocy. Unikaj nadgarstków, jeśli będziesz pocierał ręce — to przyspiesza rozpad górnych warstw. Na tkaninach zapach przetrwa znacznie dłużej niż na skórze, więc szalik czy kołnierz to dobre miejsca dla trwalszego śladu.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer po mieście — gdy powietrze jest rześkie i chłodne, korzenne otwarcie ożywa
- Spotkanie wieczorne w niedużym wnętrzu, gdzie zapach ma czas się rozwinąć
- Biuro jesienią i zimą — projekcja nie przytłacza, skóra i kadzidło w tle nie rozpraszają
- Wyjście na kolację — złożona baza dobrze sprawdza się w kontekście, gdzie coś wymaga uwagi
- Zimowe wieczory w domu — bliskość wydobywa ciepły, żywiczny rdzeń
- Unikaj lata i mocnego upału — pieprz i kadzidło stają się przytłaczające, gdy temperatura jest wysoka
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach jest dla kogoś, kto ma już za sobą etap słodkich, owocowo-kwiatowych kompozycji i szuka czegoś o wyraźniejszym charakterze — bez efekciarstwa, za to z własnym zdaniem. Niekoniecznie miłośnik róż. Paradoksalnie Rose Exposed może trafić właśnie do tych, którzy różę mają za nutę zbyt oczywistą — tu pieprzowa surowość i skórzana baza całkowicie zmieniają równanie.
Kompozycja pasuje do kogoś, kto ubiera się bez targania o etykiety płci (unisex tu znaczy właśnie to) i docenia zapachy, które mają wschodnią głębię bez bycia ostentacyjnymi. W kontekście kolekcji perfumiarskiej dobrze uzupełnia chłodniejsze, minimalistyczne zapachy — wnosi ciepło i ciężar, których im brakuje. Zapach sprawdzi się też jako codzienna propozycja do pracy w chłodniejszych porach roku, gdy środowisko nie wymaga dyskrecji absolutnej.
Rozczaruje kogoś, kto szuka lekkiej, świeżej róży na lato albo czegoś jednoznacznie romantycznego. Otwarcie robi na niektórych wrażenie staromodnego — i choć baza ten odbiór szybko weryfikuje, pierwszy kontakt może być trudny dla osób, które decydują się w sklepie w ciągu minuty. Wysoka cena przy stosunkowo krótkim czasie od premiery i związku z wcześniejszą edycją Rose de Russie sprawia, że zakup w ciemno to ryzyko — warto najpierw próbkę. Ci, którzy absolutnie potrzebują słodkiej, pudrowej, typowo "kwiatowej" kompozycji, powinni szukać gdzie indziej.
Co w Rose Exposed wciąga przede wszystkim — to ta przemiana między ostrym, suchym otwarciem a otulającą, żywiczną bazą. Właśnie to przejście jest tu najmocniejszą stroną i tym, po co tu się wraca. Najczęstszy zarzut dotyczy linii: zapach w dalszych etapach rozwija się płynnie, ale bez większych niespodzianek — dla kogoś, kto szuka złożoności przez wiele godzin, może okazać się zbyt spokojny w końcowym rozdziale.
Werdykt
Rose Exposed to kompozycja, która wygrywa na skórze, nie na papierku testowym. Korzenne, surowe otwarcie i zmysłowa, skórzano-żywiczna baza tworzą razem zapach, który ma wyraźny charakter — zbyt konkretny, żeby trafić do każdego, wystarczająco niezależny, żeby zatrzymać na dłużej tego właściwego odbiorcę. Jeśli szukasz różanego romansu — idź dalej. Jeśli chcesz róży, która nie prosi o pozwolenie — ta wersja jest dla ciebie.
Najtańsza oferta
Empik(morele-net)