Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Tiziana Terenzi Draco
Perfumy unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Tiziana Terenzi Draco w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Tiziana Terenzi Draco
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
23 oferty dla perfum Tiziana Terenzi Draco 100 ml; ceny od 520.34 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Tiziana Terenzi Draco.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Tiziana Terenzi Draco
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Tiziana Terenzi Draco to kompozycja, która od pierwszego kontaktu ze skórą stawia pytanie — gdzie kończy się słodycz, a zaczyna coś bardziej niejednoznacznego. Otwarcie zaskakuje świeżością, ale pod cytrusową warstwą czai się coś gęstszego, ciemniejszego, żywicznego. Nie jest to zapach, który zachowuje się tak, jak wygląda na papierze.
Premierowy rok 2015 i autorstwo Paolo Terenziego, który stworzył Draco z inspiracji skalnym miastem Materą — wykutym w kamieniu, wpisanym na listę UNESCO — oddają ducha tej kompozycji lepiej niż jakakolwiek etykieta. Matera to miejsce, które jednocześnie fascynuje i niepokoi. Podobnie Draco: owocowy i pudrowy na powierzchni, a pod spodem coś wyraźnie bardziej zwierzęcego.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Tiziana Terenzi |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny owocowo-pudrowy |
| Premiera | 2015 |
| Perfumer | Paolo Terenzi |
| Trwałość | Jeden raz rano starcza na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują — nie zalewa, ale wyraźnie obecna |
| Najlepszy sezon | Wiosna i jesień, w umiarkowanej temperaturze |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest cytrusowe i żwawe — bergamotka, cytryna i pomarańcza wchodzą razem z delikatnym akcentem zieleni. To klasyczny, czysty start, który można by wziąć za cokolwiek. Ale już po kilku minutach pod tą świeżością zaczyna się zarysowywać coś kremowego i gęstego — zapowiedź tego, czym Draco naprawdę jest.
Warto wiedzieć od razu: to otwarcie jest nieco mylące. Cytrusy szybko ustępują, a to, co przychodzi po nich, stoi po zupełnie innej stronie spektrum. Ktoś, kto czeka na lekki, orzeźwiający zapach na całą dobę, może być skonfrontowany z czymś zdecydowanie bardziej bogatym niż się spodziewał.
Rozwój na skórze
Po kwadransie cytrusy praktycznie znikają i kompozycja przechodzi w serce zdominowane przez kremową brzoskwinię oplecioną jaśminem i magnolią. Cedr i paczula nadają tej fazie pewną głębię i lekki ciężar — bez nich byłoby to zbyt słodko-kwiatowe; z nimi staje się czymś wyraźnie niszowym i o charakterze. Przejście jest płynne, bez wyraźnego cięcia, i trwa dobre trzydzieści-czterdzieści minut.
Baza ujawnia się stopniowo — wanilia, fasolka tonka i heliotrop budują pudrowo-orientalną podwalinkę, a piżmo nadaje całości niejednoznaczność, która dzieli odbiorców na dwa obozy. Na jednych skórach ten musk jest kremowy i delikatnie zwierzęcy; na innych wychodzi ostrzej, niemal chemicznie. Gruszka w bazie pojawia się dyskretnie, zaokrąglając całość. Ostateczna forma Draco to bogaty, pudrowy orientalny zapach z owocowym rdzeniem — nie do końca kwiatowy, nie do końca gourmand.
Draco to orientalna kompozycja, w której Paolo Terenzi odwoływał się do pamięci sensorycznej — do konkretnego miejsca i emocji z nim związanych. Stąd ta gęstość i wielowarstwowość, które sprawiają, że zapach inaczej pachnie rano, inaczej po kilku godzinach, a jeszcze inaczej późnym wieczorem.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Draco należy do tych zapachów, które nie uznają kompromisu w kwestii trwałości — jeden raz rano daje wyczuwalny ślad przez cały dzień i dobrze w wieczorze. Projekcja jest wyraźna, szczególnie w pierwszych godzinach, choć bez tendencji do zalewania otoczenia. Osoba siedząca obok wyczuje go z pewnością, ale to nie jest rodzaj zapachu, który wchodzi do pomieszczenia przed jego właścicielem.
Dwa, najwyżej trzy psiknięcia wystarczą — więcej niepotrzebnie wzmacnia i tak dość intensywną bazę piżmową. Najlepiej nanosić na szyję i nadgarstki, gdzie ciepło skóry wyciągnie kremowość bazy. Warto poczekać kwadrans po nałożeniu, zanim wyjdzie się do ludzi — otwarcie cytrusowe jest wyraźnie inne niż drydown i dopiero faza serca pokazuje właściwy charakter kompozycji.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer po parku, kiedy powietrze jest chłodne i suche — Draco otwiera się wtedy wyjątkowo bogato
- Wieczorne wyjście w grono znajomych, gdzie zapach ma budować obecność, nie dominować rozmowy
- Kolacja w nieformalnej restauracji — coś między casualem a elegantem
- Praca w biurze, jeśli przestrzeń jest wentylowana i nie siedzisz twarzą w twarz z osobą na dystans ramienia
- Wiosenny wieczór, kiedy temperatura spada po zachodzie słońca
- Unikaj mocnego letniego upału — piżmo i wanilia stają się wówczas zbyt ciężkie i tracą balans
Komu pasuje, a komu nie
Draco trafi do kogoś, kto szuka zapachu wyróżniającego się — nie krzykliwego, ale wyraźnie niszowego w charakterze. To kompozycja dla osoby, która nie boi się pudrowej, orientalnej gęstości i ceni, gdy zapach zmienia się przez kilka godzin noszenia. Komuś spragnionemu lekkości i przezroczystości ta kremowość wyda się zbyt intensywna.
W praktyce Draco najlepiej sprawdza się u kogoś, kto nosi go jako zapach wieczorowy lub na ważne spotkania — nie do sportowej kurtki i dżinsów, ale do czegoś bardziej przemyślanego. Dobrze komponuje się z osobami, które mają już w kolekcji inne orientalne lub gourmandowe zapachy i szukają kolejnego z tej rodziny, tylko z owocowym akcentem zamiast czystej słodyczy.
Największym podziałem w odbiorze jest właśnie piżmo w bazie. Dla jednych to kremowa, lekko zwierzęca podwalina, która czyni zapach niezapomnianym; dla innych wychodzi ostro i syntetycznie, szczególnie na suchej lub wrażliwej skórze. Tym samym Draco to jeden z tych zapachów, w których chemia skóry decyduje o wszystkim — zanim zdecydujesz się na pełną butelkę, warto sprawdzić, jak zachowuje się przez kilka godzin właśnie na tobie. To co przez pierwsze minuty wygląda jak lekki cytrusowo-owocowy zapach, po godzinie może stać się czymś zupełnie innym — i właśnie to w nim polaryzuje.
Werdykt
Draco to orientalna kompozycja dla kogoś, kto świadomie sięga po zapachy bogate i nieoczywiste — nie po to, żeby być modnym, ale żeby mieć coś własnego. Kremowa brzoskwinia, pudrowy heliotrop i gęste piżmo Paolo Terenziego tworzą zapach, który na papierze brzmi znajomo, ale na skórze bywa zaskakujący. Kto szuka lekkości lub zapachów bezpiecznych dla każdej okazji, powinien rozejrzeć się gdzie indziej. Draco nagradza cierpliwość — pełny obraz kompozycji widać dopiero po godzinie od nałożenia.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl