Tauer Perfumes No.06 Incense Rose Woda perfumowana dla kobiet

Tauer Perfumes No.06 Incense Rose

Woda perfumowana dla kobiet 50 ml

Damy znać mailem, gdy cena spadnie
Dodaj do kolekcji

Masz już konto? Zaloguj się

Historia cen

Zmiana ceny

24 godz
0%
7 dni
↓0.8%
30 dni
↑7.8%
3 mies
↑5.3%
6 mies
↓16.2%
1 rok
↓25.1%

Śledź zmiany cen produktu Tauer Perfumes No.06 Incense Rose w czasie.

Obszar ceny
Najniższa cena
Użyj strzałek do nawigacji

Jak pachnie?

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Kompozycja zapachowa Tauer Perfumes No.06 Incense Rose

Znajdź podobne perfumy

Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.

Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.

Główne akordy

bursztynowy drzewny aromatyczny ciepły korzenny balsamiczny cytrusowy

Piramida zapachowa

Nuty głowy pierwsze wrażenie

Róża bułgarska
Róża bułgarska
Klementynka
Klementynka
Kardamon
Kardamon
Bergamotka
Bergamotka

Nuty serca dusza zapachu

Kastoreum
Kastoreum
Korzeń irysa
Korzeń irysa

Nuty bazy fundament i trwałość

Kadzidło
Kadzidło
Mirra
Mirra
Żywice
Żywice
Cedr teksański
Cedr teksański
Labdanum
Labdanum
Wetyweria
Wetyweria
Paczula
Paczula
Twój wybór
Trwałość
Projekcja
Najlepsza pora roku Jesień/Zima

Najlepsze oferty

9 ofert dla Tauer Perfumes No.06 Incense Rose EDP 50 ml; ceny od 727.70 zł.

  • 1.Hebe

    Tauer Perfumes No.06 Incense Rose woda perfumowana damska, 50 ml

    14.55 zł/ml 727.70
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 2.Makeup

    Tauer Perfumes 06 Incense Rose 50 ml

    14.6 zł/ml 730.00
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 3.Brasty

    Tauer No 06 Incense Rosé woda perfumowana dla kobiet 50 ml

    14.67 zł/ml 733.59
    z dostawą: 745.59 zł
    Idź do sklepu
  • 4.Perfumeria.pl

    Tauer Perfumes No.06 Incense Rose woda perfumowana spray 50ml

    14.68 zł/ml 734.00
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 5.Tagomago

    Tauer Perfumes No.06 Incense Rose woda perfumowana spray 50ml

    14.92 zł/ml 746.09
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 6.Zapachnisci

    Tauer Perfumes No.06 Incense Rose woda perfumowana 50ml

    15.17 zł/ml 758.59
    z dostawą: 773.59 zł
    Idź do sklepu
  • 7.Superpharm

    Tauer Perfumes No.06 Incense Rose woda perfumowana spray, 50ml

    15.54 zł/ml 776.90
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 8.Fragisse

    Tauer Perfumes No.06 Incense Rose woda perfumowana spray 50ml

    15.7 zł/ml 785.00
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 9.Empik(your-fragrance)

    Tauer Perfumes, No.06 Incense Rose woda perfumowana spray 50ml

    17.82 zł/ml 891.02
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu

Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026.

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Opinie użytkowników

Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Tauer Perfumes No.06 Incense Rose.

0 opinii

Brak opinii dla tego produktu

Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.

Dodaj swoją opinię

Twoja recenzja pomoże innym w wyborze idealnego zapachu.

Klikając przycisk, akceptujesz regulamin. Twoja opinia zostanie sprawdzona przez moderatora.

Dziękujemy za opinię!

Twoja recenzja została przesłana do moderacji. Powinna pojawić się na stronie w ciągu 24 godzin.

Recenzja Tauer Perfumes No.06 Incense Rose

Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.

Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.

Tauer Perfumes No.06 Incense Rose Woda perfumowana dla kobiet

Tauer Perfumes No.06 Incense Rose bierze nazwę dosłownie, ale nie prowadzi jej w oczywistą stronę. Róża i kadzidło są tutaj otoczone klementynką, kardamonem, żywicami oraz drewnem, więc kompozycja potrafi zacząć się jak musujący, słodko-kwaśny napój, a skończyć w gęstym, balsamicznym półmroku. To woda perfumowana z charakterem, nie spokojny kwiatowy zapach do każdego nastroju.

Premiera przypadła na dwa tysiące ósmy rok, a kompozycję stworzył Andy Tauer. Na etykiecie to zapach dla kobiet, lecz jego odbiór wykracza poza ten opis. Przed zakupem ważniejsze od samej róży jest pytanie, czy zaakceptujesz jej kwaśną, przyprawową wersję i trwałe, żywiczne tło.

W skrócie

Cecha Informacja
Marka Tauer Perfumes
Typ Woda perfumowana
Płeć Dla kobiet na etykiecie, ale w odbiorze wyraźnie uniseksowy
Rodzina zapachowa Kwiatowo-orientalna
Premiera / perfumer Dwa tysiące ósmy rok / Andy Tauer
Trwałość Psik rano może pozostać wyczuwalny aż do wieczora
Projekcja Mocna, szeroka i długo obecna wokół osoby noszącej
Najlepszy sezon Przede wszystkim jesień i zima, dobrze działa także wiosną
Pora dnia Dzień i wieczór, z lekkim wskazaniem na wieczór
Kupno w ciemno Raczej nie — otwarcie i sposób prowadzenia róży są polaryzujące

Pierwsze wrażenie

Otwarcie nie zachowuje się jak miękka, romantyczna róża. Róża bułgarska dostaje kwaśny, niemal gazowany ton, a klementynka rozjaśnia ją słodyczą przypominającą pomarańczowy napój. Kardamon od początku dodaje ostrości i ciepła, bergamotka zaś trzyma całość po cytrusowej stronie. Powstaje efekt zaskakująco musujący: owocowy, przyprawowy i trochę szorstki jednocześnie. Otwarcie jest próbą cierpliwości — na jednej skórze brzmi radośnie i świeżo, na innej może wydać się suche, metaliczne, chemiczne albo zbyt gwałtowne.

Nie chodzi o zwykłą soczystość cytrusów, lecz o ich skoncentrowany, lekko cierpki ślad, który kardamon podkręca zamiast wygładzać. W efekcie zapach potrafi skojarzyć się z różaną lemoniadą albo musującym napojem pomarańczowym, choć nie jest świeżym, prostym cytrusowym zapachem. Już tutaj zaznaczają się ciemniejsze składniki bazy, ale pozostają jeszcze pod owocową iskrą.

Dalszy ciąg na skórze

Po kilku chwilach kompozycja zaczyna przechodzić od owocu do kwiatowo-żywicznej głębi. Korzeń irysa wygładza fakturę i może wprowadzić lekko pudrowe odczucie, a kastoreum dodaje róży ciemniejszego, bardziej chropowatego konturu. Nie jest to bukiet zbudowany wokół świeżego płatka. Róża nie gra tu pierwszych skrzypiec. Bywa kwaśna, zielona, sucha albo przygaszona; na niektórych skórach pojawia się wyraźniej dopiero po otwarciu, na innych pozostaje dyskretnym akcentem.

W tym samym czasie kadzidło i mirra przejmują ciężar kompozycji. Kadzidło nie musi być dymne: może być powietrzne, zielone, czyste i balsamiczne, ale zawsze ma w sobie powagę. Mirra ociepla tę strukturę, żywice zagęszczają ją, a cedr teksański prowadzi zapach w stronę suchego drewna. Wetyweria i paczula dodają ziemistego kontrapunktu, dzięki czemu słodycz klementynki nie zamienia się w jednowymiarowy syrop.

Rozwój jest wielowarstwowy, choć przejścia nie zawsze są gładkie. Owocowo-gazowane otwarcie może przez pewien czas walczyć z kadzidlanym rdzeniem, zanim oba kierunki się złączą. Później kompozycja staje się spokojniejsza, cieplejsza i bardziej żywiczna, ale nie traci głośności. Na ubraniu może pozostać bardziej owocowa i miękka, podczas gdy skóra wydobywa suchsze, kadzidlane oraz drzewne aspekty.

Piramida zapachowa

Nuty serca

dusza zapachu

Projekcja i trwałość

To kompozycja o wyraźnej sile. Projekcja jest mocna, a zapach długo utrzymuje się w otoczeniu; przy rozsądnej aplikacji nie znika po pierwszej godzinie. Trwałość należy do jego najpewniejszych atutów: rano wystarczy niewielka aplikacja, by baza pozostała wyczuwalna później tego samego dnia. Nie oznacza to jednak, że zapach przez cały czas pachnie tak samo. Najpierw uwagę przyciąga cytrusowo-kardamonowa iskra, potem coraz bardziej dominują kadzidło, mirra, żywice i drewno.

Warto zacząć ostrożnie: kilka rozpyleń na skórę i jedno na ubranie daje lepszą kontrolę niż obfite pokrycie szyi oraz nadgarstków. Dobrze sprawdzają się chłodniejsze miejsca skóry, w których kompozycja może rozwinąć kadzidlaną bazę bez natychmiastowego przytłoczenia. Trzeba też sprawdzić próbkę na własnej skórze i tkaninie, bo różnica między tymi powierzchniami jest wyraźna, a rozlany płyn potrafi trwale nasycić materiał zapachem.

Kiedy to nosić

  • Na wieczorne wyjście, gdy potrzebny jest zapach z głośnym, żywicznym śladem, a nie dyskretna mgiełka.
  • Jesienią, kiedy kardamon, mirra i cedr mogą zabrzmieć ciepło bez utraty cytrusowego rozjaśnienia.
  • Zimą, w formalnym stroju, jeśli cięższe kadzidło i suche drewno są bardziej pożądane niż słodycz.
  • W dzień, ale raczej przy spokojnym planie i na mniejszej liczbie rozpyleń, bo projekcja szybko zaznacza obecność.
  • Na spotkanie, na którym oryginalność ma znaczenie: kwaśna róża i musująca klementynka łatwo stają się tematem rozmowy.
  • Nie dla osób szukających łagodnej, czystej róży, prostego cytrusa albo zapachu, który można bez sprawdzania nosić w małym pomieszczeniu.

Damska etykieta, uniseksowy charakter

Najciekawszy paradoks No.06 Incense Rose kryje się w oznaczeniu płci. Flakon przypisano kobietom, lecz sama kompozycja nie opiera się na konwencjonalnej kobiecości. Kadzidło, kastoreum, kardamon, paczula, wetyweria i cedr budują suchą, ciemną konstrukcję, a róża nie jest tu miękką ozdobą. Etykieta nie opisuje pełnego odbioru: zapach równie łatwo można odczytać jako uniseksowy, zwłaszcza gdy jego owocowy początek szybko ustępuje żywicom i drewnu.

Nie znaczy to, że kompozycja jest pozbawiona kobiecego aspektu. Róża oraz klementynka wnoszą kolor i słodycz, a korzeń irysa może zmiękczyć fakturę. To jednak tylko jedna strona całości. Zestawienie kwaśnego kwiatu z poważnym kadzidłem sprawia, że zapach nie podąża za prostym podziałem na delikatny i męski. Jeśli przy wyborze zapachu znaczenie ma przede wszystkim etykieta, ten produkt może zaskoczyć; jeśli ważniejsze jest brzmienie, warto dać mu szansę niezależnie od opisu „dla kobiet”.

Co zachwyca, a co rozczarowuje

Najmocniej broni się niepowtarzalne zestawienie. Musująca klementynka i kardamon otwierają kompozycję w sposób niemal napojowy, po czym róża zostaje zderzona z mirrą, kadzidłem i suchym drewnem. Późniejszy efekt jest gęsty, ciepły i zmysłowy, ale nie banalnie słodki. Kadzidło może być świeże i przestrzenne zamiast ciężkiego dymu, co nadaje bazie więcej powietrza.

Przeszkadzać może właśnie ta nieoczywistość. Kardamon bywa zbyt mocny, a kwaśno-musujący cytrus nie każdemu przypomina świeżość — na niektórej skórze robi się ostry, suchy albo chemiczny. Zdarza się też, że róża zostaje niemal całkowicie w tle, a zapach nie daje oczekiwanego kadzidlanego efektu.

Cena wypada raczej rozsądnie niż wybitnie korzystnie. Nie rozstrzygnie zakupu, ale też nie przesłania jakości kompozycji. Wartość ujawnia się wtedy, gdy szuka się zapachu osobnego, trwałego i zbudowanego wokół żywic, a nie uniwersalnego flakonu do codziennego noszenia bez namysłu.

Komu to polecić, a komu odradzić

To propozycja dla osoby, która lubi zapachy o napięciu między kwiatem, przyprawą i żywicą. Spodoba się komuś, kto chce, by róża miała kwaśny, suchy albo zielony kontur, a kadzidło nie było tylko dekoracyjnym cieniem. Przyda się też odbiorcy szukającemu kompozycji uniseksowej, lecz z wyraźną osobowością i dobrą obecnością w przestrzeni.

W codziennym użyciu sprawdzi się u osoby, która potrafi dopasować aplikację do otoczenia. W chłodniejszym sezonie może stać się mocnym podpisem na wieczór, formalnym spotkaniu albo wydarzeniu, na którym liczy się wyrazisty styl. W cieplejszej porze nadal jest możliwy, ale owocowa słodycz i duża projekcja zasługują wtedy na większą ostrożność.

Odradzić go należy komuś, kto oczekuje róży kremowej, świeżej i łatwej albo czystego kadzidła bez owocowego zaskoczenia. Nie będzie dobrym wyborem dla osoby wrażliwej na kardamon, kwaśne cytrusy, suche drewno czy animalistyczny cień kastoreum. Jeśli zapachy wymagają natychmiastowej harmonii, jego początek może zniechęcić, zanim baza pokaże pełniejszą stronę kompozycji.

Pachną podobnie

  • Aesop Marrakech Intense — najbliższy trop dla osoby szukającej podobnego ciepła, przyprawowości i orientalnego napięcia.
  • Frederic Malle Carnal Flower — propozycja do dalszego sprawdzenia, jeśli w tej kompozycji najważniejszy jest kontrast kwiatu z mocnym tłem.
  • Amouage Memoir Woman — kierunek dla poszukujących bardziej złożonej, ciemniejszej atmosfery zamiast prostej róży.
  • Tom Ford Noir De Noir — warto sprawdzić przy zainteresowaniu cięższym, zmysłowym charakterem i kwiatem pozbawionym niewinności.
  • Guerlain Shalimar — punkt odniesienia dla osoby, która chce zestawić wyrazisty kwiatowo-orientalny styl z inną interpretacją ciepła.

Zanim kupisz

Najbezpieczniejsza droga prowadzi przez próbkę na skórze, najlepiej od otwarcia aż po późną bazę. Pierwsze minuty mogą sugerować słodką, musującą oranżadę, podczas gdy dalszy rozwój idzie w stronę kadzidła, mirry, żywic i suchego drewna. Nie warto oceniać zapachu wyłącznie po pasku ani po samej nazwie — na papierze owocowa, miękka strona może utrzymać się dłużej niż na skórze.

Trzeba także realnie ocenić własną tolerancję na dużą projekcję. W biurze wymaga oszczędnej aplikacji i znajomości otoczenia. Jeśli kwaśna róża, kardamon albo początkowa chemiczna ostrość budzą niepewność, próbka szybko odpowie, czy po czasie pojawia się oczekiwane kadzidło. Przy zakupie bez testu ryzyko jest wyraźne, bo różnice między skórą, ubraniem i papierem zmieniają proporcje kompozycji.

Werdykt

No.06 Incense Rose to kwiatowo-orientalna woda perfumowana o bardzo mocnej tożsamości. Jej najlepsza strona pojawia się wtedy, gdy musująca klementynka, kardamon i kwaśna róża przechodzą w ciepłe kadzidło, mirrę, żywice oraz drewno. Nie jest to łatwy obraz róży, ale właśnie dlatego zapach nie zlewa się z neutralnym tłem.

To zapach dla ciekawych kontrastów: trwały, głośny i uniseksowy mimo damskiej etykiety. Wymaga próbki, bo ta sama konstrukcja może zachwycić naturalnością kadzidła albo przeszkadzać ostrym, słodko-cytrusowym otwarciem. Dla właściwej osoby będzie wyrazistym wyborem na chłodniejsze dni i wieczory; dla pozostałych — zbyt intensywnym eksperymentem.

Hebe

Najtańsza oferta

Hebe

727.70 Dostawa gratis

Kup w Hebe

Historia cen
Tauer Perfumes No.06 Incense Rose Woda perfumowana dla kobiet 50 ml