Serge Lutens Le Participe Passe Woda perfumowana unisex

Serge Lutens Le Participe Passe

Woda perfumowana unisex 100 ml

Damy znać mailem, gdy cena spadnie
Dodaj do kolekcji

Masz już konto? Zaloguj się

Historia cen

Zmiana ceny

24 godz
0%
7 dni
↑0.7%
30 dni
↑2.9%
3 mies
↑3.0%
6 mies
↑5.8%
1 rok
↓35.4%

Śledź zmiany cen produktu Serge Lutens Le Participe Passe w czasie.

Obszar ceny
Najniższa cena
Użyj strzałek do nawigacji

Jak pachnie?

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Kompozycja zapachowa Serge Lutens Le Participe Passe

Znajdź podobne perfumy

Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.

Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.

Główne akordy

świeży korzenny słodki aromatyczny bursztynowy karmelowy drzewny ziołowy owocowy zwierzęcy

Piramida zapachowa

Nuty głowy pierwsze wrażenie

Bylica
Bylica
Bergamotka
Bergamotka

Nuty serca dusza zapachu

Nuty owocowe
Nuty owocowe
Pieprz
Pieprz

Nuty bazy fundament i trwałość

Balsam egipski
Balsam egipski
Żywice
Żywice
Karmel
Karmel
Kmin rzymski
Kmin rzymski
Skóra
Skóra
Paczula
Paczula
Twój wybór
Trwałość
Projekcja
Najlepsza pora roku Jesień/Zima

Najlepsze oferty

8 ofert dla Serge Lutens Le Participe Passe EDP 100 ml; ceny od 382.27 zł.

  • 1.Brasty

    Serge Lutens Le Participe Passé woda perfumowana unisex 100 ml

    3.82 zł/ml 382.27
    z dostawą: 394.27 zł
    Idź do sklepu
  • 2.E-glamour

    Serge Lutens Le Participe Passé Woda perfumowana 100 ml

    3.84 zł/ml 383.64
    z dostawą: 395.59 zł
    Idź do sklepu
  • 3.Allegro(elnino-parfum.pl)

    Serge Lutens Le Participe Passé EDP 100 ml U

    4.45 zł/ml 444.50
    z dostawą: 459.49 zł
    Idź do sklepu
  • 4.Elnino-parfum

    Serge Lutens Le Participe Passé Woda perfumowana 100 ml

    4.93 zł/ml 493.00
    z dostawą: 504.95 zł
    Idź do sklepu
  • 5.Empik(your-fragrance)

    Serge Lutens, Le Patricipe Passe, woda perfumowana, 100 ml

    5.04 zł/ml 504.45
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 6.Allegro(perfumymegami)

    Serge Lutens LE PARTICIPE PASSE edp 100ml

    5.09 zł/ml 509.00
    z dostawą: 518.99 zł
    Idź do sklepu
  • 7.Makeup

    Serge Lutens Le Participe Passe 100 ml

    5.2 zł/ml 520.00
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 8.Sobelia

    Le Participe Passé - Serge Lutens Eau De Parfum Spray 100 ml

    5.77 zł/ml 576.99
    z dostawą: 599.99 zł
    Idź do sklepu

Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026.

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Opinie użytkowników

Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Serge Lutens Le Participe Passe.

0 opinii

Brak opinii dla tego produktu

Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.

Dodaj swoją opinię

Twoja recenzja pomoże innym w wyborze idealnego zapachu.

Klikając przycisk, akceptujesz regulamin. Twoja opinia zostanie sprawdzona przez moderatora.

Dziękujemy za opinię!

Twoja recenzja została przesłana do moderacji. Powinna pojawić się na stronie w ciągu 24 godzin.

Recenzja Serge Lutens Le Participe Passe

Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.

Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.

Serge Lutens Le Participe Passe Woda perfumowana unisex

Serge Lutens Le Participe Passé pachnie jak karmel gotowany o jedną minutę za długo — ciemny, lepki, na granicy przypalenia, z gorzkim posmakiem, którego nie ma w żadnym deserze. Wokół tego karmelu krąży gorzka bylica i gęste żywice, a pod spodem czai się kmin rzymski, czyli nuta, o której trzeba porozmawiać osobno.

To kompozycja, która robi rzecz rzadką: łączy słodycz z czymś wyraźnie kuchennym i brudnym, i nie próbuje tego wygładzić. Jest w niej jednocześnie syrop klonowy, kadzidło z kościelnej ławki i przyprawa z indyjskiej kuchni. Albo uznasz to za genialne, albo za bałagan — po tej kompozycji rzadko zostaje obojętność.

W skrócie

Pole Wartość
Marka Serge Lutens
Typ Woda perfumowana
Płeć Unisex i naprawdę tak odbierany
Rodzina zapachowa orientalny gourmand: przypalony karmel, żywice i przyprawy
Premiera 2018
Trwałość absolutnie wyjątkowa — potrafi przetrwać dobę
Projekcja duża, przez pierwsze godziny wypełnia przestrzeń
Najlepszy sezon jesień i zima, wyłącznie
Pora dnia częściej wieczór, choć w chłodny dzień też działa
Kupno w ciemno zdecydowanie odradzane

Pierwsze wrażenie

Otwarcie jest ostre i zaskakująco zielone. Bylica wchodzi pierwsza — gorzka, ziołowa, prawie apteczna — i przez chwilę można pomyśleć, że to będzie klasyczny, wytrawny zapach aromatyczny. Bergamotka dokłada cytrusowego kantu, a pieprz ostrej iskry, przez którą całość na starcie kłuje w nos.

Bardzo szybko wszystko się jednak zmienia. Ciemna, żywiczna słodycz podnosi się spod zielonej warstwy już po kilku minutach i to ona przejmuje kompozycję. Wtedy właśnie robi się to, co czyni ten zapach nieoczywistym: gorycz i słodycz brzmią jednocześnie, bez zwycięzcy. Kto ocenia zapach po pierwszym psiknięciu z butelki, dostanie zupełnie fałszywy obraz — z flakonu unosi się głównie karmelowa słodycz, a na skórze historia jest o wiele ciekawsza.

Karmel, żywica i kmin

Serce jest krótkie i pełni funkcję pomostu — pieprz i owocowa słodycz przenoszą kompozycję od zielonej goryczy do gęstej, ciemnej bazy. To właśnie tam dzieje się wszystko, co ważne.

Baza jest wyjątkowo bogata. Balsam egipski i żywice dają kadzidlaną, prawie sakralną głębię, karmel wnosi tę charakterystyczną, przypaloną słodycz przypominającą brązowy cukier smażony na maśle, a skóra i paczula dokładają suchości i brudu. Kmin rzymski jest obecny od początku, ale najbardziej daje o sobie znać właśnie tutaj — ciepły, ziemisty, lekko potny, dokładnie taki, jaki bywa w kuchni. Razem tworzy to efekt trudny do opisania jednym słowem: jednocześnie słodki, gorzki, słony i pikantny.

Co ważne, ten zapach jest zaskakująco stabilny. Po pierwszej godzinie ustawia się w jednej pozycji i trzyma ją godzinami, tracąc jedynie na intensywności. Głęboki drydown jest miękki i pudrowy, ze skórą wychodzącą na pierwszy plan — i to najprzyjemniejsza faza całości.

Piramida zapachowa

Nuty głowy

pierwsze wrażenie

Nuty serca

dusza zapachu

Siła i wydajność

Trwałość jest tu w zupełnie innej lidze niż w większości kompozycji tego typu. Psiknięcie rano potrafi być wyczuwalne następnego dnia, a na ubraniu ten zapach zostaje na tydzień i dłużej. To nie przesada — żywice i karmel przywierają do tkanin bardzo mocno. Projekcja przez pierwsze godziny jest duża i realnie wypełnia pomieszczenie.

Praktyczny wniosek jest prosty i naprawdę warto go potraktować serio: jedno psiknięcie wystarcza na cały dzień. Dwa to już decyzja, żeby wszyscy wokół o tym wiedzieli. Najlepiej sprawdza się na nadgarstku albo pod szyją, gdzie ciepło rozwija żywice powoli. Odpuść psikanie w płaszcz, jeśli nie chcesz, żeby pachniał tak przez cały sezon, i zdecydowanie odpuść w ciepłe dni — w upale ta kompozycja robi się duszna i lepka.

Kiedy to nosić

  • Zimowy wieczór, kolacja, spotkanie w małym gronie
  • Jesienny dzień z wilgocią w powietrzu, gdy żywice i przyprawy mają się od czego odbić
  • Wyjście do teatru albo na koncert, gdy zapach ma być częścią wrażenia
  • Święta i okazje rodzinne — ten zapach ma w sobie coś z kuchni i ciepłego domu
  • Wieczór w domu, dla samego siebie, gdy zapach ma budować nastrój
  • Zdecydowanie nie: biuro, wiosna, lato i wszystko, co wymaga dyskrecji

Kwestia kminu

To jest pytanie, które przy tej kompozycji trzeba zadać wprost, bo kmin rzymski ma w perfumerii bardzo złą prasę — kojarzy się z zapachem ciała i potu, i wystarczy jego ślad, żeby ktoś odstawił flakon na zawsze.

Dobra wiadomość: tutaj kmin jest podany rozsądnie. Najmocniej daje o sobie znać przez pierwsze pół godziny, a potem chowa się pod karmelem i żywicami, zostając jedynie jako ciepła, ziemista podszewka. Zła wiadomość: to nadal zależy od skóry. Na jednych ten akcent jest ledwie zauważalny, na innych wybija się mocno i wtedy zamiast przypalonego karmelu dostaje się skojarzenie z kuchnią pełną przypraw albo z zapachem ciała po długim dniu. Jeśli wiesz, że kmin cię uwiera, to jest dokładnie ten szczegół, który musisz sprawdzić na sobie przed zakupem.

Co zachwyca, a co dzieli

Największa siła to złożoność i jakość wykonania. Ten zapach ma w sobie jednocześnie słodycz, gorycz, sól i przyprawę, i mimo tego bogactwa nie rozpada się na kawałki — jest w nim spójna myśl, a nie zbiór efektownych składników. Do tego dochodzi wyjątkowa trwałość i wrażenie, że obcuje się z czymś naprawdę oryginalnym: karmel podany jako coś ciemnego i brudnego, a nie jako deser, to pomysł, którego nie ma się gdzie indziej.

Dzieli natomiast dokładnie ta sama rzecz. Ciemna, przypalona słodycz dla jednych jest hipnotyzująca, dla innych po prostu przesadzona — pojawiają się skojarzenia z syropem klonowym, prażoną kukurydzą albo przypalonym jedzeniem, i nie zawsze są to skojarzenia miłe. Do tego dochodzi kmin i wrażenie „kuchennej" brudnej nuty, przez którą niejedna osoba nie wytrzymuje w tym zapachu do końca dnia. To zdecydowanie nie jest kompozycja bezpieczna, a rozjazd w odbiorze jest tu jednym z największych, jakie można spotkać.

Dla kogo to jest

To zapach dla kogoś, kto szuka w perfumerii wrażeń, nie komplementów. Sprawdzi się u osoby, która lubi rzeczy niejednoznaczne, ceni kontrast i nie potrzebuje, żeby zapach był ładny — wystarczy jej, że jest ciekawy. Jest w tym coś z jesiennego wieczoru w starej, dobrze ogrzanej kuchni: cukier, przyprawy, wosk i dym.

W praktyce najlepiej działa jako zapach zimowy dla kogoś, kto ma już kolekcję i szuka pozycji naprawdę wyróżniającej się. Jeśli lubisz gęste, orientalne kompozycje i nie boisz się słodyczy z brudnym akcentem, ta jest jedną z ciekawszych propozycji, jakie znajdziesz.

Odpuść, jeśli szukasz zapachu lekkiego, czystego albo uniwersalnego — tutaj wszystko jest ciężkie i gęste. Odpuść, jeśli źle reagujesz na kmin albo na bardzo słodkie kompozycje. I odpuść, jeśli potrzebujesz zapachu, który da się nosić do pracy, bo ten zwyczajnie się do tego nie nadaje.

Pachną podobnie

Zanim kupisz

Odlewka to tutaj absolutne minimum i nie ma od tego wyjątku. Rozjazd między skórami dotyczy najbardziej wrażliwego miejsca całej kompozycji — kminu i przypalonej słodyczy — a różnicy nie da się przewidzieć z listy składników. Sprawdź, jak zapach zachowuje się po trzech i po sześciu godzinach, bo dopiero wtedy pokazuje swoją najlepszą twarz.

Druga sprawa: to nie jest pozycja, która zawsze stoi na półce. Bywa trudno dostępna, a ceny raczej nie idą w dół, więc jeśli po teście uznasz, że to twój zapach, nie warto zwlekać z decyzją. Warto też pamiętać, że przy tej trwałości nawet mały flakon starczy na bardzo długo.

Werdykt

Le Participe Passé to jedna z tych kompozycji, które zostają w pamięci niezależnie od tego, czy się je polubi. Ciemny, przypalony karmel na żywicznej bazie, z gorzkim ziołem na starcie i przyprawą w tle — bogata, mocna i zupełnie nieoczywista.

Jeśli szukasz zapachu na zimowe wieczory, który będzie należał tylko do ciebie, trudno o lepszy adres. Jeśli szukasz czegoś, co spodoba się wszystkim wokół, ten zapach zrobi dokładnie odwrotnie.

Brasty

Najtańsza oferta

Brasty

382.27

Kup w Brasty

Historia cen
Serge Lutens Le Participe Passe Woda perfumowana unisex 100 ml