Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Salvador Dali Ma Flamme
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Salvador Dali Ma Flamme w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Salvador Dali Ma Flamme
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
20 ofert dla Salvador Dali Ma Flamme EDP 100 ml; ceny od 357.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Salvador Dali Ma Flamme.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Salvador Dali Ma Flamme
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Salvador Dali Ma Flamme to woda perfumowana z linii Daligramme, która od pierwszego kontaktu buduje napięcie między ziołową goryczką a głębią orientalnego ciepła. To zapach gdzieś pomiędzy Paryżem a Stambułem — zioła, pieprzna różą i balsamiczna baza tworzą kompozycję, która nie stara się być oczywista.
Niżej znajdziesz pełny rozkład nut, opis rozwoju na skórze i podpowiedź, komu ten zapach realnie będzie służył — a komu może nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Salvador Dali |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Orientalny kwiatowy aromatyk |
| Premiera | 2017 |
| Perfumer | Alexandra Carlin |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Chłodniejsze dni jesienne, gdy ciepło ciała otwiera bazę |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Ma Flamme jest wyraźnie ziołowe i lekko gorzkie — absynt i szałwia wyskakują razem z bergamotką, dając start świeży, ale bez słodyczy. To nie jest przyjemna owocowa uwertura; jest raczej zielona i lekko pieprzna, z tą samą suchą intensywnością co zioła rosnące na kamienistym wzgórzu.
Pod tym ziołowym wejściem już w pierwszych minutach majaczy różana głębia. Turecka czerwona róża nie jest tu delikatna ani pudrowa — zapowiada się bogato, jak kwiat po pełnym rozwinięciu, z ciężarem i nasyconą barwą, która od razu sygnalizuje, że to nie będzie lekki kwiatowy.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach górne nuty absyntu i szałwii ustępują miejsca sercu — turecka czerwona róża przejmuje kontrolę, ale niesie ze sobą resztkę ziołowej goryczy z otwarcia. Efekt jest nieoczekiwanie hybrydalny: różano-aromatyczna kompozycja z wyraźną gorzką krawędzią, bliższa orientowi niż klasycznemu kwiatowemu.
Baza wchodzi spokojnie — bursztyn, zamsz i labdanum układają się razem w ciepłą, żywiczną podkładkę. Nie ma tu ani słodyczy gourmand, ani suchości drzewnej; zamiast tego pojawia się coś między skórą a balsamem, z metalicznym tonem który gdzieniegdzie przebija przez ciepło bursztynu. Na późnym etapie drydownu zapach staje się wyraźnie mniej goryczkowy i bardziej miękki, choć nigdy w pełni słodki.
Ma Flamme to projekt Alexandry Carlin z 2017 roku, należący do orientalnej rodziny kwiatowej. Kompozycja jest dobrze wtopiona — żadna z nut nie dominuje w sposób naruszający całość, a poszczególne warstwy zmieniają proporcje w czasie zamiast znikać jedna po drugiej.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Trwałość jest solidna — psik rano daje zapach wyczuwalny przez większą część dnia, choć na skórach suchych projekcja może słabnąć szybciej. Sillage jest umiarkowane: ktoś siedzący blisko wyczuje wyraźnie, ale nie ma ryzyka, że zapach wyprzedzi właścicielkę o kilka kroków. To dobry poziom na biuro czy spotkanie przy stole.
Praktycznie: wystarczą dwa psiknięcia — jedno na nadgarstek, jedno na szyję. Warto dać mu kilkanaście minut po nałożeniu zanim zapach się w pełni otworzy; otwarcie może być nieco zbyt intensywnie ziołowe, a prawdziwy charakter kompozycji ujawnia się dopiero gdy bergamotka ustąpi i pojawi się różano-bursztynowe serce.
Kiedy to nosić
- Chłodny październikowy wieczór, kolacja w klimatycznej restauracji
- Spotkanie, na którym zależy ci na tym żeby być zauważoną, ale bez efektu przesady
- Jesienna praca w zamkniętym biurze, gdzie zapach ma tworzyć aurę bez zalewania przestrzeni
- Teatr, wernisaż, miejsce gdzie elegancja jest oczekiwana, ale nie skodyfikowana
- Randka w chłodniejszy wieczór, gdy chcesz zapachu z charakterem bez ciężkiej bazy oud
Komu pasuje, a komu nie
Ma Flamme trafi do kogoś, kto szuka orientalnego zapachu bez pełnej słodyczy — osoby, która w klasycznych kwiatowych czuje za mało głębi, a w ciężkich oudach za dużo natarczywości. Gorzka krawędź absyntu to celowy element, nie defekt, i tylko ktoś kto to docenia znajdzie tu to czego szuka.
W kontekście stylu życia ten zapach pasuje do garderoby z wyraźną osobowością — bardziej boho-vintage niż świeży casual. Jeśli w kolekcji są już zapachy z wyraźnym labdanum, garbowaną skórą albo piżmem, Ma Flamme wejdzie bez tarcia. Jeśli w szafie królują owoce i ciepła wanilia — może się okazać zbyt kantowaty.
Kto nie powinien sięgać po Ma Flamme bez testowania: osoby szukające radosnego, słodkiego kwiatu albo frywolnej codzienności. Złoty flakon z linii Daligramme wygląda bogato i zmysłowo — ale sam zapach jest bardziej archaikowany i poważny niż sugeruje opakowanie. Różnica między tym, co flakon obiecuje wzrokiem, a tym co nos dostaje, może zaskoczyć.
Werdykt
Salvador Dali Ma Flamme to propozycja dla kogoś, kto w orientalnym kwiecie szuka charakteru, a nie komfortu. Gorzki absynt, turecka róża i labdanum tworzą kompozycję daleką od oczywistości — ciekawą, lekko archaiczną, z metalicznym przebłyskiem który sprawia, że zapach ma własne oblicze. Nie jest to wybór na każdą okazję ani na każdą skórę.
Jeśli kupujesz wyłącznie na podstawie flakonu — przetestuj najpierw. Ale jeśli szukasz jesiennego zapachu z duszą i nie boisz się goryczy jako elementu kompozycji, Ma Flamme może okazać się trafem.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum