Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Rosendo Mateu No. 2 Citrus, Wood, Suede Leather
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Rosendo Mateu No. 2 Citrus, Wood, Suede Leather w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Rosendo Mateu No. 2 Citrus, Wood, Suede Leather
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
9 ofert dla Rosendo Mateu No. 2 Citrus, Wood, Suede Leather EDP 100 ml; ceny od 373.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 19.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Rosendo Mateu No. 2 Citrus, Wood, Suede Leather.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Rosendo Mateu No. 2 Citrus, Wood, Suede Leather
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Rosendo Mateu No. 2 to jeden z tych zapachów, które sprawiają wrażenie prostych — cytrus, drewno, zamsz — a jednak nie dają się łatwo zamknąć w jednym zdaniu. Otwierają się lekko i jasno, a dochodzą do gęstej, niemal namacalnej bazy, która otula skórę jak miękkie zamszowe okrycie w środku dnia.
Kompozycja powstała w 2017 roku, kiedy Rosendo Mateu — perfumer z kilkudziesięcioletnią praktyką u Puig, twórca bestsellerów dla Paco Rabanne czy Carolina Herrera — zdecydował się na pierwszą kolekcję własną. No. 2 to jego odpowiedź na pytanie, czym jest zamsz dobrze opowiedziany: nie surowy ani ciężki, lecz wyważony tak, żeby sprawdzał się zarówno na kobiecej, jak i na męskiej skórze.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Rosendo Mateu |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Skórzano-drzewny aromatyk cytrusowy |
| Premiera / Perfumer | 2017 / Rosendo Mateu |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia — wyczujesz ją jeszcze po południu |
| Projekcja | Ludzie siedzący obok wyczują zapach, ale nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna i jesień — ciepło ciała dobrze go otwiera, upał może przytłoczyć |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest jasne i wyraźne: kalabryjska bergamotka i cytryna wchodzą natychmiast, z chłodną iskrą cytrusową, która nie ma nic wspólnego z orzeźwiającymi, sportowymi wodami. To cytrus elegancki, niemal notarialny — bez słodyczy, bez efektu napoju.
Pod tą świeżością już w pierwszych minutach czuć coś, co będzie dominować przez cały drydown: zamsz i drewno czekają za kulisami. To nie jest kompozycja, która długo udaje, że jest czymś innym niż jest. Cytrusowe otwarcie trwa krótko — po kilkunastu minutach tło zaczyna się zagęszczać.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje stosunkowo szybko. Geranium, kwiaty i róża wprowadzają floralne łagodzenie, ale nie romantyzmem — raczej delikatnym, lekko zielonkawym buforem między świeżością otwarcia a ciężarem bazy. Róża jest tu obecna bez dominacji: nie kojarzy się ani z bukietem weselnym, ani z mydłem — raczej z chłodnym perfumeryjnym kwiatem trzymającym w ryzach resztę kompozycji.
Baza jest tym, dla czego warto tu zostać. Zamsz w połączeniu z drzewem sandałowym i paczulą tworzy coś między kremowym drewnem a skórą wypreparowaną bez zapachu zwierzęcości. Paczula nie dominuje ziemistością — jest kotwicą, która sprawia, że całość nie uleci. Drzewo sandałowe dodaje ciepłej, lekko mlecznej głębi. Na skórze zapach finalnie siada gęsto i spokojnie, jak materiał dobrej jakości.
Rosendo Mateu zaprojektował No. 2 jako skórzaną kompozycję unisex — i warto wiedzieć, że to nie jest skóra surowa ani szorstka. Oficjalna klasyfikacja to rodzina skórzana, ale realizacja bliższa jest zamszowi niż eleganckiemu siodłu. Dla kogoś, kto spodziewał się typowo "skórzanej" ciemności, to może być zaskoczenie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje ślad wyczuwalny przez większą część dnia — na suchej skórze może nieco szybciej przygasać, na natłuszczonej lub cieplejszej trzyma się zdecydowanie dłużej. Projekcja jest umiarkowana: kilka godzin po aplikacji zapach trzyma się blisko skóry, bez wylewania na otoczenie.
Dwa do trzech psiknięć wystarczą — szczególnie jeśli aplikujesz na puls (nadgarstki, szyja). Nie jest to zapach wymagający warstwowania ani wielkich dawek. Najpiękniej otwiera się na skórze po upływie kwadransa od aplikacji — warto poczekać, zanim ocenisz finalny charakter.
Kiedy to nosić
- Spotkanie biznesowe w przestrzeni, gdzie nie chcesz być "tym co pachnie" — zaznacza obecność bez demonstrowania
- Jesienna kolacja w restauracji przy słabym świetle — zamszowa baza działa jak elegancki strój
- Codzienna praca biurowa w sezonie przejściowym, kiedy nie masz ochoty na ciężkie, korzenne zapachy
- Wieczorne wyjście, gdy elegancja ma być swobodna, a nie ceremonialna
- Wiosenny spacer w chłodniejsze popołudnie — cytrusowe otwarcie daje lekkość, baza ciepło
- Chwile, kiedy chcesz pachnieć skórą, ale bez oczywistego "skórzanego zapachu"
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafia do osób, które lubią kompozycje zbudowane z napięcia między lekkością a głębią — i nie szukają dominacji, tylko subtelnego wyróżnienia. Ktoś, kto ma w szafce parę eleganckiej odzieży obok casualowych jeansów i nosi obie bez poczucia dysonansu, dobrze zrozumie charakter No. 2.
W kontekście życiowym sprawdza się tam, gdzie obecność jest mile widziana, ale nie konieczna. Pasuje do stylu pracy, w którym wygląd i zapach są spójne, ale nie natarczywe — do konsultantów, architektów, ludzi po czterdziestce, którzy mają już wypracowany własny smak. Kolekcja Olfactive Expressions jest niszowa i celowo wąska — No. 2 sprawdza się dobrze obok innych zamszowo-drzewnych pozycji, choć wystarczająco różni się od typowych drzewnych, żeby nie kolidować.
Komu odradzić? Każdemu, kto oczekuje długotrwałej projekcji lub intensywności — to nie jest zapach, który wejdzie do pokoju przed tobą. Warto też wiedzieć, że na niektórych skórach pojawia się wyraźny animaliczny rys lub chłodna, lekko aseptyczna nuta, która komuś może kojarzyć się raczej z czystością szpitalną niż z luksusem. Sprzeczności w tym, jak zapach zachowuje się w różnych warunkach, są realne: na jednej skórze ciepły i kremowy, na innej chłodny i kliniczny — chemia skóry ma tu duże znaczenie.
Werdykt
Rosendo Mateu No. 2 to wybór dla kogoś, kto szuka zapachu zamszowego bez ciężaru gatunkowego — nie demonstracyjnego, nie ślepo uniseksowego, lecz po prostu dobrze zbalansowanego. Rok 2017 i ręka Rosendo Mateu dają pewien rys klasyczny, ale kompozycja działa bez nostalgii. Jeśli szukasz czegoś charakterystycznego i nie potrzebujesz, żeby wszyscy natychmiast to wychwycili — to właśnie to miejsce.
Najtańsza oferta
Perfumeria-euforia