Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Rasasi Qasamat Morhaf
Woda perfumowana unisex 65 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Rasasi Qasamat Morhaf w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Rasasi Qasamat Morhaf
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
11 ofert dla Rasasi Qasamat Morhaf EDP 65 ml; ceny od 74.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Rasasi Qasamat Morhaf.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Rasasi Qasamat Morhaf
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Rasasi Qasamat Morhaf zaczynają się od cytrusowego wybuchu, który nie trwa długo — bergamotka, cytryna i malina robią wejście ostro i owocowo, po czym w ciągu kilku minut oddają scenę. To, co przychodzi zaraz po, jest sednem tej kompozycji: dymna, ziemista róża otulona ciepłem oud i paczuli, z całym bogactwem bliskowschodniego profilu. Zapach pochodzi z 2020 roku i od razu sygnalizuje, skąd czerpie inspirację.
Drugi akapit leadu należy do napięcia, które ta kompozycja w sobie nosi. Kto szuka lekkiego zapachu kwiatowego, może się tu zaskoczyć — to nie jest róża perfumeryjna znad Grasse, delikatna i ulotna. To jest róża jako dominująca, głęboka obecność, z drzewnym fundamentem, który przytłacza subtelne kwiaty w sercu i nie pozwala im wyjść zbyt wysoko.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Rasasi |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | orientalny kwiatowy z drzewno-oud fundamentem |
| Premiera | 2020 |
| Trwałość | jeden psik rano i zapach trzyma się przez cały dzień i wieczór |
| Projekcja | wyraźna — ktoś obok bez trudu go wyczuje |
| Najlepszy sezon | wiosna, jesień i zimowe chłody; latem zbyt gęsty |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest krótkie i żywe: bergamotka i cytryna wnoszą chłodną jasność, a malina dopowiada tę owocowość w cieplejszym, lekko kwaskowatym rejestrze. Całość miga dosłownie przez kilka minut — to nie jest zapach, który długo trzyma się fazy cytrusowej. Pod tym dynamicznym wstępem od razu czai się coś cięższego.
Już w tej wczesnej fazie daje znać o sobie oud — niezbyt agresywny, bardziej jak tło z kadzidłem i dymem niż punchline sam w sobie. Pojawia się też szafran, który podgrzewa całość i sygnalizuje, że to nie będzie kompozycja łatwa do zignorowania. Ktoś czekający na delikatny kwiatowy akord może tu poczuć się zaskoczony kierunkiem, w którym zapach zmierza.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach oud łagodnieje — przechodzi w tło i zostawia pole wschodniej róży, której towarzyszą geranium, jaśmin, kwiat pomarańczy i tuberoza. Serce jest gęste i duszne, ale w sposób kontrolowany; malina, choć już mniej dominująca, zostaje jako delikatna dżemowa słodycz i odbiera tej róży zbyt formalny charakter.
W drydownie paczula, bursztyn, wanilia i piżmo tworzą kremową, żywiczną podstawę. Drzewo gwajakowe dokłada do bazy spokojny, lekko dymny akcent, który dobrze koresponduje z pozostałościami oud. Końcowy efekt to ciepła, orientalna baza o wyraźnie bliskowschodnim charakterze — kremowa waniliowo-różana baza, która jest tu prawdziwą siłą ciągnącą zapach w górę.
Qasamat Morhaf wpisuje się jednoznacznie w tradycję arabskich kompozycji różano-oud, ale nie jest biernym odtworzeniem formuły. Linearność? Niekoniecznie — otwarcie owocowe i finał drzewno-waniliowy wyraźnie odróżniają się od siebie, choć żaden etap nie jest dramatyczną zmianą. To kompozycja z wyczuwalną ewolucją, nie zapach który stoi w miejscu.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Trwałość jest naprawdę znacząca — psik rano wystarczy na pełny dzień. Wieczorem wciąż można wyczuć w tle charakterystyczną kremowość bazy. Projekcja jest solidna i wyraźna: zapach rozchodzi się wokół, nie trzeba się nachylać żeby go poczuć. Nie jest to jednak przypadek, w którym wchodzi się do pomieszczenia kilka minut przed właścicielem.
Dwa psiknięcia to bezpieczna dawka wyjściowa. Na chłodnych jesienno-zimowych dniach ciepło ciała otwiera kompozycję i daje jej pełny wyraz, dlatego najlepiej nakładać na pulsy i szyję, a nie na ubranie. Latem gęsta, drzewno-bursztynowa baza może być przytłaczająca — zapach wyraźnie preferuje niższe temperatury.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór w restauracji, gdzie przy kieliszku wina chcesz zostawić wrażenie
- Chłodny sobotni poranek, spacer po targu staroci — gęsta, ciepła aura idealnie wpisuje się w klimat
- Kolacja na przyjęciu formalnym, gdzie nie chcesz wyglądać jak ktoś w biurowej szarości
- Świąteczne spotkanie rodzinne, gdy powietrze pachnie kadzidłem i pomarańczą
- Wiosenny wieczór, gdy temperatura spada poniżej piętnastu stopni — ciepło bazy siada wtedy idealnie
- Zimowy wypad do teatru lub opery, gdy zapach ma prawo rozbrzmiewać w lekko przymkniętej przestrzeni
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach jest dla kogoś, kto lubi Bliski Wschód nie tylko na zdjęciach z podróży, ale także w butelce na toaletce. Kto nie obawia się zapachu, który ma własne zdanie, który bywa dymny i ciężki, a jednak utrzymuje elegancję w całości. Środowisko, w którym Qasamat Morhaf w pełni żyje, to chłodna sala, ciemna marynarka, spokojne wyjście na kolację — nie rozluźniona niedziela.
To dobry wybór dla kogoś, kto ma już kilka prostszych zapachów i szuka czegoś z charakterem bliskowschodnim w przystępnej cenie. Na tle niszowych kompozycji różano-oud za wielokrotność tej kwoty Morhaf broni się naturalną jakością i zrównoważonym blendingiem. Stosunek jakości do ceny jest tu jednym z mocniejszych argumentów za zakupem.
Zapach rozczaruje kogoś, kto oczekuje delikatnego, powietrznego kwiatu lub lekkiej interpretacji róży. Owocowe otwarcie może mylić, bo w ciągu kilku minut kompozycja skręca zdecydowanie w stronę orientalnego drzewa i gęstej bazy. Jest też kwestia chemii skóry — na niektórych skórach oud i paczula w bazie mogą wydawać się zbyt dominujące, wychodzić za ostro i zepsuć balans całości. Nie jest to zapach bezpieczny dla każdego i nie sprawdzi się jako ślepe zakupy dla kogoś, kto nie lubi arabskiej szkoły perfumiarstwa.
Werdykt
Rasasi Qasamat Morhaf to solidna, dobrze zblendowana kompozycja różano-oud, która nie udaje czegoś czym nie jest. Dostarcza orientalnego charakteru z cytrusowym wstępem i kremową, waniliową bazą, przy trwałości przekraczającej przeciętną. Kto jest zaznajomiony z arabskim kierunkiem perfumiarskim i szuka wersji dostępnej cenowo — będzie usatysfakcjonowany. Kto wchodzi tu po raz pierwszy i nie wie, czego oczekiwać — powinien najpierw powąchać.
Najtańsza oferta
Allegro(elnino-parfum.pl)