Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Prada Infusion d'Ylang
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Prada Infusion d'Ylang w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Prada Infusion d'Ylang
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
40 ofert dla Prada Infusion d'Ylang EDP 100 ml; ceny od 285.29 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Prada Infusion d'Ylang.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Prada Infusion d'Ylang
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Prada Infusion d'Ylang to kwiatowa woda perfumowana, która wchodzi cicho i zostaje długo. Nie krzyczy, nie przekonuje siłą — zamiast tego proponuje jeden motyw i trzyma się go konsekwentnie: kwiat ylang-ylang w jego najbardziej słonecznym, a zarazem utemperowanym wydaniu. Zapach zadebiutował w 2022 roku jako część linii Les Infusions de Prada i natychmiast wyróżnił się na tle reszty rodziny — nie świeżością irysu ani ciepłem kadzidła, lecz żywą, żółtą kwitnącością.
To, co odróżnia tę kompozycję od dziesiątek innych zapachów z ylangiem, to decyzja o prostocie. Twórca, Daniela Andrier, nie obudowała go wanilią ani kokosem — zamiast tego oparła go na bergamotce, kardamonie i drewnie sandałowym. Efekt jest zaskakująco konkretny: żaden element nie dominuje nad innymi, ale wszystkie razem robią dokładnie to, co powinny.
W skrócie
| Cecha | Opis |
|---|---|
| Marka | Prada |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex (z lekkim skłonem w stronę kobiecości) |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowy aromatyk z drzewnym fundamentem |
| Premiera | 2022 |
| Perfumer | Daniela Andrier |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna z bliska, nie rozlewa się po pomieszczeniu |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, na ciepłe, słoneczne dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest świeże, ale nie sterylne. Bergamotka pojawia się wyraźnie — lekko cytrusowa, trochę gorzkawo-skórkowa — i niemal natychmiast dołącza do niej kardamon, który wnosi ciepło bez ciężkości. To nie jest orientalne otwarcie; kardamon zachowuje się tu bardziej jak ziele niż jak przyprawa kuchenna. Przez kilka pierwszych minut kompozycja ma w sobie coś śródziemnomorskiego: powietrze, słońce, zieleń.
Gdy za tym ruchem cytrusowo-korzennym zaczyna wyłaniać się ylang-ylang, robi to stopniowo. Nie wybucha. Serce dopiero daje znać o sobie — i właśnie to rysuje się pod tonami otwierającymi jako zapowiedź tego, czym zapach stanie się za kilkanaście minut.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje spokojnie — otwarcie nie tyle zanika, ile schodzi na drugi plan, ustępując miejsca ylangowi. A ten jest tu nieprzeciętny: kremowy, słoneczny, lekko egzotyczny, ale bez tej ciężkiej, głowobólowej gęstości, która ylangowi niekiedy towarzyszy. Zapach zyskuje na skórze niemal owocowy charakter — niektórzy wyczują nutę bananową lub budyniową, inni skojarzą go z bezą. To wrażenie pochodzi z natury samego kwiatu, nie z dodanych składników.
Baza z drzewa sandałowego wchodzi cicho i zaokrągla całość. Nie rości sobie prawa do roli głównej — służy za ciepły, kremowy fundament, na którym ylang siada wygodnie i nie traci swojej lekkości. Drydown jest płynny: zapach z powietrznej fazy kwiatowej przechodzi w cieplejszą, bardziej drzewną, nie tracąc przy tym przejrzystości. Na etapie bazy bywa opisywany jako coś pomiędzy ciastem imbirowym a skórą po kąpieli — subtelny, ale konkretnie przyjemny.
Warto wiedzieć, że Infusion d'Ylang korzysta z absolutu ylang-ylang z Madagaskaru — technika ekstrakcji w niższej temperaturze zachowuje cząsteczki aromatu, które przy destylacji parą byłyby tracone. To właśnie nadaje kwiatowi tę słoneczną pełnię bez chemicznego zaostrzenia.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Na skórze trzyma się pewnie przez większość dnia — psik rano, a wyraźny ślad zostaje późnym popołudniem. Na ubraniach bywa jeszcze trwalszy; kilka osób zauważa jego obecność następnego dnia na tkaninie. Projekcja jest intymna: ktoś siedzący obok wyczuje go, ale zapach nie wyprzedza wchodzącego do pokoju.
W praktyce dwa psiknięcia wystarczą na cały dzień. Najlepiej aplikować na punkty tętna — zapach potrzebuje ciepła skóry, żeby się otworzyć. Na suchej skórze może zachowywać się nieco skromniej, więc użycie bezzapachowego kremowego balsamu przed spryskaniem wzmocni efekt.
Kiedy to nosić
- Sobotnie zakupy na targu lub spacer w ciepły kwiecień
- Brunche i lunche na świeżym powietrzu, gdy temperatura pozwala na lekkie warstwy
- Do pracy w klimatyzowanym biurze — zapach jest wystarczająco dyskretny, żeby nie dominować w małej przestrzeni
- Urlop: plaża, basen, letni hotel — zapach ma w sobie coś z lobby pięciogwiazdkowego kurortu
- Wieczorny spacer latem, gdy dzień styga
- Codzienne noszenie dla kogoś, kto nie chce oddzielnego zapachu do każdej okazji
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto szuka kompozycji budującej nastrój, nie wizerunku. Bez ambicji statusowych, bez gestu w stronę wyrafinowania przez ciężar — po prostu zapach, który robi dobrze i nie wymaga tłumaczenia. Ktoś, kto w ylang-ylang widzi kwiat, a nie perfumiarską kliszę, tu znajdzie coś bliskiego jego wyobrażeniu.
Dobrze sprawdzi się dla noszących zapachy kwiatowo-drzewne na co dzień, niezależnie od płci. Pasuje do letnich stylizacji w neutralnych barwach, do lekkiego makijażu, do codzienności, która chce być trochę bardziej słoneczna. Kolekcjonerzy szukający kolejnego beztroskiego letniego flakonu po wcześniejszych doświadczeniach z podobnymi kompozycjami będą tu jak u siebie.
Komu go nie warto polecać? Każdemu, kto oczekuje od ylang-ylangu dramatyzmu, egzotycznej gęstości albo długiego sillage, który robi wrażenie w tłumie. Infusion d'Ylang to zapach dla skóry, nie dla sali — intymny, bliski, bez wybuchów. Na skórach skłonnych do szybkiego pochłaniania zapachów trwałość potrafi zawieść: zamiast spodziewanego śladu przez cały dzień zostaje dyskretna, prawie skórna obecność. To z tych kompozycji, gdzie własna chemia skóry ma duże znaczenie. Wciąga przede wszystkim swoją kremową, słoneczną lekkością — to po nią się wraca. Zdarzające się zastrzeżenia dotyczą właśnie projekcji: dla jednych intymność to atut, dla innych — zbyt mała obecność.
Werdykt
Prada Infusion d'Ylang nie stara się być więcej niż jest: czystym, słonecznym portretem jednego kwiatu. Dla kogoś, kto szuka lekkiego, codziennego zapachu na ciepłe miesiące — to solidny wybór, który nie zawiedzie. Kto potrzebuje projekcji na większą odległość lub wyrazistego drydownu, powinien poszukać gdzie indziej. Ostatnie zdanie należy do samego ylang-ylanga: tu jest kwiatem, a nie tylko pretekstem.
Najtańsza oferta
Brasty