Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Penhaligon's Clandestine Clara
Woda perfumowana dla kobiet 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Penhaligon's Clandestine Clara w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Penhaligon's Clandestine Clara
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
7 ofert dla Penhaligon's Clandestine Clara EDP 75 ml; ceny od 822.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Penhaligon's Clandestine Clara.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Penhaligon's Clandestine Clara
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Clandestine Clara od Penhaligon's to zapach, który nie stara się być grzeczny. Woda perfumowana z 2017 roku z linii Portraits wchodzi zdecydowanie — ciepłym rumem, cynamonem i żywicznym bursztynem — i od początku daje jasny sygnał: to kompozycja dla kogoś, kto nie potrzebuje potwierdzenia, że dobrze wybrał.
Poniżej znajdziesz dokładny rozkład tego, co się dzieje na skórze, kiedy warto po nią sięgnąć i dla kogo Clandestine Clara może być trafionym wyborem — a dla kogo zdecydowanie nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Penhaligon's |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | drzewno-korzenny oriental z akcentem rumu i bursztynu |
| Premiera | 2017 |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | jesień i zima, w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest niespodziewanie bezpośrednie. Rum wybija się od razu — nie jako delikatna nuta gdzieś w tle, ale jako pierwszoplanowy bohater: słodkawy, alkoholowy, ciepły. Towarzyszy mu cynamon, który dodaje pikantnego trzasku, przez co pierwsze minuty przypominają kieliszek korzennego likieru, a nie typowy wstęp do klasycznych zapachów dla kobiet.
Pod tym otwarciem dość szybko rysują się bursztyn i paczula — zapowiedź żywicznej, nieco ziemistej głębi. Na tej fazie warto być przygotowanym: otwarcie jest intensywne i dla niektórych skór może się okazać przytłaczające. Jeśli rum w pierwszych minutach cię nie zachwyca, daj kilkanaście minut zanim zapach zacznie się rozwijać.
Rozwój na skórze
Przejście do bazy jest stosunkowo szybkie — Clandestine Clara nie ma rozbudowanego serca. Po kilkunastu minutach rum traci ostrość i zaczyna wtapiać się w wanilię, która ociepla i wygładza całość, dodając kremowej słodyczy. Bursztyn działa jak spoiwo: łagodzi cynamonową pikantność i nadaje kompozycji balsamiczną, żywiczną głębię.
W pełnym drydownie dominują nuty drzewne i paczula. To właśnie ta faza definiuje charakter zapachu — paczula jest tu stonowana, ziemista, stara się grać rolę tła raczej niż centrum, ale na niektórych skórach może się przebić mocniej. Wanilia i bursztyn robią całość miękką, niemal skórną. Efektem jest ciepły, powłóczysty ślad — przytulny jak stary kaszmirowy sweter nasycony zapachem korzennych przypraw i dobrego alkoholu.
Kompozycja jest w dużej mierze linearna — nie zaskoczy cię nagłymi zwrotami. To zapach, który od razu pokazuje co ma, a potem konsekwentnie przy tym zostaje. Warto wiedzieć, że na skórach z tendencją do wyciągania aldehydów i pudrowych nut — Clandestine Clara może ujawnić zupełnie inną twarz: niektórzy wyczuwają wyraźny efekt pudru do twarzy lub plastelinowy odcień, szczególnie w środkowej fazie. To jeden z tych zapachów, w których chemia skóry decyduje o wyniku bardziej niż zwykle.
Piramida zapachowa
Charakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia — trwałość jest solidna, choć zdarzają się skóry, na których zapach znika szybciej, po kilku godzinach. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok wyczuje zapach, ale Clandestine Clara nie wypełnia całego pokoju. Sprawuje się jak elegancki zapach do bliskości.
Wystarczy jedno, góra dwa psiknięcia — więcej może okazać się zbyt dużo, szczególnie w zamkniętych przestrzeniach. Najlepiej aplikować na puls i dekolt; ze względu na korzenny charakter, unikaj ciepłych i dusznych miejsc — ciepło wydobywa rum i cynamon w sposób, który nie każdemu będzie komfortowy.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór w mieście, kolacja w wybranym gronie gdzie tło muzyczne nie dominuje rozmowy
- Zimowa wizyta w teatrze lub kinie — bliskość i ciepłe powietrze otwierają bursztyn i wanilię
- Weekend przy kominku, w kaszmirze i z książką — bez planu na wychodzenie
- Data w chłodny wieczór, gdy zależy ci na ciepłym, zmysłowym śladzie
- Praca z domu w listopadzie — kiedy nikt nie będzie miał zbyt blisko nosa
- Unikaj w gorące dni i dusznych, zatłoczonych miejscach — rum i cynamon stają się wtedy przytłaczające
Komu pasuje, a komu nie
Clandestine Clara trafi do kogoś, kto nie szuka neutralności. To zapach dla osoby świadomej swojego gustu — ciepłej, zmysłowej, skłonnej do wyrazistych wyborów, które nie każdemu muszą się podobać. Ktoś, kto nosi wełniane płaszcze w bordowych odcieniach i ceni ciemniejszą estetykę zimowych kolacji, będzie tu czuł się jak w domu.
Najlepiej sprawdzi się w garderobie nastawionej na orientale i drzewne, żywiczne zapachy — jeśli masz w kolekcji inne cieple composites z rumem, ambrem czy paczulą, Clandestine Clara wpisuje się w ten klimat spójnie. To też dobry kandydat na zapach do specjalnych okazji jesienno-zimowych, kiedy chcesz zostawić wrażenie, a nie tylko dobrze pachnieć.
Komu nie pasuje? Przede wszystkim osobom z wrażliwą skórą wyciągającą pudrowe i aldehydowe nuty — efekt plastycyny lub baby powder, który pojawia się na niektórych skórach, potrafi całkowicie zmienić charakter kompozycji. Poza tym: jeśli oczekujesz wielowarstwowego zapachu z wyrazistymi fazami top, serce, baza — Clandestine Clara zaskoczy liniowością, która nie każdemu odpowiada. Cena też jest argumentem: to produkt z wyższej półki, a brak pewności co do zachowania na skórze sprawia, że zakup bez próbki byłby sporym ryzykiem.
Werdykt
Clandestine Clara to wybór dla kogoś, kto chce ciepłego, zmysłowego zapachu z charakterem — i nie boi się, że nie wszystkim będzie odpowiadał. Drzewno-korzenny oriental z rumem i paczulą, który na odpowiedniej skórze robi dokładnie to, co obiecuje: przytula i przyciąga do siebie. Na innej skórze może zaskoczyć pudrową lub plastyczynową twarzą. Zanim wydasz pieniądze na butelkę, próbka jest tu absolutnym obowiązkiem.
Najtańsza oferta
Tagomago