Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Paco Rabanne Ultrared
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Paco Rabanne Ultrared w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Paco Rabanne Ultrared
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
1 oferta dla Paco Rabanne Ultrared EDP 50 ml; ceny od 281.02 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Paco Rabanne Ultrared.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Paco Rabanne Ultrared
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Paco Rabanne Ultrared z 2008 roku wchodzą z obietnicą: czerwone owoce, słodycz pianki, błysk anyżu. Ale myli się ten, kto spodziewa się prostego soku owocowego — pod tym pozornie dziewczęcym otwarciem kryje się coś bardziej nieoczywistego, z wyraźnie korzennym tłem, które zmienia charakter całej kompozycji. Floral Fruity na papierze, orientalny gourmand w praktyce.
Właśnie ta rozbieżność między wyobrażeniem a rzeczywistością decyduje o tym, że Ultrared jest perfumami, które potrafią zaskoczyć — w obie strony. Truskawka jest tu obecna, ale działa inaczej niż mogłoby sugerować jej miejsce na liście: na wielu skórach chowa się za lukrecją i anyżem, pojawia się jako lekko kwaskowaty ślad, a nie słodkie centrum. I właśnie to napięcie pomiędzy owocowością a korzeniem nadaje tym perfumom rysunek.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Paco Rabanne |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina | Owocowo-kwiatowy gourmand z korzennym tłem |
| Premiera | 2008 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większą część dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna dla osób w pobliżu, nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Niezależny od pory roku, działa przez okrągły rok |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest natychmiastowe i wyraźne — czerwona porzeczka i truskawka wchodzą razem, ale to porzeczka ma tu pierwszeństwo: lekko kwaskowa, bardziej soczysta niż słodka. Truskawka dopowiada się jako miękki, owocowy oddech, choć jej intensywność zmienia się zależnie od skóry — część noszących ją wyraźnie wyczuwa, inni od pierwszego psiku trafiają prosto w lukrecjowe serce.
Pod otwarciem zarysowuje się coś, czego profil nut nie zapowiada wprost — korzenność. Anyż gwiaździsty i lukrecja zaczynają wybrzmiewać niemal od razu, budując kontrast z owocową górą. Jeśli spodziewasz się lekkiego, letniego zapachu prosto z truskawkowej reklamy, pierwsze minuty mogą być niespodzianką.
Rozwój na skórze
Przejście do serca dzieje się szybko — w ciągu kwadransa owocowe otwarcie ustępuje i na pierwszy plan wysuwa się układ pianka marshmallow, lukrecja i anyż gwiaździsty, uzupełniony o jaśmin. To interesujące połączenie: marshmallow wnosi kremową, poduszkową słodycz, ale anyż i lukrecja trzymają go w ryzach i nadają kompozycji wyraźny, prawie apteczny charakter. Jaśmin jest mniej kwiatowy niż można by się spodziewać — bardziej kremowy i lekko cielisty, bliżej skóry niż bukietu.
Baza cedru i wanilii stabilizuje całość i wyjaśnia, dlaczego Ultrared trzyma się dłużej niż można by wnioskować z lekkowagi pierwszych nut. Cedr daje drewnianą, suchą podbudowę, wanilia okrągłość i ciepło. Kompozycja jest celowo linearna — to, co wyczujesz po godzinie, jest bliskie temu, co zostaje po pięciu. Nie ma tu dramatycznych zwrotów akcji.
Rok 2008 to czas, gdy owocowo-słodkie gourmandowe kompozycje z wyraźnym anyżowym lub lukrecjowym tłem przeżywały popularność — Ultrared mieści się w tym nurcie, z lekko korzennym rdzeniem i owocem w tle.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Psik rano i Ultrared zostaje z tobą przez solidną część dnia — nie zanika po dwóch godzinach, ale też nie projektuje agresywnie. Ktoś siedzący blisko wyczuje go wyraźnie, osoba przechodząca obok poczuje ślad, ale sala konferencyjna jest bezpieczna. Trwałość na suchej skórze bywa krótsza — na takiej chemii skóry zapach może zejść szybciej i wymaga dopsikania po południu.
Jedno psiknięcie na nadgarstek i jedno na dekolt to zwykle optymum. Unikaj nakładania zbyt dużej ilości — słodycz marshmallow i wanilii przy nadmiarze potrafi stać się ciężka. Zapach nie wymaga "czasu na nagrzanie" — daje swoje wszystko niemal od razu.
Kiedy to nosić
- Codzienny dojazd do pracy jesienią lub zimą, gdy chcesz mieć przy sobie coś słodkiego, ale nienachalnego
- Weekendowy spacer w chłodniejszy dzień, w luźnym stylu
- Nieformalne spotkanie ze znajomymi w kawiarni — zapach pasuje do ciepłego kubka, nie do galowego obiadu
- Biuro bez szczegółowego dress code'u, gdzie wolno na tę słodycz sobie pozwolić
- Sezon jesienno-zimowy wieczorami, gdy marshmallowowa słodycz działa jak zapachowy koc
Komu pasuje, a komu nie
Ultrared trafią do kogoś, kto świadomie szuka słodkich, przytulnych kompozycji i nie boi się, że zapach zostanie uznany za "zbyt łatwy". To nie są perfumy dla osoby, która chce zadziwiać złożonością — to wybór dla kogoś, kto po pracy chce owinąć się czymś przyjemnym i bezkonflikowym. Lukrecja i anyż ratują kompozycję przed zatonięciem w jednowymiarowej słodyczy i nadają jej minimalny charakter.
W kolekcji pasują jako uzupełnienie do cięższych, bardziej intensywnych zapachów — ten służy jako lżejsza alternatywa, nie jako główna propozycja. Sprawdzi się u kogoś, kto lubi owocowo-korzenną słodycz w stylu Lolita Lempicka, ale woli prostszą, mniej gęstą wersję tej rodziny.
To, co w Ultrared działa najlepiej, to właśnie to korzenno-lukrecjowe tło, które nie pozwala im stać się banalnie słodkimi. Punktem spornym jest truskawka — dla jednych jest wyraźna i soczysta, dla innych prawie nieobecna; ta sama butelka na różnych skórach potrafi zachować się jak dwa różne zapachy. Zapach też nie bez powodu bywa określany jako linearny — kto szuka ewolucji i warstw, ten powinien szukać gdzie indziej. Rozczaruje osobę, która na podstawie profilu nut wyobraziła sobie złożony, wieloetapowy gourmand.
Werdykt
Ultrared to zapach bez wielkich ambicji, ale uczciwy w tym, czym jest: słodki, łatwy w noszeniu, bezkonfliktowy owocowy gourmand z korzenną podszewką. Nie wywoła "wow", ale i nie wywołuje niechęci — to jego siła i jednocześnie granica. Kto szuka czegoś wyrazistego i zapamiętanego, ten niech poszuka dalej. Kto chce codziennej, przyjemnej słodyczy bez komplikacji — tu ją znajdzie.
Najtańsza oferta
Amazon.pl(Amazon)