Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Ormonde Jayne Byzance
Woda perfumowana unisex 50 ml
Zbieraj swoje flakony w jednym miejscu, dziel je na listy i śledź, ile dziś warta jest cała kolekcja.
Damy znać mailem, gdy Ormonde Jayne Byzance spadnie do ceny, którą sam ustawisz. Za darmo, bez spamu — alert wyłączasz jednym kliknięciem.
Masz już konto? Zaloguj się
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Zmiana ceny
- 24 godz
- 0%
- 7 dni
- 0%
- 30 dni
- ↓13.6%
- 3 mies
- ↓13.6%
- 6 mies
- ↓12.0%
Śledź zmiany cen produktu Ormonde Jayne Byzance w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Ormonde Jayne Byzance
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
2 oferty dla Ormonde Jayne Byzance EDP 50 ml; ceny od 595.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 22.10.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Ormonde Jayne Byzance.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Ormonde Jayne Byzance
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Ormonde Jayne Byzance to zapach, który nie gra transparentnie — już przy pierwszym kontakcie ze skórą buduje atmosferę raczej niż obraz. Ciemna owocowość, mleczna kremowość i coś żywicznego pod spodem: ta kompozycja orientalno-drzewna działa jak zaproszenie do ciepłego wnętrza, a nie do otwartej przestrzeni.
Zaskakiwać będzie tym, jak różnie czyta się go na różnych skórach. Jednym Byzance otwiera się jako owocowo-mleczny obłok przypominający zawinięty cukierek, innym jako czysto pieprzna bomba lub dym kadzidła. To rzadka kompozycja, w której chemia skóry ma naprawdę duże znaczenie — i warto o tym wiedzieć, zanim się zdecyduje na butelkę.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Ormonde Jayne |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | orientalno-drzewny aksamit |
| Premiera / Perfumer | 2020 / Celine Ripert |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia, choć na niektórych szybciej blednie |
| Projekcja | bliska — ludzie obok wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | jesień i zima, kiedy chłodniejsze powietrze go zagęszcza |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Byzance przynosi falę ciemnej porzeczki — dojrzałej, lekko dżemowej, nie suchej ani kwaskowatej. Towarzyszy jej mleko: nie dosłowny, nabiałowy zapach, lecz rodzaj kremowego zmiękczenia, które sprawia, że owocowość traci ostrość i robi się gęstsza. Różowy pieprz zaznacza swoją obecność jako ciepłe, lekko pikantne tło — na niektórych skórach jednak wysuwa się na pierwszy plan i przez chwilę zdominuje cały obraz.
Pod tym słodko-owocowym otwarciem szybko zaczyna rysować się coś ciemniejszego i bardziej żywicznego. To zapowiedź serca — jeszcze niewyraźna, ale już wyczuwalna jako ciężar, który albo zachęca do dalszego śledzenia zapachu, albo każe się zastanowić, czy ta gęstość jest tym, czego się szukało.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach owocowa czapa opada i zapach przechodzi w to, co w nim najciekawsze. Białe drewno i drzewo kaszmirowe tworzą razem miękkość, która nie jest ani chropowata, ani dosłowna — bliżej im do weluru niż do tartego drewna. Irys pojawia się jako pudrowy, lekko chłodny kontrapunkt, chociaż nie na każdej skórze zaznacza swoją obecność wyraźnie.
Baza to pole, gdzie Byzance albo podbija, albo traci. Wanilia madagaskarska i żywice dają wyraźnie ciepły, słodkawy fundament; zamsz dodaje surowości, która równoważy słodycz. Mech sprawia, że całość nie unosi się w powietrzu — siada bliżej skóry, staje się gęstsza i ciemniejsza. Rezultatem jest mleczno-żywiczna baza, która na jednych skórach osiada jak „skóra w wersji lepszej", na innych może być zbyt ciężka lub przekombinowana.
Byzance zaprojektowała Celine Ripert w 2020 roku jako orientalny zapach drzewny — i ta klasyfikacja się sprawdza, ale z niuansem: to nie jest ciężki orientalny w tradycyjnym sensie, lecz raczej ocieplony, kremowy wariant tej rodziny.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większą część dnia — choć trzeba pamiętać, że Byzance należy do zapachów, które na suchej lub neutralnej skórze mogą blednąć szybciej niż się spodziewano, a na innych trzymają się przez wiele godzin. Na tkaninach utrzymuje się zdecydowanie dłużej niż na skórze. Projekcja jest bliska — nie krzyczy, nie wyprzedza wchodzącego do pokoju, ale ktoś siedzący obok wyczuje go wyraźnie.
Wystarczą dwa psiknięcia na nadgarstki lub szyję — na ciepłe obszary, gdzie skóra pomaga zapachowi się rozwinąć. Warto poczekać kilkanaście minut po aplikacji: otwarcie z porzeczką i mlekiem może być przytłaczające, a właściwy charakter Byzance ujawnia się dopiero w fazie serca.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer po mieście, kiedy powietrze jest chłodne, ale jeszcze nie zimowe
- Praca przy biurku w zamkniętym pomieszczeniu — projekcja nie przytłacza współpracowników
- Spotkanie przy kawie po godzinach, w klimacie raczej swobodnym niż oficjalnym
- Wieczór w domu lub u znajomych, gdy chcesz pachnieć przytulnie, nie wyjściowo
- Kolacja w niedużej restauracji, gdzie zapach buduje obecność bez dominowania nad stołem
- Unikaj mocnego letniego upału — żywice i mleko robią się wtedy zbyt gęste
Komu pasuje, a komu nie
Byzance trafi do kogoś, kto szuka ciepła w zapachu — nie spektaklu, lecz właśnie tej rodzaju obecności, którą czuje się, a nie słyszy. To kompozycja dla osoby, która nie potrzebuje, żeby zapach ją wyprzedzał, i która doceni kremową złożoność zamiast klarownego, pojedynczego obrazu. Uniseksualne oznaczenie to nie marketingowy gest — Byzance naprawdę nie ma wyraźnej płciowości.
W praktyce sprawdzi się najlepiej jesienią i zimą, na co dzień lub na chłodniejsze wieczory. Pasuje do stylu, który skłania się ku miękkim tkaninom i ciepłym kolorom — nie do ostrego, minimalistycznego ubioru. Ktoś, kto lubi już drzewne orientale albo kremowe ambrowe zapachy, znajdzie tu znajomy język z nieco inną historią.
Tym, co wciąga w Byzance najbardziej, jest to, jak mleko i porzeczka zderzają się z żywicami — na dobrych skórach tworzy się coś przypominającego owinięty cukierek, gdzie najważniejsza jest nie słodycz nadzienia, lecz właśnie ta papierowa, lekko pergaminowa otoczka. To przewrotne i trudne do zapomnienia.
Odpuść jednak, jeśli skłaniasz się do lekkich, świeżych lub cytrusowych zapachów — gęstość Byzance będzie wtedy ciężarem, nie przyjemnością. Warto też mieć świadomość, że trwałość i projekcja bywają kapryśne: ten zapach potrafi rozczarować kogoś, kto oczekuje mocnego, wyraźnego śladu przez wiele godzin bez dopsikania. Na niektórych skórach bywa wyjątkowo nieśmiały — to jeden z tych przypadków, w których próbka przed zakupem nie jest opcją, lecz koniecznością.
Werdykt
Byzance to niszowy zapach, który nie jest łatwy do jednoznacznej oceny — i to jest zarówno jego siła, jak i ryzyko. Zapach dla kogoś, kto chce kremowej, żywicznej głębi w stylu orientalnym, ale bez przesady — drzewny aksamit, nie orientalna przesada. Kto szuka pewnego, mocnego i przewidywalnego zapachu, niech poszuka gdzie indziej. Kto jest gotów na to, że zapach będzie co rano trochę inny w zależności od skóry i nastroju — może go polubić bardzo.
Najtańsza oferta
MojeZapachy
Ormonde Jayne Byzance: ceny i dostępność
Ceny sprawdzone w sklepach 22 października 2026. Ormonde Jayne Byzance (woda perfumowana unisex) kosztuje od 595,00 zł za 50 ml — najtaniej w sklepie MojeZapachy. Porównujemy oferty z 1 sklepu w pojemności 50 ml.
Jak zmieniała się cena Ormonde Jayne Byzance 50 ml?
Najniższa cena dnia wśród sklepów, notowana od 25 lutego 2026.
- Najniższa cena w historii: 595,00 zł (MojeZapachy, 22 października 2026).
- Najwyższa cena: 688,99 zł (10 lipca 2026).
- Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 595,00 zł.
- Typowa cena (mediana z 240 dni): 681,99 zł.
- Obecna cena 595,00 zł obowiązuje od 14 października 2026.
- Cena zmieniła się 1 raz w ostatnich 90 dniach.
Ile kosztuje Ormonde Jayne Byzance w poszczególnych pojemnościach?
2 pojemności
Gdzie kupić Ormonde Jayne Byzance 50 ml?
1 sklep
- MojeZapachy — 595,00 zł za 50 ml, z darmową dostawą.
Dane pochodzą z ofert sklepów, które porównujemy, i z codziennych odczytów cen. Jak porównujemy ceny →