Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Nicolai Rose Oud
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Nicolai Rose Oud w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Nicolai Rose Oud
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
21 ofert dla Nicolai Rose Oud EDP 100 ml; ceny od 342.57 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Nicolai Rose Oud.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Nicolai Rose Oud
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Nicolai Rose Oud to kompozycja, która nie udaje skromności — i nie musi. Orientalna, drzewna, gęsta od ciepła i animalicznych tonów, a jednocześnie klasyczna w proporcjach jak dobra krawiecka robota. Premiera w 2013 roku, a zapach sprawia wrażenie, jakby istniał od dekad — nie dlatego, że się zestarzał, lecz dlatego, że trafia w coś ponadczasowego.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład: jak się otwiera, co robi na skórze przez kolejne godziny, kiedy warto po niego sięgnąć — i komu absolutnie nie pasuje.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Nicolai |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny drzewny z akcentami animalicznymi |
| Premiera / Perfumer | 2013 / Patricia de Nicolaï |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, ciepło ciała wydobywa głębię kompozycji |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest błyskotliwe i przez chwilę zwodnicze. Malina i osmantus wchodzą razem — soczyście, niemal owocowo, z delikatną morelową słodyczą osmantusa i zielonkawą goryczką bylicy jako tłem. Te pierwsze minuty są jasne, lekkie, prawie apetyczne — i zupełnie nie zapowiadają tego, co przyjdzie.
Pod tą owocową zasłoną już od początku czai się napięcie: głębsza, cięższa warstwa, która czeka. Róża i konwalia w sercu robią swoje dyskretnie, ale to nie jest delikatny, wiośniany bukiet. To rosa czerwona i zmysłowa, z wyraźnym charakterem — nie romantyczna, raczej pewna siebie.
Rozwój na skórze
Po mniej więcej dwudziestu do trzydziestu minut zdjęte zostaje owocowe nadanie i zaczyna się właściwy pokaz. Oud i kastoreum wchodzą razem — nie gwałtownie, ale nieuchronnie. Kastoreum wnosi tu coś, co jedni opisują jako ciepło futra i skóry, inni jako animaliczną intensywność, której się nie spodziewali. To jest dokładnie ten moment, który dzieli ludzi na dwa obozy.
Baza jest gęsta i złożona: drzewo sandałowe i oud budują ciepłe, żywiczne drewno; paczula dodaje zieloną, czekoladową podbudowę; bursztyn i wanilia ocieplają całość bez nachalnej słodyczy. Piżmo i kastoreum siedzą w tle i decydują o tym, jak skóra "przytuli" tę kompozycję — i tu chemia skóry ma znaczenie większe niż w większości zapachów. Na niektórych skórach kastoreum jest ledwo wyczuwalne i całość siada miękko i pudrowo; na innych animaliczny akcent staje się dominantą i zapach robi się intensywnie zwierzęcy.
Warto zaznaczyć: Rose Oud to orientalny drzewny (Oriental Woody) sygnowany przez Patricię de Nicolaï, należącą do rodziny Guerlain i uznawaną za jedną z najwybitniejszych perfumerek niszowych. Rok premiery to 2013, ale zapach ma ciężar i pewność siebie klasycznych kompozycji z lat osiemdziesiątych — i to nie jest przypadek.
Piramida zapachowa
Charakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — zapach trzyma się skóry solidnie przez większość dnia, a na ciepłej skórze w chłodne dni potrafi wytrwać jeszcze dłużej. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok ciebie ją wyczuje, ale nie wchodzi agresywnie do pomieszczenia. Zapach pracuje blisko skóry, zwłaszcza po drydownie — robi się bardziej intymny niż triumfalny.
Praktycznie: wystarczą dwa, trzy psiknięcia. Warto nanieść na klatkę piersiową i nadgarstki — skóra pod ubraniem sprzyja uwydatnieniu animalicznych tonów. W upale Rose Oud może stać się przytłaczający, szczególnie jeśli kastoreum na twojej skórze zachowuje się intensywnie — zimniejsza pora roku to naturalne środowisko dla tej kompozycji.
Kiedy to nosić
- Kolacja jesienią lub zimą, gdy zależy ci na obecności, która daje się zapamiętać, ale nie krzyczy
- Wieczór w operze albo teatrze — zapach pasuje do miejsca z historią
- Eleganckie wyjście, gdzie strój też jest przemyślany — Rose Oud wymaga partnera
- Weekend w mieście, gdy chcesz czegoś cięższego niż zwykle — w wełnianym płaszczu pracuje świetnie
- Jako zapach wieczorowy nawet na co dzień, jeśli animaliczne tony cię nie przerażają
- Unikaj w upale i dusznych, gorących pomieszczeniach — kastoreum i oud mogą stać się przytłaczające
Komu pasuje, a komu nie
Rose Oud trafi do kogoś, kto świadomie szuka zapachu z charakterem i nie boi się kompozycji, która robi coś niezwykłego. To perfumy dla osoby z uformowanym gustem — nie są ani łatwe, ani oczywiste. Pasują tym, którzy już znają oud, lubią orientalne ciepło i doceniają, gdy zapach ma w sobie coś historycznego, jakiś ciężar.
W kontekście codzienności Rose Oud sprawdzi się najlepiej jako zapach wieczorowy lub weekendowy — do pracy w biurze otwartym lub przestrzeniach zamkniętych nie nadaje się dobrze ze względu na projekcję i charakter bazy. Doskonały jako zapach do płaszcza na chłodniejszą porę roku, kiedy chemia ciepłej skóry i zimnego powietrza wydobywa z niego wszystkie warstwy.
Komu nie pasuje? Osobom, które dopiero zaczynają przygodę z niszowymi perfumami i szukają czegoś bezpiecznego, świeżego, niekontrowersyjnego. Rose Oud polaryzuje właśnie przez kastoreum — ci, którzy go nie lubią lub mają skórę wydobywającą go mocno, mogą odczuć ten zapach jako zbyt intensywny, zbyt "retro", zbyt zwierzęcy. Jeśli klasyczne kompozycje z lat osiemdziesiątych kojarzą ci się negatywnie — ten zapach te skojarzenia przywróci.
Werdykt
Nicolai Rose Oud to kompozycja z tezą: róża i oud jako nierozłączna para, z kastoreum jako czynnikiem decydującym o tym, czy zapach osiadnie ciepło i zmysłowo, czy stanie się zbyt intensywny. Nie jest to zapach dla każdego i nie stara się nim być. Patricia de Nicolaï zbudowała tu coś w duchu wielkich orientalnych klasyków — nie kopię, ale własne, niszowe zdanie na temat tego, jak powinna brzmieć ta para.
Dla miłośników orientalnych kompozycji z odwagą to jeden z lepiej wyważonych zapachów w tym gatunku. Dla pozostałych — lepiej powąchać przed zakupem.
Najtańsza oferta
E-glamour