Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Nasomatto Narcotic V.
Perfumy dla kobiet 30 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Nasomatto Narcotic V. w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Nasomatto Narcotic V.
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
Aktualnie 25 ofert dla produktu Nasomatto Narcotic V..
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Nasomatto Narcotic V..
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Nasomatto Narcotic V.
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Nasomatto Narcotic V. to perfumy, które mają jasno sprecyzowane zdanie na swój temat — i nie zamierzają go nikomu tłumaczyć. Kompozycja Alessandra Gualtieriego kręci się wokół tuberozy, ale nie tej uduchowionej, przezroczystej wersji z lekkich kwiatowych zapachów. To tuberoza gęsta, biała, z lekko zwierzęcym tłem — kwiat, który nocą otwiera się szerzej niż w dzień.
Czy jest tak mroczna i "narkotyczna", jak sugeruje nazwa? Niekoniecznie. Niżej znajdziesz dokładny rozkład tego, jak ten zapach naprawdę działa — bo między opisem marketingowym a tym, co siedzi na skórze, jest wyraźna różnica.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Nasomatto |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowy z akcentem zwierzęcym |
| Perfumer | Alessandro Gualtieri |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczujesz go ktoś siedzący blisko, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna — w cieple rozkwita, latem może być przytłaczający |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie nie buduje stopniowego napięcia — Narcotic V. wchodzi od razu z całą zawartością. Tuberoza i lilia uderzają jednocześnie, z kremową, lekko owocową słodyczą, która jest wyraźna, ale nie cukierkowa. Lilia wnosi coś w rodzaju blado-morelowej jasności, co sprawia, że pierwsze minuty są jaśniejsze, niż można by się spodziewać po nazwie.
Zaraz pod tym rysuje się coś niespokojnego — ledwie wyczuwalny, zwierzęcy podtekst i zielona ostrość, jak łodyga rozciętego kwiatu. To zapowiedź, że ta kompozycja nie jest ani niewinnym bukietem, ani tym dusznym, seksualnym monolitem z opisów marketingowych.
Rozwój na skórze
Przejście do serca jest płynne — Narcotic V. należy do zapachów, które nie mają wyraźnej granicy między otwarciem a środkiem. Jasny akord lilii stopniowo oddaje pola tuberozom, a te robią się bogatsze, bardziej kremowe. Jaśmin pojawia się jako niemal niewidoczne tło — nadaje kompozycji głębię, ale nie przebija się jako oddzielna nuta. Przyprawy, które piramida sugeruje jako element charakterystyczny, na wielu skórach są bardzo subtelne — niemal nieobecne. Ktoś wyczuje korzenną iskrę w drydownie, ktoś inny nie poczuje jej wcale.
Baza siada leniwie i równomiernie — to ciepły, lekko zwierzęcy pokład białych kwiatów, który na skórze nie robi się ani wyraźnie pudrowy, ani duszny. Na niektórych skórach utrzymuje się przez większość dnia z dobrą projekcją; na innych traci intensywność szybciej — to z tych zapachów, gdzie chemia skóry ma realne znaczenie.
Nasomatto to holenderski dom niszowy, a Narcotic V. jest pracą Alessandra Gualtieriego — perfumera i twórcy marki, który często buduje swoje kompozycje wokół jednego dominującego materiału, nie obudowując go wielowarstwową narracją. Tutaj ta strategia jest widoczna: cztery nuty, jeden wyraźny kierunek.
Piramida zapachowa
Charakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem. Projekcja jest obecna, ale kontrolowana — ktoś siedzący blisko wyczuje zapach, nie zostawi zaś zapachu w całym pomieszczeniu po wyjściu. W chłodne wiosenne dni ta obecność jest wyważona i elegancka; w upały powyżej dwudziestu kilku stopni gęstość białych kwiatów może stać się ciężka.
Dwa psiknięcia wystarczą — na nadgarstki albo szyję. Więcej to ryzyko przytłoczenia otoczenia, zwłaszcza w zamkniętych przestrzeniach. Warto poczekać kwadrans po nałożeniu, zanim zapach w pełni siądzie — otwiera się stopniowo, a nie wybuchowo.
Kiedy to nosić
- Wiosennie randkowy wieczór — nie za ciepły, nie za zimny, kiedy zapach może się rozwinąć bez ryzyka przyspieszenia
- Uroczyste przyjęcie lub wesele, gdzie biała kwiatowość trafia w klimat
- Do pracy w biurze z własnym gabinetem albo niewielką przestrzenią — w open space może być za intensywne
- Wieczorny spacer wiosną, gdy temperatura opada
- Specjalna okazja, gdzie chcesz pozostawić ślad obecności — dyskretny, ale wyraźny
- Unikaj w mocny lipcowy upał — gęsta tuberoza w połączeniu z ciepłem robi się kłopotliwa
Komu pasuje, a komu nie
Narcotic V. pasuje komuś, kto szuka zapachu z charakterem, ale nie z ozdobnictwem. Ktoś, kto nie boi się zapachu kwiatowego w jego pełnej, kremowej formie — bez owocowych domieszek, bez akwatycznych rozcienczeń. Zapach dla osoby pewnej siebie zapachowo, która wie czego chce i nie potrzebuje, żeby wszyscy wokół to lubili.
W praktyce sprawdza się jako zapach wieczorowy lub na okazje — niecodzienny, dobrze komponujący się z eleganckimi stylizacjami. Jeśli inne zapachy w kolekcji to raczej świeże, zielone lub drzewne propozycje, Narcotic V. będzie wyraźnym kontrastem i uzupełnieniem.
Komu nie pasuje: osobom, które wolą lekkie, przezroczyste kwiaty lub fruktowe kompozycje — ta tuberoza jest pełna i fizyczna, nie ulotna. Jeśli tuberoza w ogóle nie jest akceptowalna (bo jest dla wielu trudna), to nie miejsce na eksperymenty. Warto też brać pod uwagę cenę — to poziom inwestycji, który wymaga próbki przed decyzją, bo na niektórych skórach zapach zachowuje się zupełnie inaczej niż można się spodziewać.
Werdykt
Narcotic V. jest dobrym zapachem kwiatowym, który nie jest tym mrocznym, przemożnym doznaniem, jakie obiecuje nazwa. Alessandro Gualtieri zbudował kompozycję wokół tuberozy z kontrolowaną dyscypliną — bez przesady, bez zbędnych warstw. Wynik jest piękny i wyraźny, ale nie wywrotowy. Ktoś kto szuka prawdziwej, gęstej tuberozy na skórze — bez cukrowych dodatków — znajdzie tu to, czego szuka. Ktoś kto liczy na eksplozję zwierzęcej intensywności może poczuć się zawiedziony. Na tę różnicę warto być przygotowanym zanim otworzy się portfel.
Najtańsza oferta
Makeup