Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Memo Odeon
Woda perfumowana unisex 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Memo Odeon w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Memo Odeon
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
8 ofert dla Memo Odeon EDP 75 ml; ceny od 522.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Memo Odeon.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Memo Odeon
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Memo Odéon otwiera się różą, która od razu przypomina dżem gotowany na wolnym ogniu — gęsta, słodka, natychmiast rozpoznawalna. To zapach zbudowany wokół jednego pomysłu: różę zanurzyć w bursztynie i drzewie sandałowym zamiast chować ją za owocami czy oudem, więc od pierwszego psiknięcia wiadomo, w którą stronę to pójdzie.
Ten wybór dzieli. Dla jednych to najbardziej dopracowana wersja gatunku „ciepła, dżemowa róża" — łagodniejsza i bardziej stonowana niż konkurencyjne propozycje z tej samej niszowej półki. Dla innych to kolejna, mało odkrywcza odsłona tego samego motywu pod głośną premierą. Który obóz ma rację, zależy głównie od tego, ile podobnych róż już się wcześniej powąchało.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Memo Paris |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | orientalno-kwiatowy, różano-bursztynowy |
| Premiera | 2020 |
| Trwałość | trzyma się przez większość dnia |
| Projekcja | wyczuwalna dla osób obok, nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | jesień i zima, gdy ciepło ciała otwiera bazę |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie nie zostawia wątpliwości — wybija się róża i dżem różany, gęsty, cukrzony, bliższy owocowemu przetworowi niż świeżo ściętemu kwiatu. Na niektórych skórach ten start bywa ostry i piekący, niemal metaliczny przez pierwsze minuty, na innych od razu aksamitny i miękki — to jeden z tych zapachów, w których pierwsze wrażenie mocno zależy od indywidualnej chemii skóry.
Pod słodyczą już w pierwszych minutach da się wyczuć coś pudrowego i drzewnego, zapowiedź tego, co wyjdzie na wierzch później. To nie jest kompozycja czysto kwiatowa — róża od początku ma towarzystwo, nie stoi sama.
Rozwój na skórze
Dżem różany z otwarcia stopniowo mięknie, ustępując miejsca drzewu sandałowemu i paczuli — przejście jest płynne, bez wyraźnego cięcia między fazami, więc kompozycja sprawia wrażenie wielowarstwowej, a nie linearnej. Różana słodycz zostaje, ale traci ostrość, robi się bardziej pudrowa i cieplejsza.
W bazie dochodzą fasolka tonka, bursztyn i piżmo, które siadają blisko skóry i budują ciepły, lekko słodki, ale już niedosłowny akord — mniej „dżem", więcej „ciepła skóra owinięta bursztynem". To faza, w której zapach najdłużej pozostaje czytelny i najbardziej dzieli odbiorców: jednym kojarzy się z czymś eleganckim i przytulnym, innym z klasyczną, mało zaskakującą słodyczą znaną z wielu podobnych kompozycji.
Spinaczem między sercem a bazą jest kaszmeran — syntetyczny akord o piżmowo-drzewnym, „ciepłym jak swetr" charakterze, który w wielu współczesnych orientalnych kompozycjach odpowiada za wrażenie bliskości skóry. To właśnie kaszmeran łączy różę z bursztynową bazą w jedną spójną całość, zamiast zostawiać je jako dwie osobne fazy. Premiera przypada na 2020 rok, co plasuje Odéon w gronie stosunkowo świeżych propozycji domu Memo Paris budujących swoją tożsamość wokół podróżniczych, miejskich inspiracji.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest z tych, które nie każą się martwić o dopsikiwanie w ciągu dnia — psiknięcie rano jest wciąż czytelne wieczorem. Projekcja jest umiarkowana: osoba obok wyczuje zapach z bliska, ale nie towarzyszy on w całym pomieszczeniu jak niektóre gęstsze orientale.
W praktyce jedno lub dwa psiknięcia na nadgarstki wystarczają, biorąc pod uwagę intensywność otwarcia — trzecie łatwo przesadza z gęstością. Działa najlepiej w chłodniejsze miesiące, gdy ciepło ciała otwiera bursztynowo-piżmową bazę i pozwala jej się w pełni rozwinąć; w upalne dni ta sama gęstość potrafi robić wrażenie ciężkiej i przesyconej.
Kiedy to nosić
- kolacja w chłodny wieczór, kiedy zależy na czymś cieplejszym i słodszym niż zwykła propozycja na wyjście
- dzień w biurze późną jesienią, gdy różana słodycz nie rozchodzi się zbyt daleko od osoby
- spotkanie, na którym liczy się wrażenie czegoś przytulnego, ale nie krzykliwego
- zimowy spacer, gdy chłodne powietrze podkreśla bursztynowo-piżmową bazę zamiast ją stłumić
- wieczór w gronie znajomych, gdzie zapach ma być zauważalny z bliska, nie z drugiego końca sali
- unikać w mocny upał i wilgoć — gęsta słodycz dżemu robi się wtedy duszna, nie kusząca
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto lubi ciepłe, słodkie róże bez dodatku oudu i ceni gęstą, otulającą bazę bardziej niż świeżość czy przejrzystość. Jeśli w kolekcji dominują już zapachy cytrusowe albo akwatyczne, Odéon będzie stanowić wyraźny kontrast, nie uzupełnienie.
Najlepiej sprawdzi się w chłodniejszej części roku, u kogoś kto szuka jednego, niezawodnego "ciepłego" zapachu na jesienno-zimowe wieczory i nie ma nic przeciwko temu, że róża w tym wydaniu jest słodka i wyraźnie obecna, a nie subtelna. Osobom, które już mają w kolekcji podobne różano-bursztynowe propozycje niszowych domów, ten zapach może wydać się znajomy niemal do przewidzenia — to, co dla jednych jest zaletą (bezpieczny, sprawdzony akord), dla innych bywa rozczarowaniem, bo brakuje w nim czegoś, co odróżniałoby go od reszty gatunku.
Odpuść, jeśli szukasz czegoś oryginalnego w obrębie różanych orientali — to jedna z wielu bardzo podobnych do siebie kompozycji na rynku, blisko spokrewniona z kilkoma wcześniejszymi propozycjami z tej samej szuflady. Warto też liczyć się z tym, że charakter i intensywność potrafią się różnić skóra od skóry: to, co u jednej osoby jest ciepłą, aksamitną różą, u innej bywa piskliwe na starcie albo prawie niewyczuwalne po kilku miesiącach. Komu raczej odradzić? Każdemu, kto oczekuje po zapachu unisex czegoś neutralnego — na wielu skórach Odéon wychodzi wyraźnie kwiatowo i kobieco, mimo deklarowanej uniwersalności.
Werdykt
Memo Odéon to bezpieczny wybór dla kogoś, kto chce ciepłej, dżemowej róży na chłodne miesiące i woli gładkość od poszukiwania czegoś nowego. Jeśli w szufladzie jest już kilka podobnych różano-bursztynowych propozycji, ten zapach nie doda do kolekcji nic przełomowego — ale jeśli to ma być pierwsza taka róża, trudno o wersję równie dopracowaną i łatwą w noszeniu.
Najtańsza oferta
Allegro(elnino-parfum.pl)