Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Maison Francis Kurkdjian Oud Silk Mood
Woda perfumowana unisex 35 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Maison Francis Kurkdjian Oud Silk Mood w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Maison Francis Kurkdjian Oud Silk Mood
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
1 oferta dla Maison Francis Kurkdjian Oud Silk Mood EDP 35 ml; ceny od 1095.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Maison Francis Kurkdjian Oud Silk Mood.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Maison Francis Kurkdjian Oud Silk Mood
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Oud Silk Mood od Maison Francis Kurkdjian to zakład o to, że oud może być jedwabisty — nie gęsty, nie ciężki, nie przytłaczający, ale unoszący się nad skórą jak chłodna mgła z ciepłym rdzeniem. Premiera z 2018 roku przyniosła kompozycję, która próbuje zrobić coś trudnego: oswoić jedno z najbardziej wyrazistych drzew perfumeryjnych i zamknąć je w strukturze różanej, świeżej, niemal eterycznej.
Tylko że ten zamiar wywołuje skrajne reakcje. Dla jednych efekt jest właśnie taki — elegancki, powściągliwy, jakby zapach drogiej kaszmirowej tkaniny unoszący się w chłodnym powietrzu. Dla innych otwarcie uderza ostro i ziołowo, a cała kompozycja balansuje na granicy wyrafinowania i dezorientacji. Chemia skóry decyduje tu więcej niż zwykle.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Maison Francis Kurkdjian |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | różano-drzewny orientalny |
| Premiera | 2018 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, nie zalewa otoczenia |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest bardziej kwiatowe niż można by się spodziewać po nazwie z "oud" w tytule. Bergamotka i rumianek tworzą lekki, ziołowo-cytrusowy wstęp, który momentalnie ociepla bułgarska róża — nie słodka i przytłaczająca, ale czysta i naturalna, z wyraźnym zielonkawym odcieniem. W pierwszych minutach to różano-ziołowa świeżość z wyraźnym charakterem roślinnym, nie ciężki orientalny wstęp.
Pod tym jednak rysuje się coś innego. Oud pojawia się szybciej, niż sygnalizuje piramida — na niektórych skórach niemal od razu, w formie lekko skórzanej, niemal ziołowej ostrości. To ostrzeżenie, że zapach będzie grał na własnych warunkach.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje po kilkunastu minutach i tu kompozycja pokazuje swój prawdziwy charakter. Drzewo gwajakowe osadza różę na ciepłym, drewnianym fundamencie, a hedione — związek znany z dodawania świetlistości i lotności — unosi całość, nadając jej tę "jedwabistą" przestrzeń, którą obiecuje nazwa. Zapach staje się mniej ziołowy, bardziej wygładzony, ale zachowuje chłodną, nieco dystansującą elegancję.
Baza z oudem i papirusem przynosi największy kontrast z otoczeniem. Oud w tej kompozycji nie idzie w kierunku arabskiego dymu i żywicy — to zachodni, wyrafinowany odczyt, bliższy suchemu drewnu niż orientalnym przyprawom. Papirus dodaje chłodnej, lekko mineralnej suchości, która sprawia, że finisz jest bardziej powściągliwy niż gęsty. Na niektórych skórach ta baza brzmi czysto i elegancko, na innych wychodzi bardziej surowo — i tu właśnie zdania się rozchodzą najbardziej.
Oud Silk Mood to projekt z 2018 roku, podpisany przez dom perfumiarski, który zbudował swoją tożsamość właśnie na próbach przetłumaczenia bliskowschodnich składników na europejski estetyczny język. Ta linia "Oud" — obok siostrzanego Oud Satin Mood — jest próbą takiego przekładu, przy czym ta wersja kieruje się wyraźnie ku chłodniejszemu, zielonemu biegunowi tej rodziny.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Zapach trzyma się skóry przez większość dnia — psik rano pozostawi wyczuwalny ślad wczesnym wieczorem. Sillage jest umiarkowane: ktoś siedzący niedaleko wyczuje zapach, ale nie wypełni nim całego pomieszczenia. To nie jest kompozycja, która wchodzi przed właścicielem do pokoju.
W praktyce wystarczą dwa, trzy psiknięcia na skórę — na nadgarstki lub szyję. Lepiej nie przesadzać, bo oud w połączeniu z drzewem gwajakowym potrafi przy większej dawce zepchnąć się w kierunku ciężkości, która kłóci się z "jedwabistym" charakterem. Najlepiej zostawić chwilę przed wyjściem — kompozycja potrzebuje kilku minut, żeby się ustabilizować po ostrym otwarciu.
Kiedy to nosić
- Chłodny wieczór jesienią, kolacja w kameralnym miejscu
- Dzień pracy w sezonie październik–grudzień, gdy zależy ci na subtelnej obecności
- Spotkanie, gdzie chcesz być zauważony bez przesady — eleganckie biuro, gabinet
- Zimowy wypad do miasta — zakupy, muzeum, kawiarnia
- Wieczór z bliską osobą, gdy wolisz zapach, który intryguje z bliska, nie z odległości
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach skierowany jest do kogoś, kto szuka oudu bez teatralności — kto chce poczuć orientalną głębię, ale nie w formie gęstego, żywicznego wolumenu. Pasuje do estetyki powściągliwej, nieco chłodnej elegancji: nie krzyczy, nie wyraża nadmiaru, a jego charakter ujawnia się stopniowo.
Sprawdzi się w garderobie osoby, która ma już jeden-dwa cięższych klasyków i szuka różanego oudu bliżej zimowego światła niż ciepłych nocy. Dobrze gra z ubraniami w neutralnych, jakościowych tkaninach — wełna, len, kaszmir. Jeśli to pierwszy kontakt z oudem, może być ciekawym wejściem w tę kategorię właśnie przez łagodniejszy, różano-drzewny filtr.
Ktoś, kto oczekuje zapachu roztańczonego i zmysłowego, może tu poczuć dystans tam, gdzie wolałby ciepło. Otwarcie potrafi uderzyć ostro i ziołowo, szczególnie na suchej lub ciepłej skórze — i jeśli ta faza jest nie do przejścia, drydown nie wynagrodzi straty. Warto wziąć pod uwagę, że zapach jest wyraźnie podzielony na dwie twarze: to, co dzieje się w pierwszych minutach, i to, czym staje się godzinę później. To z tych kompozycji, przy których próbka jest warunkiem — nie kaprysem.
Werdykt
Oud Silk Mood to propozycja dla kogoś, kto podchodzi do oudu z ciekawością, ale bez entuzjazmu do jego cięższych, bardziej hałaśliwych wcieleń. Chłodna, różano-drzewna struktura z wyraźnym, ale wyciszonym oudem w bazie daje efekt elegancji raczej rezerwowanej niż otwartej. Sprawdza się w jesienno-zimowych scenach, gdzie nie trzeba walczyć o przestrzeń. Przed zakupem — koniecznie próbka, bo otwarcie może zrażać równie mocno, jak drydown przekonuje.
Najtańsza oferta
Breuninger