Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Le Labo The Noir 29
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Le Labo The Noir 29 w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Le Labo The Noir 29
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Najlepsze oferty
11 ofert dla Le Labo The Noir 29 EDP 100 ml; ceny od 1309.25 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Le Labo The Noir 29.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Le Labo The Noir 29
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
The Noir 29 od Le Labo to jeden z tych zapachów, które nie tłumaczą się przy pierwszym kontakcie. Otwiera się aromatyczną zielenią i dymem, buduje głębię przez kolejne godziny i zostawia ślad, który trudno jednoznacznie opisać — bo jest jednocześnie świeży, drzewny i ciemny. To zapach dla kogoś, kto nie szuka oczywistości.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład nut, opis jak kompozycja się rozwija na skórze, oraz uczciwe ostrzeżenie dla kogo ten zapach nie jest.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Le Labo |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Aromatyczny drzewno-tytoniowy |
| Premiera / Perfumer | 2015 / Frank Voelkl |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia, wyczujesz ją późnym popołudniem |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna, jesień i zimowe dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie uderza zieloną figą — nie słodką, owocową, ale tą trawiastą, lekko pikantną, którą wyczuwa się przy samym drzewie. Liść laurowy dodaje ziołowego ostrza, bergamotka wnosi cytrusowe rozświetlenie, które jednak szybko schodzi na drugi plan. Kompozycja od pierwszych minut sygnalizuje, że nie zmierza w stronę łatwej słodyczy.
Pod tym otwarciem zarysowuje się coś ciemniejszego — drzewna głębia cedru i ziemistość wetywerii. Już w pierwszych minutach widać, że The Noir 29 jest budowany warstwowo: zielona świeżość na wierzchu, lecz pod nią coś bardziej gęstego czeka na swój moment.
Rozwój na skórze
Po dwudziestu minutach otwarcie oddaje pole sercu. Cedr i wetyweria wyraźnie przejmują kontrolę — razem tworzą chłodną, leśną strukturę, w której piżmo działa jako spoiwo, wygładzając ostre krawędzie drewna. To faza, w której zapach nabiera powagi: nie jest już lekki, ale też nie przytłacza. Herbata — choć nie wymieniona formalnie w nutach serca — przebija się tu jako wrażenie, nie jako konkretna nuta, efekt połączenia wszystkich składowych.
Baza pojawia się po jakiejś godzinie jako ciepłe, suche zamknięcie: tytoń i siano nie wchodzą tu jako "stary dym", lecz jako wysuszona roślinność — coś między sianem po żniwach a herbarskim aromaem. Na niektórych skórach ta faza pozostaje sucha i herbaciana do końca, na innych drydown robi się słodszy, niemal słodkawo-owocowy — chemia skóry decyduje i naprawdę ma tu duże znaczenie. Jeśli twoja skóra amplifuje słodkie nuty, warto najpierw przetestować na własnej skórze.
Frankowi Voelklowi udało się w tej kompozycji z 2015 roku zrobić coś rzadkiego: zestawić tytoń i siano z zielenią i cytrusem tak, żeby całość brzmiała świeżo, a nie archaicznie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Jeden psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — trwałość należy do solidnych, bez niespodzianek. Projekcja jest umiarkowana: zapach tworzy aurę wokół ciebie, nie krzycząc, ale też nie znikając w ciuchy. Ktoś siedzący obok przy biurku wyczuje go wyraźnie, lecz przez otwarte drzwi do sąsiedniego pokoju już niekoniecznie.
Wystarczą dwa psiknięcia — jedno na klatkę piersiową, jedno na szyję lub nadgarstek. Zapach potrzebuje chwili na skórze: w pierwszych pięciu minutach może sprawiać wrażenie bardziej surowego niż jest w istocie. Warto poczekać kilkanaście minut przed oceną.
Kiedy to nosić
- Jesienne popołudnie w mieście, długi spacer zanim zrobi się ciemno
- Biuro z otwartą przestrzenią — zapach nie wypełnia sali konferencyjnej
- Randka w klimatycznej, niehałaśliwej restauracji
- Podróż pociągiem albo długi lot — trzyma się dobrze, nie dusi w zamkniętej przestrzeni
- Wieczorne spotkanie ze znajomymi w październiku lub listopadzie
- Unikaj upału powyżej trzydziestu stopni — dymno-ziemiste nuty mogą stać się ciężkie i nieprzyjemne
Komu pasuje, a komu nie
The Noir 29 pasuje komuś, kto lubi, gdy zapach jest czymś do przemyślenia, nie tylko do powąchania. Ktoś, kto woli wystudiowaną prostotę od ozdób, kto szuka zapachu który nie krzyczy — ale i tak go zauważą.
Sprawdzi się w codziennej rotacji dla osoby ubierającej się w stonowane kolory, pracującej w środowisku gdzie nieformalność jest cnotą, niekoniecznie poszukującej kolejnego "biurowego bezpiecznika". Dobrze komponuje się z garderobą minimalistyczną, z grubszymi tkaninami, z sezonem jesienno-zimowym jako tłem.
Komu nie pasuje: osobie lubiącej lekkie, słodkie lub owocowe herbaty — The Noir 29 nie jest herbatą z cukrem i mlekiem, lecz czarną, mocno zaparzaną, z odrobiną dymu. Jeśli tytoń i siano brzmią jak ostrzeżenie, tu staną się centralnym punktem bazy. I uwaga dla tych, których skóra wyciąga słodkie tony z figowych nut — drydown może okazać się zaskakująco słodki, wręcz odurzający.
Werdykt
The Noir 29 to zapach dla cierpliwych i nieoczywistych — taki, który na randce dostanie komplement "co to jest?", a nie "jakie ładne". Frank Voelkl zbudował tu kompozycję, która żyje na skórze i zmienia się przez kilka godzin, ale chemia skóry gra tu większą rolę niż zwykle — zanim wydasz decyzję o zakupie, warto się z nim spędzić na teście przez cały dzień. Jeśli drydown na twojej skórze jest herbaciano-drzewny — masz jeden z najciekawszych zapachów unisex tej dekady. Jeśli robi się słodki — kupuj ze świadomością.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl