Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Laura Biagiotti Romamor Uomo
Woda toaletowa dla mężczyzn 40 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Laura Biagiotti Romamor Uomo w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Laura Biagiotti Romamor Uomo
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
7 ofert dla Laura Biagiotti Romamor Uomo EDT 40 ml; ceny od 93.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Laura Biagiotti Romamor Uomo.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Laura Biagiotti Romamor Uomo
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Romamor Uomo od Laura Biagiotti to zapach, który nie stara się dominować przestrzeni — zamiast tego wciąga do siebie. Orientalno-drzewna kompozycja Guillaume'a Flavigny'ego z 2018 roku łączy pikantne otwarcie z ciepłą, lekko owocową bazą w sposób, który trudno zaszufladkować: nie jest ani krzykliwy, ani niewidoczny.
Nazwa kryje w sobie mały sekret — Romamor to połączenie słów ROMA i AMOR, a czytane wspak wciąż brzmi ROMA. To nowoczesne odczytanie kultowego zapachu domu z 1988 roku, w nowym flakonie inspirowanym antyczną architekturą. Zapach dedykowany mężczyznom, ale z charakterem, który zdecydowanie wykracza poza sztampę.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Laura Biagiotti |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | orientalno-drzewny aromatyk z korzennym charakterem |
| Premiera | 2018 |
| Perfumer | Guillaume Flavigny |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większą część dnia, choć na suchej skórze może wymagać dopsikania |
| Projekcja | ludzie w bliskiej odległości ją wyczują, nie zalewa jednak pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | wiosna, jesień i zima — ciepło ciała je otwiera |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest wielowarstwowe i nie daje się zredukować do jednego słowa. Kardamon, grejpfrut, czarny pieprz, wetyweria i imbir — wszystkie pięć nut pojawia się niemal jednocześnie, tworząc pikantno-cytrusowy koktajl z wyraźną korzenną ostrością. Grejpfrut nie zdominuje tu żadnego cytrusowego klimatu — wprost przeciwnie, chowa się za przyprawami, dając otwarciu charakter bardziej korzenny niż świeży.
Już po chwili wyczuć można, że pod tymi ostrymi nutami wstępnymi czai się coś łagodniejszego. Serce zwiastuje wyraźny akcent figowy — nie zielony i trawiasty, ale dojrzały, słodkawy, bliski konfitury. Lawenda i cedr zapowiadają aromatyczną, drewnianą fazę, która przyjdzie z bazą.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje po kilkunastu minutach i przynosi ze sobą wyraźną zmianę klimatu. Lawenda i figa wspólnie nadają kompozycji półsłodki, aromatyczny środek ciężkości. Gałka muszkatołowa i cedr wprowadzają drzewną suchość, która stabilizuje łakomą słodycz figi — bez tego balansu zapach mógłby się ześlizgnąć w kierunku czegoś nazbyt deserowego.
Drydown to powolne opadanie w kierunku bazy z drzewem sandałowym, piżmem, fasolką tonka, bursztynem i kadzidłem. To właśnie tu kompozycja robi się najbardziej intymna — ciepła, lekko żywiczna, z delikatnym dymnym śladem kadzidła. Na skórze siada gładko i ociepla się z każdą godziną. Baza nie jest dramatyczna, ale ma wyrazistą osobowość.
Flavigny stworzył zapach należący do orientalno-drzewnej rodziny — i to wyraźnie widać w jego strukturze: ostre otwarcie, aromatyczne serce, ciepła, żywiczna baza. To klasyczny schemat, ale wykonany z wyczuciem proporcji. Na niektórych skórach bardziej wysuwa się drewniano-korzenny szkielet, na innych słodycz figi i tonki jest bardziej dominująca — chemia skóry ma tu duże znaczenie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Romamor Uomo trzyma się skóry przez większą część dnia, choć wyniki mocno zależą od typu skóry. Na suchej skórze zapach może wyraźnie przykucnąć po kilku godzinach i stać się czysto intymnym śladem — wyczuwalnym głównie przez osobę, która go nosi. Na skórze nawilżonej lub naturalnie ciepłej działa wyraźniej i dłużej. Projekcja jest skromna: zapach nie rozprzestrzenia się agresywnie po pomieszczeniu, ale ktoś, kto znajdzie się w bliskiej odległości, poczuje go bez wątpienia.
Optymalne noszenie to dwa, trzy psiknięcia — na szyję i nadgarstki. Zbyt duża ilość może przyciążyć słodką nutę bazy. Zapach dobrze się rozkręca po upływie pierwszej godziny, kiedy pikantne otwarcie ustępuje i wyłania się ciepłe, aromatyczne serce — warto dać mu ten czas.
Kiedy to nosić
- Kolacja w gronie bliskich, w chłodniejszy wieczór, przy stole a nie w hałaśliwej sali
- Jesienne spotkanie po pracy, gdy temperatura już wyraźnie spada
- Randka wymagająca intymności raczej niż efektownego wejścia
- Zimowy spacer lub popołudnie w kawiarni z kubkiem kawy
- Wiosenny wieczór — po zmierzchu, gdy powietrze chłodnieje
- Jako zapach na co dzień, gdy zależy nam na dyskretnej obecności a nie komentarzach z drugiego końca pokoju
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto ceni ciepło i głębię zamiast wolumetrii. Ktoś, kto szuka zapachu odczuwalnego głównie przez tych, którzy znajdą się blisko — nie przez całe piętro biurowca. Orientalno-drzewna kompozycja z figą i kadzidłem to propozycja dla mężczyzny, który nie musi udowadniać swojej obecności, a chce jedynie zostawić przyjemne wrażenie na tych, którym na tym zależy.
W praktyce sprawdzi się najlepiej tam, gdzie elegancja i powściągliwość idą w parze: biuro z zachowaniem kultury zapachu, kolacja, wieczorne wyjście bez parkietu tanecznego. Pasuje do stylu ubierania, który podobnie jak ten zapach — nie woła, lecz jest zauważalny dla tych, co patrzą uważnie.
Komu raczej odradzić? Każdemu, kto szuka zapachu, który działa jak wizytówka z daleka — który oznajmia wejście do pokoju zanim się w nim pojawi. To nie ten rodzaj kompozycji. Warto też wiedzieć, że trwałość bywa kapryśna na suchej skórze — na jednych osobach Romamor Uomo przepada po godzinie do poziomu niemal niewidocznego, na innych trzyma się solidnie przez kilka godzin. Jeśli ta nieprzewidywalność jest problemem, lepiej wypróbować przed zakupem. Entuzjaści podkreślają przede wszystkim to, jak dobrze figa i kardamon współgrają ze sobą — ta para jest siłą kompozycji. Słabym punktem bywa właśnie ta skromna projekcja na zewnątrz — zapach trwa, ale robi to cicho.
Werdykt
Romamor Uomo to orientalna kompozycja dla kogoś, kto nosi zapach dla siebie i nielicznych bliskich, nie dla całego pomieszczenia. Guillaume Flavigny zbudował coś ciepłego, zniuansowanego i — przy swojej cenie — zaskakująco złożonego. Figa w sercu to wyróżnik, który zostaje w pamięci. Kto szuka głośnego sillage i pewności, że zostanie zauważony z odległości, powinien szukać dalej. Kto woli zapach, który ujawnia się powoli i nagradza bliskość — ten zapach ma dla niego coś do powiedzenia.
Najtańsza oferta
Allegro(eoutletkosmetyki)