Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lattafa Oud Mood Reminiscence
Woda perfumowana dla mężczyzn 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lattafa Oud Mood Reminiscence w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lattafa Oud Mood Reminiscence
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Najlepsze oferty
32 oferty dla Lattafa Oud Mood Reminiscence EDP 100 ml; ceny od 57.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lattafa Oud Mood Reminiscence.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lattafa Oud Mood Reminiscence
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lattafa Oud Mood Reminiscence to zapach, który nie udaje — oud jest tu oud, kadzidło jest kadzidłem, a słodycz karmelu nie próbuje niczego złagodzić ani ukryć. Od pierwszego psiku wiadomo, że to nie jest kompozycja dla kogoś, kto szuka niewidocznego, grzecznego towarzysza dnia. To ciemny, żywiczny, arabski świat zamknięty w butelce za ułamek ceny niszowych odpowiedników.
Paradoksem tej propozycji Lattafy jest jednak to, że przy całym swoim ciężarze — rozgrzanym oudem, gęstą żywicą, dymem kadzidła — potrafi być zaskakująco łatwa do noszenia po opadnięciu otwarcia. Ktoś, kto odkłada flakon po pierwszym psiku, traci to, co najlepsze.
W skrócie
| Cecha | Opis |
|---|---|
| Marka | Lattafa |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla mężczyzn (w praktyce unisex) |
| Rodzina | Orientalne drzewno-bursztynowe z akcentem gourmand |
| Trwałość | Jeden psik rano wystarczy na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | Wyczuwalna z dystansu — ktoś siedzący obok z pewnością to wyczuje |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, szczególnie w chłodne, suche wieczory |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest bezpośrednie i nieco prowokacyjne: szafran wyskakuje na pierwszy plan z wyraźną, metaliczno-przyprawową ostrością, obok niego staje róża — nie delikatna ani wodna, lecz dżemowa, niemal syropowa. Pimento dokłada odrobinę żaru, jakby ktoś rzucił garść korzeni na rozżarzone węgle. Przez pierwsze minuty całość jest gęsta i intensywna.
Pod tym wejściem szybko zaczyna się zarysowywać głębsza struktura: słodka, dymna baza z oudem i kadzidłem, która czeka, żeby dojść do głosu. Jeśli to pierwsze wrażenie wyda się zbyt szorstkie, warto poczekać — zapach naprawdę zmienia się po kilkunastu minutach i to właśnie drydown jest sednem tej kompozycji.
Rozwój na skórze
Po kwadransie od aplikacji akcja przenosi się w kierunku serca: oud wychodzi z cienia i zaczyna dominować — nie jest to oud mydlany ani wytresowany, ale też nie tak dziki, żeby być niedostępnym. Towarzyszący mu karmel zaokrągla ostrość i łączy drzewne tony z przyjemną, niemal cukierkową słodyczą. Nuty kwiatowe i paczula trzymają kompozycję razem, paczula dodając ziemistości.
Baza to już spokojniejszy, bardziej jednorodny krajobraz: nuty drzewne, bursztyn, żywice, kadzidło i piżmo splatają się w coś, co kilku niezależnych znawców porównało do zapachu dymiącego bakhur — arabskich pastylek kadzidlanych tlących się w tle uczty. Rozgrzane drewno, mleczno-żywiczna słodycz i lekki dym budują warstwę, która zostaje na skórze przez resztę dnia.
Kompozycja jest linearna z ducha — po drydownie nie zmienia się dramatycznie — ale ma w sobie wewnętrzną wagę i sytość, którą ciężko zdobyć przy cenie Lattafy. Warto też wiedzieć, że część butelek wykazuje lekkiego ducha świeżości we wstępnej fazie (nuty bergamotki pojawiające się w kilku wersjach rynkowych tej linii), choć oficjalna piramida jej nie zawiera — to wrażenie szybko znika.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano to zobowiązanie — te perfumy zostają na skórze przez większą część doby, a ślad na ubraniu przetrwa jeszcze dłużej. Projekcja jest wyraźna: nie zalewają pomieszczenia buldożerem, ale ktoś stojący metr obok bez trudu poczuje, że tu jest zapach. W zamkniętych, słabo wentylowanych przestrzeniach potrafią być dominujące.
Wystarczy jedno, maksymalnie dwa psiknięcia na nadgarstki lub szyję. Aplikacja na tkaniny sprawi, że zapach będzie towarzyszył jeszcze kilka dni po praniu — to atut dla jednych, ostrzeżenie dla innych. W gorące, wilgotne lato kadzidło i żywice potrafią stać się ciężkie nawet dla entuzjastów — ten zapach otwiera się najlepiej, gdy powietrze jest chłodne i suche.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór w mieście — restauracja, teatr, spotkanie gdzie zapach ma być obecny, nie dyskretny
- Chłodne listopadowe popołudnie w biurze, jeśli masz własny gabinet lub pracujesz w rozległej przestrzeni
- Wieczór w domu przy herbacie i muzyce, gdy chcesz poczuć coś więcej niż neutralność
- Elegancka kolacja lub impreza zimą — te perfumy budują aurę, nie tylko ją sugerują
- Długa podróż samochodem lub pociągiem jesienią, kiedy zapach może się spokojnie rozwinąć
- Unikaj: upalne lato na zewnątrz, przestrzenie biurowe z klimatyzacją i wieloma osobami wokół, pierwsze randki z kimś niezaznajomionym z oud
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach należy do kogoś, kto nie potrzebuje zapachowej walidacji otoczenia — kto po prostu wie, czego chce i nie szuka kompromisu. Profil arabskiego orientalnego oud z karmelem i kadzidłem jest specyficzny: albo trafia dokładnie w gust, albo nie trafia wcale. Idealny dla osoby, która ma już w kolekcji kilka pewnych siebie zapachów drzewnych i szuka czegoś ciemniejszego, cieplejszego, z większym ładunkiem.
Sprawdzi się doskonale u kogoś, kto nosi ciemne, wełniane ubrania jesienią i zimą, kto lubi orientalne wnętrza i aromatyczne herbaty, kto traktuje zapach jako część świadomej autoprezentacji. Cena czyni go też wyjątkowym — jakość komponentów i trwałość stawiają go w lidze kilkakrotnie droższych produktów.
To, co wciąga najbardziej, to drydown: karmelowo-drzewna słodycz opleciona kadzidłem i piżmem, w której oud nie przytłacza, lecz nadaje charakteru. Zapach po opadnięciu otwarcia jest ciepły, zmysłowy i zaskakująco przystępny jak na oud orientale. Ciemną stroną jest samo to otwarcie — dla kogoś, kto z oudem nie ma wcześniejszego doświadczenia, pierwsze minuty mogą być zbyt brutalne. Istnieje też pewna wrażliwość na czynniki zewnętrzne: na suchej skórze trzyma się znakomicie, na skórze przetłuszczonej lub w wilgoci może skracać dystans i sprawiać wrażenie cięższego niż jest. Komu odradzić? Przede wszystkim tym, którzy zwykli sięgać po świeże, zielone lub kwiatowe zapachy — tu nie ma ani odrobiny lekkości.
Werdykt
Lattafa Oud Mood Reminiscence to kompozycja, która gra na swoich zasadach i nie przeprasza za to. Odpowiednia dla kogoś, kto chce orientalnego oudu w pełni formy, bez wydawania fortuny. Kto szuka subtelnego, biurowego towarzysza — niech szuka dalej. Kto chce poczuć coś z zapachu dymiącego kadzidła na arabskim rynku, karmelowej słodyczy i ciepłego drewna — tu znajdzie to w jednym flakoniku.
Najtańsza oferta
Allegro(PerfumeriaOLISKO)