Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure
Woda perfumowana unisex 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
17 ofert dla Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure EDP 75 ml; ceny od 109.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lattafa Give Me Gourmand Whipped Pleasure to propozycja, która nie owija w bawełnę: deser od pierwszego psiknięcia, bez wstępów, bez cienkich zasłon świeżości. Karmel, słony popcorn i coś kremowego, co trudno od razu nazwać — ta kompozycja orientalno-waniliowa uderza natychmiast i jasno komunikuje swoje ambicje.
Ale nie jest to prosta słodycz. Otwarcie balansuje między masłowością prażonej kukurydzy a kremową głębią karmelu z solą, tworząc profil, który jednym skojarzy się z deserem z paryskiej cukierni, a innym z przekąską z kina — i obie interpretacje są równie uprawnione. To zapach, który nie stara się być czymś więcej, niż jest; pytanie tylko, czy ta szczerość ci odpowiada.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lattafa |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina | Orientalny gourmand / waniliowy |
| Premiera | 2025 |
| Perfumer | Nisrine Bouazzaoui Grillié |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna w bliskim zasięgu — osoby obok cię poczują |
| Najlepszy sezon | Wiosna, jesień i zima — w cieple rozkwita, w upale przesadza |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest bezpośrednie i jasno sprecyzowane. Popcorn, karmel i solony karmel trafiają jednocześnie — nie po kolei, nie po chwili namysłu. Na skórze buduje się mieszanka masłowości i słodkiej soli, która kojarzy się bardziej z właśnie wyjętym z pieca kruchym ciasteczkiem niż z filmową prażoną kukurydzą. Popcornowa nuta daje charakterystyczną lekkość, żeby kompozycja nie była ciężkostrawna od pierwszej sekundy.
Już w otwarciu czuć, że pod tym słonym, prażonym akcentem czai się coś kremowego — mleko i jaśmin sygnalizują się z odległości, obiecując, że po chwili słodycz zmięknie i straci krawędź. Kto spodziewa się czegoś ostrego lub kinowego — dostanie coś bardziej wyrafinowanego. Kto liczy na czyste ciastko — trochę poczeka na serce.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach otwierająca sól wycofuje się i na pierwszym planie pojawia się kremowe mleko. Karmel traci ostrość, staje się płynniejszy, cieplejszy. Jaśmin jest delikatny — to nie kwiatowy krzyk, tylko subtelna oprawa, która nadaje kremowości trochę głębi i zapobiega temu, żeby serce brzmiało jak czyste mleko skondensowane.
Baza zbudowana z fasolki tonka, benzoesu i piżma osadza całość w ciepłym, żywicznym tle. Tonka daje migdałową słodycz bez cukrowości, benzoes zagęszcza i dodaje waniliowego cienia, a piżmo dba o to, żeby drydown przylegał do skóry jak miękki, ciepły szal — intymnie, bez agresji. Na tym etapie zapach traci popcornową lekkość i zamienia się w kremowy, lekko orientalny odcień, który trzyma się przez większą część dnia.
Kompozycja pochodzi z 2025 roku i wpisuje się w rodzinę Oriental Vanilla — klasyfikację, w której Lattafa czuje się wyjątkowo pewnie. Nisrine Bouazzaoui Grillié, perfumer odpowiedzialny za tę kompozycję, postawiła na prostotę struktury i maksymalizację przyjemności zapachowej, bez próby udawania złożoności.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Zapach działa w umiarkowanym zasięgu — ktoś siedzący obok wyczuje go wyraźnie, ale nie przytłoczy pomieszczenia. Trwałość jest solidna: psik rano utrzymuje się przez większość dnia, choć intensywność naturalnie spada i wieczorem to już tylko ciepły ślad przy skórze. Na suchej skórze może wymagać odświeżenia w połowie dnia, na nawilżonej trzyma się dłużej.
Jedno lub dwa psiknięcia wystarczą — więcej może przesadzić słodycz ponad punkt komfortu. Najlepiej aplikować na szyję i nadgarstki, gdzie ciepło skóry powoli uwalnia kremowe warstwy. Latem przy wysokich temperaturach słodki karmel robi się natarczywy — to zapach, który naprawdę pracuje w chłodzie.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer po mieście, gdy powietrze zaczyna pachnieć dymem i jesienią
- Niedzielne południe w domu, w miękkim swetrze
- Romantyczna kolacja w stylu casual — nieformalna, ale zmysłowa
- Zakupy w centrum handlowym w grudniu, gdy wszędzie unosi się świąteczny klimat
- Wieczór z kubkiem gorącego napoju i książką — zapach do relaksu
- Praca w biurze w sezonie jesienno-zimowym, gdy klimatyzacja nie grzeje już pełną mocą
Komu pasuje, a komu nie
To propozycja dla kogoś, kto gourmand traktuje poważnie i nie szuka przeprosin za lubienie słodkich zapachów. Ktoś, kto nosi takie rzeczy celowo — nie dlatego, że wpadło mu w ręce na promocji, ale dlatego, że wie, że kremowy karmel na skórze sprawia mu przyjemność przez cały dzień.
W garderobowym kontekście najlepiej sprawdzi się obok innych ciepłych, deserowych lub orientalnych kompozycji. Pasuje do stylizacji, które stawiają na miękkość i przytulność — kaszmirowe swetry, ciemne dżinsy, kolory wyblakłej jesieni. Ktoś, kto ma już w kolekcji Sol de Janeiro Cheirosa 71 lub podobne mleczno-karmelowe propozycje, powinien przed zakupem porównać je bezpośrednio — profil jest pokrewny, choć Whipped Pleasure jest generalnie łagodniejsze i mniej popcornowo intensywne.
Tym, co przyciąga najsilniej, jest kremowa baza i to, jak zapach siada na skórze — cicho, ciepło, bez sztuczności. To powtarzający się motyw pozytywnych wrażeń. Z drugiej strony słabym punktem bywa słodycz o zbyt dużej sile — na niektórych skórach kompozycja robi się przytłaczająca i duszna, szczególnie jeśli aplikuje się jej za dużo albo próbuje nosić w ciepłe dni. Kto nie toleruje intensywnych słodkich zapachów albo szuka czegoś lekkiego i neutralnego — tu nie znajdzie kompromisu.
Werdykt
Give Me Gourmand Whipped Pleasure to zapach, który robi dokładnie to, co deklaruje: kremowy, słodki, karmelo-mleczny gourmand z ciepłym żywicznym tłem — bez niedomówień, bez prób przemycenia subtelności tam, gdzie ich nie ma. Dla fana tej estetyki to strzał w dziesiątkę w dobrej cenie. Kto szuka wyrafinowanej złożoności lub niskiej słodkości — niech poszuka gdzie indziej. Ten zapach wie, czym jest, i nie przeprasza za to ani trochę.
Najtańsza oferta
Superpharm