Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lattafa Fire On Ice
Woda perfumowana unisex 110 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lattafa Fire On Ice w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lattafa Fire On Ice
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
26 ofert dla Lattafa Fire On Ice EDP 110 ml; ceny od 99.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lattafa Fire On Ice.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lattafa Fire On Ice
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lattafa Fire On Ice to zapach, który gra na napięciu między gorącym i zimnym — i robi to zaskakująco dosłownie. Koniak z maliną w otwarciu brzmi jak przepis na ciężki, alkoholowy gourmand, a jednak pierwsze minuty przynoszą coś lżejszego i chłodniejszego, niż sugeruje piramida. To orientalna wanilia z wyraźnie owocowym, lekko alkoholowym otwarciem, wydana przez Lattafa w 2025 roku.
Paradoks tej kompozycji polega na tym, że na różnych skórach potrafi się wyraźnie różnić — jednym serwuje przede wszystkim koniakowy rezonans, innym słodką malinę z cynamonową podgrzewką. Jeśli kojarzyłeś Lattafę wyłącznie z gęstymi, ciężkimi oud-ami, Fire On Ice może wyjść poza te oczekiwania.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lattafa |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny gourmand drzewny |
| Premiera | 2025 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, w chłodniejsze wieczory |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie nie jest liniowe. Przez pierwsze kilka minut kompozycja szuka swojej formy — koniak i malina pojawiają się razem, ale ich proporcja zależy od skóry: na jednych skórach koniakowa, alkoholowa nuta przejmuje prowadzenie i przez chwilę można poczuć coś w stylu pełnokrwistego whisky; na innych malina jest pierwsza i głośna, a koniak wchodzi zaraz za nią jako ciepłe tło. Cynamon dołącza szybko, zaokrąglając otwarcie pikantną ciepłotą.
Pod tym otwarciem już po kwadransie rysuje się coś bardziej złożonego — karmelowa słodycz zaczyna przebijać się spod owoców i sugeruje, że drydown pójdzie w stronę cieplejszą i bardziej kremową niż mogłoby wynikać z pierwszych sekund.
Rozwój na skórze
Po mniej więcej dwudziestu minutach owocowe otwarcie zaczyna ustępować. Płatki róży i karmel wchodzą razem — róża nie jest tu kwiatową solówką, raczej delikatną, pudrową podkładką dla karmelu, który nadaje sercu tej kompozycji kremowy, niemal pralinkowy charakter. Mech dodaje lekkiego, ziemistego zacienienia, nie dając zapachowi popaść w jednostajną słodycz.
Baza buduje się stopniowo i jest miejscem, gdzie Fire On Ice robi się naprawdę dobre. Dąb i drzewo cedrowe wprowadzają drzewną suchość, mirra — odrobinę żywicznego dymu, a ambroksan osadza wszystko w ciepłym, skórnym odcieniu. Finalne suche wyschnięcie to gładkie, drzewno-słodkie ciepło z bardzo delikatnym malinowym odblaskiem — nic przesadzonego, nic monotonnego.
Kompozycja należy do rodziny orientalnych wanilii z wyraźnym gourmandowym akcentem. To, co odróżnia ją od wielu budżetowych odpowiedników w tej kategorii, to właśnie ambroksan — nadaje bazie pewną skórną miękkość, dzięki czemu całość nie osiada zbyt słodko na tle drewna.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano na nadgarstek i szyję daje wyczuwalny ślad przez większą część dnia. Projekcja w fazie otwarcia jest wyraźna — ktoś siedzący niedaleko poczuje zapach — po kilku godzinach kompozycja nieco się ścisza i staje się bliżej skóry, ale nie znika całkowicie. Na skórach bardziej suchych efekt „skin scent" może przyjść szybciej.
Dwa psiknięcia wystarczą w chłodne wieczory — trzy, jeśli oczekujesz wyraźniejszej projekcji przez dłuższy czas. Unikaj nadmiaru w ciepłe dni: słodko-alkoholowe otwarcie w połączeniu z ciepłem może być przytłaczające i zbyt ciężkie. Fire On Ice najlepiej otwiera się, gdy temperatura idzie w dół.
Kiedy to nosić
- Październikowy wieczór, kolacja lub spotkanie przy kominku
- Randka w chłodną sobotę wieczór — słodka baza z koniakowym tonem robi swoje
- Wyjście do kina lub na drinka, gdy chcesz być zauważony bez przesady
- Długa jesienna trasa samochodem — zapach dobrze gra w zamkniętej przestrzeni
- Impreza w pomieszczeniu, gdy temperatury za oknem spadają poniżej dziesięciu stopni
- Jako signature scent na chłodniejsze miesiące — kompozycja jest na tyle charakterystyczna, żeby ją zapamiętano
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafia do kogoś, kto lubi słodkie, alkoholowe kompozycje z drzewnym tłem — bez potrzeby udowadniania swojej niszowości. Gourmand ze strukturą, nie sam cukier: malina i karmel są tu nośnikami, ale nie rządzą całą kompozycją.
W praktyce sprawdzi się najlepiej wieczorami, przy okazjach niezbyt formalnych — randkach, spotkaniach towarzyskich, wyjściach gdzie zapach jest częścią stylizacji, a nie wymogiem korporacyjnym. Pasuje do kogoś, kto ubiera się ciepło i chce, żeby zapach temu odpowiadał.
Siłą, po którą się tu wraca, jest właśnie ta kombinacja słodkiego i drzewnego, która nie jest ani za ciężka, ani za płytka — to kwestia, w której odbiór jest wyjątkowo zgodny. Cienką stroną jest zmienność na skórze: na niektórych skórach koniak dominuje tak mocno w otwarciu, że przez pierwsze minuty trudno wyczuć cokolwiek poza nim. Dla kogoś, kto szuka lekkiego gourmandu z owocowym czołem, może to być rozczarowanie — warto pobrać próbkę przed decyzją o flakonie.
Odpuść, jeśli szukasz czegoś świeżego, wodnego albo zielonego — to kompozycja ciepła i ciężka, nie ma w niej miejsca na powietrze. Podobnie, jeśli masz już Angel's Share lub Khamrah w kolekcji: nakładanie się jest na tyle bliskie, że trudno uzasadnić oba.
Werdykt
Fire On Ice to solidna, dobrze zbilansowana propozycja Lattafa w stylu orientalnego gourmandu — z owocowym otwarciem i drzewno-kremową bazą. Najlepiej sprawdza się jesienią i zimą, na wyjścia wieczorowe, gdy chłód wydobywa z niej głębię. Cena i jakość stoją po tej samej stronie. Kto szuka prostego, bezpiecznego zapachu do biura albo czystej świeżości — powinien poszukać gdzie indziej. Kto chce słodkiego, ciepłego wieczoru w butelce, może zaczynać od próbki.
Najtańsza oferta
Allegro(ZapachWschodu)