Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lalique L'Amour
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lalique L'Amour w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lalique L'Amour
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
22 oferty dla Lalique L'Amour EDP 100 ml; ceny od 102.98 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lalique L'Amour.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lalique L'Amour
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lalique L'Amour to kompozycja, która na pierwszy rzut oka nie stara się zaskakiwać — biało-kwiatowy duet jaśminu i tuberozy z drzewną bazą brzmi jak przepis znany od dziesięcioleci. Ale właśnie tu kryje się jej osobliwość: wysmakowana przezroczystość, która w epoce przesyconych gourmandów i syntych boomów działa jak reset. Zapach prowadzi po prostej linii, bez sztuczek, i tym samym mówi o sobie więcej niż niejeden efekciarski floral.
Stworzony przez Nathalie Lorson i wydany w 2013 roku, plasuje się w rodzinie kwiatowo-drzewno-piżmowej. Różnica między L'Amour a setkami podobnych kompozycji leży w detalach równoważenia: żadna nuta nie przebija pozostałych, żadna nie zgrzyta. Efekt jest esencjonalnie kobiecy — i właśnie ten spokój będzie dla jednych zaletą, a dla innych brakiem wyrazistości.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lalique |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowo-drzewno-piżmowa |
| Premiera | 2013 |
| Perfumer | Nathalie Lorson |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna dla osób w bliskim otoczeniu |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, najlepiej w ciepłe dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie przychodzi szybko i bez ostrzeżenia — neroli i bergamotka wybijają się jasno, niosąc ze sobą chłodną, cytrusową lekkość. Róża pojawia się równocześnie, ale nie dominuje: jest raczej tłem, ciepłym i delikatnym, niż czerwonym akcentem który przyciąga wzrok. Efekt jest świeży i czysty, z ledwo wyczuwalną mydlaną aurą — ktoś skojarzył to ze słonecznym kremem do opalania aplikowanym rano nad morzem, i to obrazuje klimat całości.
Pod tym jasnym otwarciem zarysowuje się już coś bogatszego. Biały kwiat — bardziej gardeniowy niż jaśminowy — wysyła pierwsze sygnały serca, które nadciąga delikatnie, jakby zapach nie spieszył się nigdzie. To moment, gdy L'Amour przestaje być tylko "ładnym cytrusem" i zaczyna mówić o tym, czym naprawdę jest.
Rozwój na skórze
Po dwudziestu-trzydziestu minutach otwarcie ustępuje miejsca sercu. Jaśmin, gardenia i tuberoza przejmują prowadzenie — wspólnie budują kompozycję, którą trudno rozłożyć na czynniki pierwsze, bo ich granice są celowo rozmyte. Nie ma tu chaotycznych spięć między ciężką tuberozą a indolicznym jaśminem: Lorson wyciszyła i wyrównała ich ostre krawędzie, uzyskując miękki, kremowy środek. To białe kwiaty w ich spokojnej, popołudniowej wersji, nie tej gwałtownej nocnej.
Baza wchodzi powoli — cedr i drzewo sandałowe podkładają suche, ciepłe fundamenty, piżmo spaja całość od spodu. Końcowy drydown jest czysty, lekko drzewny i piżmowy, bez słodkich przegięć. Na suchej skórze może okazać się nieco krótszy, na skórze tłuściejszej będzie wyraźniejszy i pełniejszy — to z tych zapachów, w których chemia skóry ma realny wpływ na wynik.
Kompozycja jest tak zbalansowana, że aż linearna — nie szykuj się na dramatyczne zwroty akcji. L'Amour otwiera się, siada i trwa, nie serwując niespodzianek. Dla części osób to właśnie najlepsza właściwość; dla innych powód do znudzenia.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Zapach pracuje blisko skóry — ktoś siedzący obok wyczuje go wyraźnie, ale w większym pomieszczeniu nie będzie nim zalewał przestrzeni. Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia; na chłodniejszej skórze może potrzebować odświeżenia po kilku godzinach, na ciepłej trzyma się dobrze aż do wieczora.
Dwa, trzy psiknięcia wystarczą — więcej może zepchnąć go w stronę zbyt mydlaną. Najlepiej psikać na nadgarstki i szyję, nie na ubranie: drzewo sandałowe i piżmo lepiej rysują się w kontakcie ze skórą i ciepłem ciała.
Kiedy to nosić
- Codzienny dojazd do pracy lub biuro ze swobodnym dress codem w cieplejszym miesiącu
- Weekendowy spacer po mieście w słoneczne wiosenne południe
- Spotkanie przy kawie, kiedy zależy ci na obecności bez narzucania się
- Letnia kolacja na świeżym powietrzu, nieformalna, przy ciepłym wieczorze
- Jako zapach towarzyszący w czasie urlopu — lekki i niestresujący w bagażu
- Ceremonia ślubna przy ciepłej pogodzie, jako podkład do eleganckiej stylizacji
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto lubi florals za to, że są florals — a nie za to, że udają coś więcej. Ktoś, kto szuka kompozycji czystej, kobiecej i nierobiącej sceny: na spotkaniu ze znajomymi, w biurze, podczas niedzielnych zakupów. L'Amour nie próbuje być atrakcją wieczoru — i to jest świadoma decyzja, nie przypadek.
Pasuje szczególnie do tych, które mają już w kolekcji kilka ciężkich orientali lub intensywnych oudy i szukają lekkiej odskoczni na wiosnę. Sprawdzi się też jako "bezpieczny" zapach, gdy kontekst nie pozwala ryzykować: konferencja, wizyta, pierwsze spotkanie, gdy wolimy nie być pamiętani wyłącznie przez zapach. To solidny wybór na prezent dla kogoś, kto lubi kwiaty, ale nie lubi przesady — wystarczająco elegancki, żeby nie wyglądał przypadkowo.
Rozczaruje natomiast kogoś, kto przyszedł po wyrazistość. Sillage jest delikatna, a profil zapachu celowo wygładzony — część osób opisuje go jako zbyt mydlany lub pozbawiony charakteru, i ta ocena ma rację bytu: brak ostrych krawędzi to tu zarazem zaleta i słabość. Trwałość na suchej skórze bywa wyraźnie krótsza niż obiecują opisy, co przy tej klasie cenowej może rozczarować. Komu zależy na zapachu z projekcją i długim wybrzmiewaniem, powinien poszukać gdzie indziej.
Werdykt
Lalique L'Amour jest dobrze wykonanym, spokojnym białym floralem, który nie pretenduje do miana odkrywcy. Nathalie Lorson zbudowała kompozycję precyzyjną i harmonijną — kwiaty tu nie walczą, baza nie przytłacza, cytryny nie gryzą. To zapach dla tych, którym "pięknie i bez ekscesu" wystarcza. Kto szuka przebojowości albo długiego śladu — ten trafi lepiej gdzie indziej. Kto szuka elegancji w skali kameralnej, dostanie tu dokładnie tyle, ile zamówił.
Najtańsza oferta
E-glamour