Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Juliette Has A Gun Gentlewoman
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Juliette Has A Gun Gentlewoman w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Juliette Has A Gun Gentlewoman
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
5 ofert dla Juliette Has A Gun Gentlewoman EDP 50 ml; ceny od 239.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Juliette Has A Gun Gentlewoman.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Juliette Has A Gun Gentlewoman
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Juliette Has A Gun Gentlewoman to zapach, który zrywa z tym, czego można by się spodziewać po samej nazwie. Żadnych pudrowych chmur ani słodkich kwiatów, które się narzucają — zamiast tego jest precyzja, powściągliwość i cytrusowa klarowność, która działa jak dobrze skrojona marynarka: elegancka, ale bez krzykliwości.
Stworzył go Romano Ricci w 2015 roku jako kompozycję cytrusową dla kobiet, lecz etykieta płciowa jest tu jedynie formalnością. Ten zapach gra na granicy — i to właśnie jest w nim najciekawsze. Kto szuka słodyczy albo wyraźnej kobiecości, może poczuć się zaskoczony, nie zawsze mile.
W skrócie
| Cecha | Opis |
|---|---|
| Marka | Juliette Has A Gun |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina | Cytrusowy aromatyk z kwiatowym i drzewnym podłożem |
| Premiera / Perfumer | 2015 / Romano Ricci |
| Trwałość | Przez większość dnia — choć wyniki na skórze bywają różne |
| Projekcja | Blisko ciała, wyczuwalna przez osobę siedzącą obok |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, w ciepłe, słoneczne dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zimne i przeszywające — neroli razem z bergamotką i kwiatem gorzkiej pomarańczy robią z tego uderzenia prawdziwy zimny prysznic. To nie jest leniwa cytrusowa słodycz, lecz coś ostrzejszego, bardziej zielonego: mydlana, chłodna klarowność, jak marmurowa posadzka w świeżo wywietrzonym lobby. Dla jednych to uczucie natychmiastowego pobudzenia, dla innych — zbyt sterylna ostrość, która każe się cofnąć.
Pod tym cytrusowym atakiem zaraz się coś zarysowuje. Jeszcze zanim neroli w pełni opada, pojawia się lawenda — nie słodka, lecz sucha i zielona, z lekką, ziołową kurzawością. Zapowiada, że serce będzie spokojniejsze niż wejście.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach ostrość opada jak wyprasowana koszula, która się w końcu rozluźnia. Lawenda i kwiat pomarańczy otwierają się nieco szerzej, migdał dołącza dyskretnie — nie jako słodki dessert, lecz jako lekko mleczna goryczka ze skórki surowego migdała. Kumaryna łączy wszystko w elegancką całość, przyciemniając kompozycję ledwo wyczuwalnym, balsamicznym cieniem.
Baza schodzi powoli: piżmo i ambroksan osiągają swoje minimum na skórze po kilku godzinach, przykrywając cały budynek nutami drzewnymi. Efekt jest cieplejszy i bliższy ciału niż samo otwarcie — to ten rodzaj drydownu, który wabi bardziej niż to, od czego zaczął. Kompozycja jest raczej linearna: nie ma tu wielkich zwrotów akcji, a raczej stopniowe wyciszanie i ocieplanie.
Romano Ricci w 2015 roku postawił na strukturę fougère, tyle że wypolerowaną, oczyszczoną z ciężaru — klasyczna aromatyczna architektura (zioła, drewno, piżmo) przetransponowana na kobiecą nutę bez straty czytelności. Inspiracją miała być Calamity Jane — i słychać to: ten zapach ma coś ze spokojnego hartu ducha, nie ze słodkiego romansu.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Projekcja jest delikatna i bliska — nie robi wejścia do sali, ale zapewnia ciągłą, wyczuwalną obecność w krótkiej odległości. Jeśli ktoś siądzie obok, wyczuje. Jeśli minie cię na klatce schodowej — prawdopodobnie też. Ale nie musisz się martwić, że zalewasz salę konferencyjną.
Trwałość bywa kontrowersyjna: na niektórych skórach zapach trzyma się wyraźnie przez wiele godzin, na innych traci intensywność po pierwszych dwóch godzinach i zostaje jako ledwo wyczuwalny ślad. Jedno psikanie to minimum — dwa rano, na puls szyi i nadgarstki, to bezpieczniejszy wariant, jeśli chcesz mieć pewność, że zapach dotrwa do popołudnia.
Kiedy to nosić
- Spokojny poranek wiosenny — na drogę do biura lub kawę w ogrodzie, gdy powietrze jest jeszcze chłodne
- Ważne spotkanie, gdzie czystość i precyzja mówią więcej niż aromat
- Casualowa impreza przy grillu, gdzie nie chcesz być zapachem dnia, ale nie chcesz też zniknąć bez śladu
- Urlop w gorącym klimacie — na chłodniejszy wieczór, gdy upał trochę odpuści
- Jako codzienny zapach do lekkiej, skrojonej garderoby — żakiet, proste spodnie, białe buty
- W letnie dni dla kogoś, kto chce pachnieć czysto bez słodkiej otoczki
Komu pasuje, a komu nie
Gentlewoman trafi do kogoś, kto traktuje zapach jak dopełnienie, a nie jak akcesorium. Kto lubi, gdy to, co pachnie, wydaje się oczywiste — jakby tak po prostu być, bez nadmiaru. Bez gromkich florali, bez gurmandzkiej słodyczy, bez atakowania. Fougère-like cytrus dla kogoś, kto woli prostotę od efektu — to jest punkt, w którym albo trafia, albo chybia.
Najlepiej odnajdzie się w kontekście miejskim: praca w biurze bez dress code'u, spotkania przy kawie, sezon letni z klimatyzacją w tle. Pasuje do stylu minimalistycznego, szafy bez zbędnych dekoracji. Kolekcjonera, który ma już kilka słodkich, romantycznych kompozycji i szuka czegoś, co wyważy całość.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto spodziewa się romantycznej, opulentnej kobiecości albo długogrającej sillage, która go nie opuści przez cały dzień. Ostrość otwierającego neroli bywa zbyt jaskrawa i na niektórych skórach ciągnie w kierunku sterylności mydła albo — bardziej dosłownie — produktu do zmywania naczyń. Nie każdemu ta mydlana sceneria siedzi dobrze przez pierwszą godzinę, a kto liczy na wyraźną projekcję i przebicie ponad tłum — może poczuć się zawiedziony.
Werdykt
Gentlewoman to zapach uczciwy wobec swoich ambicji: nie próbuje być wszystkim, i to mu wychodzi. Cytrusowy aromatyk z fougère-ową strukturą pod spodem, powściągliwy, genderowo płynny i z charakterem, który docenią ci, co nie potrzebują się tłumaczyć. Kto szuka słodyczy, kwiatowej grandezzy albo przynajmniej pewnej projekcji na wieczór — niech poszuka gdzie indziej. Dla kogo ten zapach jest właściwy, rozpozna to już po pierwszej minucie kontaktu ze skórą.
Najtańsza oferta
Superpharm