Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
John Varvatos Artisan
Woda toaletowa dla mężczyzn 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu John Varvatos Artisan w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa John Varvatos Artisan
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
7 ofert dla John Varvatos Artisan EDT 75 ml; ceny od 109.16 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o John Varvatos Artisan.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja John Varvatos Artisan
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
John Varvatos Artisan EDT to zapach, który zaczyna się jak zupełnie inna historia, niż kończy. Otwarcie — cytrusowe, żywe, pełne energii gorzkiej pomarańczy i bergamotki — sugeruje kolejną lekką wodę toaletową na sezon letni. Kilkanaście minut później nie ma już śladu tej lekkości: zostaje suche, ziemiste serce wetywerii z korzennym akcentem pieprzu syczuańskiego.
To, co na pierwszy rzut nosa brzmi jak zwykły aromatyk, jest w rzeczywistości zapachem z mocno zarysowaną osobowością — i dokładnie z tego powodu nie jest dla każdego. Artisan XX wszedł na rynek w 2020 roku jako propozycja dla tych, którzy wiedzą czego chcą, i nawet za przystępną cenę nie zamierza udawać czegoś, czym nie jest.
W skrócie
| Cecha | Wartość |
|---|---|
| Marka | John Varvatos |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina | Drzewny aromatyk ze świeżym korzennym sercem |
| Premiera | 2020 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna w bliskiej odległości — przyjemna, nie agresywna |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, dobrze też na ciepłe dni jesieni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest nieoczekiwanie żywe: gorzka pomarańcza wchodzi jako pierwsza, ostra i soczysta, za chwilę wzmocniona bergamotką, która dodaje chłodnej iskry. To klasyczne cytrusowe wejście — świeże, precyzyjnie zbudowane, bez słodkich dopowiedzeń. Przez pierwsze minuty zapach sprawia wrażenie bardziej przystępnego niż jest w istocie.
Tuż pod cytrusową powierzchnią zaczyna przebijać się coś ziemistego i lekko metalicznego. To wetyweria sygnalizuje swoje nadejście wcześniej, niż zwykle bywa w takich kompozycjach. Ktokolwiek spodziewa się, że ta świeżość potrwa długo, może być zaskoczony — przejście do serca następuje szybciej niż zapowiada otwarcie.
Rozwój na skórze
Po kilku minutach cytrusy cofają się i na prowadzenie wychodzi pieprz syczuański razem z piołunem — połączenie pikantne i ziołowe jednocześnie, z lekką gorzką nutą, która nadaje całości charakteru. Geranium dokłada dyskretny, kwiatowo-zielony akcent, który zapobiega temu, żeby kompozycja zrobiła się zbyt szorstka. To najkrótszy etap całego zapachu, trwa może kwadrans, ale jest najbardziej dynamiczny.
Baza to właściwy rdzeń Artisana: wetyweria zdominowała tu przestrzeń, cedrowatość dodaje struktury, a piżmo łagodzi całość do miękkiego, wyraźnie męskiego drydownu. Na skórze siada sucho, bez kremowych dopowiedzeń — to zapach, który bardziej przypomina mglisty las po deszczu niż perfumerię z gabloty. Linearność jest tu widoczna: od momentu gdy serce się ustabilizuje, zapach nie zmienia już kierunku — ewoluuje wyłącznie w intensywności.
John Varvatos Artisan EDT zadebiutował w 2020 roku jako część linii oznaczonej podwójnym X. Oficjalna klasyfikacja umieszcza go w rodzinie drzewno-aromatycznej (Woody Aromatic), co trafnie opisuje to, co dzieje się po otwarciu.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Na skórze, która dobrze absorbuje wetywer, zapach trzyma się przez większość dnia — psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem. Projekcja nie jest agresywna: to kompozycja bliskiej odległości, którą wyczuje osoba siedząca obok, ale która nie wyprzedza właściciela wchodząc do pomieszczenia.
Warto dać mu trochę czasu przed wyjściem — pierwsze minuty to wciąż faza cytrusowej ekspansji i pieprzu, a zapach otwiera swój pełny charakter dopiero gdy wetyweria przejmie inicjatywę. Dwa, trzy psiknięcia wystarczą do codziennego noszenia; przy wyjściu na zewnątrz w ciepły dzień można dołożyć jedno dodatkowe.
Kiedy to nosić
- Ciepły poranek w biurze, gdzie zapach nie może dominować, ale ma być obecny
- Weekendowy spacer lub wyjście do kawiarni, kiedy chcesz pachnieć niedemonstracyjnie, ale wyraźnie
- Wiosenna lub letnia wycieczka — na świeżym powietrzu wetyweria otwiera się pięknie
- Luźny piątek w pracy zamiast typowego freshie
- Gdy szukasz czegoś do warstwy — Artisan łatwo łączy się z innymi, cięższymi bazami na wieczór
- Ciepłe dni wczesnej jesieni, gdy nie sięgasz jeszcze po akordy korzenne i ambrowe
Komu pasuje, a komu nie
Artisan XX to zapach dla kogoś, kto ma już za sobą etap poszukiwania "ładnego świeżego codziennego" i zaczyna szukać czegoś z charakterem. Ktoś, kto lubi Terre d'Hermes, Encre Noire czy Gray Vetiver, ale chce czegoś mniej formalnego i bardziej przystępnego cenowo — trafi tu dokładnie w punkt.
W codziennym noszeniu sprawdza się tam, gdzie zależy ci na zapachu dyskretnym, ale nie banalnym: biuro, coffeeshop, spotkanie w gronie znajomych. Uzupełnia garderoby, w których są już zapachy słodkie i orientalne — jako kontrast suchości i ziemistości Artisan działa tu jak oczyszczenie.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto szuka dynamicznej projekcji na tłumne wyjście albo kto oczekuje cytrusowej świeżości na godziny — bo ta, choć atrakcyjna, trwa krótko. Wetyweria potrafi też podzielić: na niektórych skórach daje suchy, mineralny efekt, na innych wychodzi ostro i szorstko, prawie z chemicznym posmakiem. To z tych zapachów, w których chemia skóry naprawdę zmienia odbiór — zanim kupisz pełną butelkę, warto przetestować na sobie. To co wciąga w Artisanie, to właśnie ziemisty, nieco surowy rdzeń wetywerii — i właśnie to bywa jedynym zastrzeżeniem, jakie mu się stawia.
Werdykt
John Varvatos Artisan EDT to niedoceniony zapach z prawdziwą tożsamością w kategorii, gdzie łatwo się zgubić wśród identycznych świeżości. Nie jest to blind-buy dla nowych w świecie wetywerii, ale ktokolwiek wie, czego szuka w tym surowcu — znajdzie tu kompozycję wartą uwagi za ułamek ceny droższych alternatyw. Wetyweria albo cię wciągnie, albo odepchnie — i tak właśnie ma być.
Najtańsza oferta
Brasty