Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Jimmy Choo Fever
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml tester
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Jimmy Choo Fever w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Jimmy Choo Fever
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
3 oferty dla Jimmy Choo Fever EDP 100 ml tester; ceny od 135.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Jimmy Choo Fever.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Jimmy Choo Fever
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Jimmy Choo Fever to woda perfumowana z 2018 roku, która od pierwszej chwili gra na dwóch rejestrach jednocześnie: syropowata śliwka i liczi otwierają się zmysłowo i ciepło, a jednocześnie skrywa się za nimi miękka, pudrowata biel kwiatów. Kompozycja stworzona przez Nathalie Lorson i Honorine Blanc porusza się w terenie orientalnej wanilii z owocowym sercem — i ta hybrydowość sprawia, że jednym wydaje się genialnym jesiennym signature, innym zbyt generycznym.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład nut, analizę charakteru zapachu oraz wskazówki kiedy Fever naprawdę działa, a kiedy lepiej sięgnąć po coś innego.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Jimmy Choo |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Orientalna wanilia z owocowym akcentem |
| Premiera / Perfumer | 2018 / Nathalie Lorson i Honorine Blanc |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, działa najlepiej w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Jimmy Choo Fever jest owocowe i syropowate — śliwka, liczi i grejpfrut uderzają razem, ale grejpfrut jest tu tylko jasnym przetarciem, ledwo widocznym na tle słodkich, ciemnych owoców. To nie jest cytrusowe otwarcie, to jest dżemowa śliwkowa patera z odrobiną cytrusowej skórki na brzegu.
Pod spodem szybko rysuje się puder. Heliotrop przebija się jako zapowiedź tego, co nastąpi za kwadrans — zapach staje się bardziej mgiełkowy, mniej owocowy, cieplejszy. Ktoś kto spodziewa się wyraźnie kwiatowego serca, może zostać zaskoczony tym jak mocno powder-accord przejmuje inicjatywę zaraz po otwarciu.
Rozwój na skórze
Po jakichś dwudziestu minutach owoce oddają pola kwiatom. Sercem jest tu kwartet: heliotrop, orchidea waniliowa, jaśmin i kwiat pomarańczy. Orchidea waniliowa i heliotrop razem budują kremową, pudrowatą aurę — kwiatowość tu nie jest zielona ani świeża, tylko biała i ciepła. Jaśmin dodaje odrobiny ostrości, która zapobiega zupełnemu "utopieniu" się kompozycji w słodyczy.
Baza to miejsce gdzie Fever nabiera ciężaru. Fasolka tonka, wanilia i benzoes tworzą ciepłą żywiczną podbudowę, a kawa i orzech laskowy dostarczają wyrazistości której sercu czasem brakuje. Kawa nie jest tu dominująca — to subtelny, prażony kontrapunkt do słodyczy wanilii, który ratuje kompozycję przed jednowymiarowością. Drzewo sandałowe spaja całość i nadaje bazie kremową miękkość.
Od premiery w 2018 roku Fever jest klasyfikowany jako orientalna wanilia — i ta etykieta trafnie opisuje główną oś, choć owocowe otwarcie i kwiatowe serce czynią z niego zapach bardziej hybrydowy niż wskazywałaby sama nazwa rodziny.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Zapach utrzymuje się przez większość dnia — na skórze wyczuwalny rano i przez popołudnie, wieczorem siada jako ciepły, miękki ślad. Projekcja jest umiarkowanie dobra: ktoś siedzący obok ciebie ją wyczuje, ale Fever nie wypełnia pokoju. Na ubraniu trzyma się wyraźnie dłużej niż na skórze.
Warto psiknąć w chłodniejsze dni i dać minutę przed wyjściem — zapach potrzebuje chwili żeby z syropowego otwarcia przejść w bardziej zrównoważony układ serca. Jedno, dwa psiknięcia wystarczą; przy trzech robi się gęsto. W letnim upale baza staje się zbyt słodka i duszna — to nie jest zapach na trzydziestostopniowe południe.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór — kolacja w piątek, lokal z ciepłym oświetleniem, nim zaczną się tańce
- Chłodny dzień w październiku lub listopadzie, kiedy pierwsze mroźne powietrze wypełnia płaszcz ciepłą aurą
- Randka wieczorem, kiedy chcesz być wyczuwalny z bliskiej odległości, nie z drugiego końca restauracji
- Dni wolne zimą — nie za elegancki, nie za zwykły, działa zarówno przy kawie w domu, jak i na krótkim spacerze
- Jako zapach wieczorowy dołączony do casualowego ubioru — ten kontrast (prosty strój, zmysłowy zapach) działa dobrze
- Unikaj w intensywnym upale — owocowa słodycz i benzoes razem robią się przytłaczające, gdy jest za ciepło
Komu pasuje, a komu nie
Fever pasuje komuś, kto chce orientalnej ciepłoty bez ciężkości typowych korzeniowych kompozycji. Ktoś, kto lubi owocowe i waniliowe akcenty, ale szuka czegoś bardziej złożonego niż prosta candyfloss. To zapach dla osoby, która nosi go na co dzień jesienią — nie jako wielkie wydarzenie, ale jako własny, rozpoznawalny klimat.
Sprawdzi się też jako odpowiedź na "chcę coś w okolicach Black Opium, ale mniej ciężkiego". Fever ma podobne DNA — kawa, wanilia, słodkość — ale jest bardziej owocowo-kwiatowy i mniej gourmand. To wersja dla kogoś kto woli owocowe skrzypce niż kawowy bas.
Komu nie pasuje: osobom, które nie lubią pudru. Heliotrop i orchidea waniliowa budują wyraźny pudrowy fundament i jeśli to nucialne, suche odczucie nie leży, Fever będzie frustrujące. Chemia skóry ma tu duże znaczenie — na niektórych skórach zapach siada kremowo i słodko, na innych robi się ostry, suchy i sztuczny. To z tych zapachów gdzie test na skórze przed zakupem jest absolutnie konieczny.
Werdykt
Jimmy Choo Fever to solidna orientalna wanilia z owocowym charakterem, która najlepiej działa w chłodne jesienno-zimowe wieczory. Nie jest awangardowy ani wyjątkowy, ale zrobiony jest z rzemieślniczą dbałością o proporcje. Ktoś szukający codziennego, zmysłowego zapachu na chłodny sezon znajdzie tu dobrego kandydata — pod warunkiem że najpierw sprawdzi na swojej skórze jak reaguje na puder i heliotropowe nuty. Bez tego testu zakup jest loterią.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum