Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Jeroboam Floro
Perfumy unisex 30 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Jeroboam Floro w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Jeroboam Floro
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
13 ofert dla perfum Jeroboam Floro 30 ml; ceny od 272.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Jeroboam Floro.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Jeroboam Floro
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Floro od Jeroboam otwiera się soczystym zestawieniem jabłka i ananasu — dla jednych to świeży, słoneczny sad, dla innych sygnał bliższy żelowi pod prysznic niż eleganckiej kompozycji zapachowej. Ten kontrast towarzyszy całej kompozycji od pierwszych sekund i nie znika w miarę jej rozwoju, tylko zmienia formę.
W miarę jak otwarcie ustępuje miejsca kwiatom, jaśminowi i drzewu sandałowemu, zapach zyskuje przejrzystą, niemal akwarelową lekkość, która jednym wydaje się elegancka i uzależniająca, a innym zbyt czysta, żeby zapamiętać ją na dłużej. Ta sama przejrzystość dzieli odbiorców na dwa obozy — i to pytanie wraca w każdej kolejnej fazie noszenia.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Jeroboam |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | owocowo-kwiatowa, z pudrowo-drzewnym dnem |
| Premiera | 2021 |
| Trwałość | dobra, choć na części skór znika zauważalnie szybciej |
| Projekcja | umiarkowana, wyczuwalna z bliska |
| Najlepszy sezon | wiosna i lato |
Pierwsze wrażenie
Pierwsze minuty należą do jabłka i ananasu, podanych w wersji odwodnionej z cukru — bardziej sok niż deser, chłodny i lekko zielony. Na niektórych skórach ten duet od razu buduje wrażenie czegoś świeżego i słonecznego, niemal ozonicznego, na innych zbyt gładko przechodzi w skojarzenie z kosmetykiem do mycia — czymś, co pachnie czysto, ale nie do końca jak perfumy.
Pod tą owocową powierzchnią już w pierwszych minutach da się wyczuć zapowiedź kwiatów — delikatny, pudrowy ślad, który zapowiada, że serce będzie prowadzić w stronę czegoś bardziej miękkiego niż samo otwarcie sugeruje. To przejście dzieje się szybko, bez długiej fazy czysto owocowej.
Rozwój na skórze
Serce pojawia się bez większej zwłoki — nuty kwiatowe i jaśmin wchodzą, zanim owocowe otwarcie zdąży się w pełni wypalić, a drzewo sandałowe dokłada kremową, pudrową podszewkę pod całość. To moment, w którym kompozycja przestaje być jednowymiarowa i zaczyna działać warstwowo, choć wciąż w rejestrze przejrzystym, a nie ciężkim.
W bazie dochodzi do głosu cedr razem z piżmem i innymi nutami drzewnymi, budując suche, czyste dno, na którym owocowo-kwiatowa część usadawia się na dłużej. To baza, która nie próbuje dominować — raczej podtrzymuje wcześniejsze wrażenie lekkości, niż je przełamuje czymś ciężkim czy żywicznym.
Cała ta podróż od otwarcia do bazy dzieje się stosunkowo szybko, co tłumaczy, dlaczego część relacji z noszenia mówi o krótszym czasie życia na skórze niż w przypadku cięższych, orientalnych kompozycji z podobnym drzewno-piżmowym rdzeniem. Floro trafiło na rynek w 2021 roku i od początku funkcjonowało jako propozycja unisex, bez wyraźnego podziału na wersję męską i damską.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest przyzwoita, ale nierówna — na jednej skórze zapach trzyma się przez dobrą część dnia, na innej robi się skórny i ledwo wyczuwalny już po kilku godzinach. To jedna z tych kompozycji, w których chemia skóry decyduje więcej niż sama receptura, więc trudno traktować pierwsze wrażenie jako wyrocznię na przyszłość.
Projekcja jest umiarkowana od początku do końca — nikt obok nie zostanie zalany chmurą zapachu, ale z bliskiej odległości, przy powitaniu czy rozmowie, ślad jest czytelny. Dwa, trzy psiknięcia na nadgarstki i szyję zwykle wystarczają; dopsikanie w ciągu dnia ma sens, jeśli zależy Ci na tym, żeby zapach był wyczuwalny jeszcze wieczorem.
Kiedy to nosić
- poranny wyjazd na rower w cieplejszy weekend, kiedy ciężkie kompozycje są zbyt duszne
- pierwsza randka w kawiarni, gdzie zależy Ci na czymś czystym, a nie przytłaczającym
- dzień w biurze z klimatyzacją, gdy wolisz zapach ledwo zauważalny dla innych
- letni spacer po mieście, zanim zrobi się naprawdę gorąco
- casualowe spotkanie ze znajomymi przy winie na tarasie
- podróż samolotem, gdzie subtelność jest praktycznym atutem, nie tylko stylistycznym
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto ceni przejrzystość i lekkość bardziej niż intensywność — kogoś, komu bliżej do minimalizmu w ubiorze i w doborze zapachów niż do gestu, który ma zwracać uwagę z drugiej strony pokoju. Dobrze się czuje w rękach osoby, która traktuje perfumy jako subtelny dodatek do dnia, nie jego główny bohater.
Sprawdzi się u kogoś, kto najczęściej sięga po lżejsze, cytrusowe lub kwiatowe propozycje na co dzień, pracuje w otoczeniu, gdzie mocny zapach byłby niemile widziany, i traktuje flakon raczej jako codzienny wybór niż okazjonalny prezent dla siebie. To też dobra propozycja dla osoby, która dopiero zaczyna przygodę z niszowymi domami i nie chce od razu inwestować w coś ciężkiego czy trudnego w noszeniu.
Odpuść, jeśli szukasz czegoś wyrazistego, co zostanie z Tobą do wieczora bez potrzeby dopsikiwania, albo jeśli niszowe perfumy kojarzą Ci się z bogatą, złożoną strukturą, a nie z lekkością. Najczęściej chwalona jest właśnie ta przejrzysta, elegancka świeżość — wrażenie czegoś czystego i delikatnie owocowego, które nie męczy przez cały dzień. Najbardziej zniechęca odwrotna strona tego samego medalu: dla części nosów ta sama przejrzystość spłaszcza się w skojarzenie z szamponem albo mydłem, a krótszy czas życia na skórze bywa rozczarowaniem, zwłaszcza przy cenie pozycjonującej Floro jako propozycję niszową.
Werdykt
Floro to zapach dla kogoś, kto woli przejrzystą, owocowo-kwiatową lekkość od gęstej, orientalnej głębi — i jest gotów zaakceptować, że ta sama cecha bywa czyimś zachwytem, a czyimś rozczarowaniem. Kto szuka wyrazistej, długo trzymającej się kompozycji, niech poszuka gdzie indziej. Kto chce czegoś czystego na wiosenno-letnie dni, znajdzie tu spokojnego, niekłopotliwego towarzysza — pod warunkiem, że spróbuje go najpierw na własnej skórze.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl