Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Histoires De Parfums 1740
Woda perfumowana dla mężczyzn 60 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Histoires De Parfums 1740 w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Histoires De Parfums 1740
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
8 ofert dla Histoires De Parfums 1740 EDP 60 ml; ceny od 294.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Histoires De Parfums 1740.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Histoires De Parfums 1740
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Histoires De Parfums 1740 to zapach, który nie stara się nikomu przypadać do gustu — i właśnie na tym polega jego siła. Nazwany na cześć roku narodzin Markiza de Sade, niesie ze sobą ładunek mroku, ciepłej zmysłowości i coś na granicy przyzwoitości: orientalno-drzewna kompozycja ze skórzanym sercem, w której żadna nuta nie zachowuje się grzecznie.
Poniżej znajdziesz szczegółowy rozkład zapachu, opis jego rozwoju na skórze i uczciwe wskazówki komu to pasuje — a kto powinien trzymać się z daleka.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Histoires De Parfums |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Orientalno-drzewny aromatyk ze skórą |
| Premiera / Perfumer | 2000, Sylvie Jourdet |
| Trwałość | Jeden raz rano starcza na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | Ludzie siedzący obok wyczują zapach wyraźnie |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest alkoholowe i ziołowe — bylica i bergamotka wchodzą śmiało, z pewną szorstką elegancją, jak koniak wyciągnięty ze starego kredensu. Jest w tym coś z zielonej goryczy i herbacianej kwasowości zarazem. Na większości skór trwa to kilka dobrych minut, zanim alkoholowy impet opadnie.
Pod tym rozgrzanym wejściem od razu rysuje się coś gęstszego — paczula i kardamon zaczynają wypychać się ku górze, a korzenna dymność sugeruje, że to nie jest zapach na letnie poranki. Brzmi to poważnie i tak naprawdę jest.
Rozwój na skórze
Serce komponuje się wokół trójkąta paczula–kardamon–kolendra, przy czym paczula stopniowo przejmuje prowadzenie. To czysta, głęboka paczula, pozbawiona ziemistości która mogłaby zepsuć proporcje — raczej kremowa i żywiczna niż błotna. Kardamon dokłada pikantną ostrość, kolendra chwilami daje impuls przywodzący na myśl orientalne przyprawy w bardzo konkretnym wydaniu.
Baza jest opulentna bez ostrzeżenia: labdanum i kocanka budują złocisto-lepki rdzeń, do którego dołącza palona brzoza — suchy, wędzony akcent, który nie pozwala kompozycji ześlizgnąć się w czystą słodycz. Wanilia jest tutaj, i to pokaźna, ale elemi działa jak korektor — żywiczny, zielonkawy, lekko balsamiczny — trzymając całość z dala od gourmandowego przeładowania. Cedr wirginijski i nutka skóry domykają bazę ciepłym, trochę animalicznym posmakiem.
Sylvie Jourdet zaprojektowała 1740 jako orientalny aromat drzewny i ta klasyfikacja jest trafna, ale mówi tylko część prawdy: to zapach, w którym bazie dano tyle samo czasu scenicznego co otwarciu, a cały środkowy akt jest jednym długim, nieśpiesznym zanurzaniem się w żywice i ciemne drewna.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyraźny ślad przez cały dzień — wieczorem wciąż będzie wyczuwalny na skórze i ubraniu, szczególnie na tkaninach. Projekcja jest solidna: ktoś siedzący obok przy stole to poczuje bez trudu, ale zapach nie wyprzedza cię w korytarzu. W chłodnym powietrzu ożywa wyraźniej niż w cieple.
Jedno lub dwa psiknięcia wystarczą — więcej może stać się przytłaczające, zwłaszcza w zamkniętych pomieszczeniach. Najlepiej nakładać na klatkę piersiową lub nadgarstki; unikaj nakładania na garnitur przed ważnym spotkaniem, jeśli nie wiesz jak zareagują rozmówcy — to nie jest zapach, który pozostaje niezauważony.
Kiedy to nosić
- Kolacja we dwoje późną jesienią, przy kominku lub w przyciemnionym lokalu
- Wieczorne wyjście w towarzystwie, gdzie zależy ci na wyrazistej obecności
- Długa podróż pociągiem w październiku, kiedy za oknem pada deszcz
- Praca w kreatywnym środowisku, gdzie indywidualność jest ceniona bardziej niż konformizm
- Wieczór w domu przy dobrej książce — to jeden z tych zapachów, które dobrze znoszą samotność
- Unikaj w upał i duszne, zatłoczone miejsca — ciepło wydobywa ciężką, animaliczną stronę kompozycji i w niewentylowanych przestrzeniach może stać się za dużo
Komu pasuje, a komu nie
To jest zapach dla kogoś, kto nie boi się ciemnej strony zapachu i nie potrzebuje aprobaty sąsiadów przy ladzie perfumiarni. Ktoś, kto nosi już Shalimar, Kouros albo Opium pour Homme i nie uważa że to przesada — tu będzie jak w domu. Sprawdzi się też u osób, które znudziły się bezpiecznymi, cienkimi aromatami i szukają czegoś z faktyczną historią w tle.
Kontekst życiowy pasuje do kogoś, kto nosi garnitury albo stylizacje z klasycznym sznitem, lubi bursztynowe destylaty i rozumie że zapach może być oświadczeniem, a nie tylko higieną. W kolekcji obok Encre Noire, Mûre et Musc Extrême albo Black Afgano 1740 znajdzie swoje naturalne miejsce.
Komu nie pasuje — powiedzmy to wprost. Kocanka (immortelle) na niektórych skórach robi się dominującym centrum zapachu o charakterze siana, curry lub lekko animalicznym — i jeśli twoja skóra ją tak wzmacnia, cała kompozycja zmienia się nie do poznania. Doświadczenia są tu podzielone i to podział zgodny z chemią skóry, nie z gustem. Jeśli nie testujesz przed zakupem, ryzyko jest duże. Nie jest to również zapach dla osób lubiących świeże, wodne lub owocowo-kwiatowe kompozycje — te światy nie mają tu punktów styku.
Werdykt
Histoires De Parfums 1740 to jeden z bardziej bezkompromisowych orientalnych zapachów w swoim przedziale cenowym — bogaty, ciemny i zbudowany z myślą o chłodnych porach roku. Sylvie Jourdet nie zostawiła tu miejsca na półśrodki: baza jest gęsta, trwałość wyjątkowa, a charakter zapachu wyraźnie określony. Nie dla każdego — ale właśnie to go wyróżnia. Jeśli szukasz zapachu który nikogo nie urazi, idź dalej. Jeśli szukasz zapachu który zostaje w pamięci pokoju na kilka godzin po tym jak wyszedłeś, to jest właśnie ten.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum