Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlate
Woda kolońska unisex 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlate w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlate
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
2 oferty dla Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlate EDC 50 ml; ceny od 373.80 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlate.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlate
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Hermes Eau de Rhubarbe Écarlate to jeden z tych zapachów, które nie udają czegoś innego — otwierają się dokładnie tym, co obiecują, i robią to z rozbrajającą precyzją. Kwaśny, zielony, bezkompromisowo roślinny rabarbar uderza w pierwszych sekundach jak chłodne powietrze przy wychodzeniu z sadu wczesnym rankiem: żaden syrop, żadne uładzone owoce, tylko ta cierpka, lekko metaliczna świeżość, którą zna każdy, kto kiedykolwiek powąchał łodygę prosto z ziemi.
Zarazem to woda kolońska zbudowana z lekkości — nie stara się trwać, nie gra na efekt tłumu. Dla kogoś przyzwyczajonego do ciężkich sillage'ów może sprawiać wrażenie przelotnego i nieuchwytnego. To nie przypadek i nie wada projektowa — to charakter.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Hermès |
| Typ | Woda kolońska |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Owocowy aromatyk z zielonym sercem i piżmową bazą |
| Premiera / Perfumer | 2016, Christine Nagel |
| Trwałość | Umiar — trzyma się skóry kilka godzin, drydown trwa dłużej niż otwarcie |
| Projekcja | Kameralna — działa w bliskiej odległości, nie zalewa otoczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, szczególnie w upalne dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest fotorealistyczne w stopniu, który trudno zapomnieć. Rabarbar pojawia się nie jako owocowy skrót, lecz jako roślina: kwaśny, lekko ostry zapach świeżo ciętej łodygi z odrobiną ziemistości i zieloną warstwą, jakby liść dopiero co oderwał się od korzenia. Pierwsze minuty mają w sobie coś z wytrawnego, lekko musującego wina w metalowym kubku — ściągające, trzeźwe, zupełnie niesłodkie.
Pod tym otwarciem rysuje się już subtelna cierpkość, która sugeruje serce. Czerwone owoce i lantana nie są tu słodką odpowiedzią na kwaśność rabarbaru — raczej ją rozmywają, wprowadzają płynność. Zanim drydown się zacznie, zapach przez chwilę balansuje między soczyście owocowym a ledwo kwiatowym.
Rozwój na skórze
Po kwadransie-dwudziestu minutach faza otwarcia zaczyna ustępować. Rabarbar wciąż jest wyczuwalny, ale traci ostrość — czerwone owoce wychodzą na plan pierwszy, a lantana wnosi nutkę cytrusowej świeżości z lekko ziołowym cieniem. To serce jest krótkie i ruchliwe; nie zatrzymuje się długo w żadnym miejscu.
Baza z białym piżmem, do której zapach dochodzi po kilkudziesięciu minutach, jest zaskakująco ciepła i czysta jednocześnie — coś pomiędzy eleganckim mydłem a wygodnym, nienachalnym poduszkowaniem. Na skórze zostaje rodzaj świeżego, minimalnego śladu; ktoś siedzący w bliskiej odległości wyczuje delikatny, owocowo-piżmowy ślad, nie konkretną nutę.
Christine Nagel stworzyła tę kompozycję w 2016 roku jako część linii Les Colognes Hermès — kolekcji lekkich wód kolońskich, które hołdują szkole europejskiej kolonii: dyskrecja, naturalność, minimalizm. Efektem jest zapach, który wygląda prosto na papierze (trzy poziomy, cztery nuty), ale na skórze brzmi kompletnie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Projekcja jest kameralna od początku — nie wychodzi przed siebie, nie zagarnia przestrzeni. To zapach, który działa dotykowo: wyczujesz go przy uścisku, na czyimś karku, gdy stoicie blisko. W upalne południe może rozwijać się wyraźniej, ale nie staje się przez to głośniejszy, raczej bardziej wyrazisty dla tego, kto jest obok.
Trwałość to punkt, w którym zapach dzieli odczucia: na wielu skórach rabarbarowe otwarcie znika po pół godzinie, serce po kolejnych kilkudziesięciu minutach. Zostaje baza — czysty, lekko owocowy ślad piżma, który wbrew wrażeniu ulotności potrafi trwać kilka godzin. Jedno-dwa psiknięcia wystarczą; więcej nie zmieni trwałości, ale doda intensywności przy otwarciu.
Kiedy to nosić
- Gorący czerwcowy lub sierpniowy poranek, gdy nie chcesz, żeby zapach przeszkadzał lub dominował
- Lunch na zewnątrz, tarasy, ogrody — wszędzie tam, gdzie powietrze i tak pachnie latem
- Leniwa sobota: koszulka, rower, kawiarnia z otwartymi drzwiami
- Biuro bez klimatyzacji w upalne dni — dyskretna świeżość, która nie irytuje współpracowników
- Layering jako baza — kwaśny, zielony charakter otwiera i ożywia inne, słodsze lub cięższe zapachy
- Podróż w gorących krajach, gdy chcesz czegoś lekkiego i nie musisz się martwić o dozowanie
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto ceni powściągliwość i nie potrzebuje, żeby zapach przedstawiał się przez całe pomieszczenie. Minimalistyczna elegancja w wydaniu owocowym — bez ozdobników, bez waniliowego poduszowania, bez nadrobionych słodkości. Eau de Rhubarbe Écarlate jest dla osoby, która wie czego szuka i nie czuje potrzeby udowadniania tego otoczeniu.
W stylu życia pasuje do kogoś o gustach nieoczywistych — kogoś, kto z zasady odwraca się od słodkich, głośnych owocowych kompozycji i szuka w tej rodzinie czegoś bardziej surowego i naturalnego. Świetnie sprawdzi się jako zapach letni dla kogoś, kto na co dzień nosi cięższe, drzewne lub korzenne kompozycje i chce czegoś lekkiego na gorące miesiące. Kolekcjonerzy wód kolońskich i miłośnicy klasycznej szkoły europejskiej docenią go bez zastrzeżeń.
Komu raczej odradzić ten wybór? Każdemu, kto oczekuje trwałości przez cały dzień z jednego psiknięcia — zapach po prostu tak nie działa i żadne oczekiwania tego nie zmienią. Największym punktem spornym jest właśnie ta ulotność: dla jednych lekkość to zaleta, dla innych frustracja, że coś tak ładnie otwierającego znika, zanim zdążysz wyjść z domu. Drugą kwestią jest drydown — świeże, fotorealistyczne otwarcie rabarbarowe to serce tej kompozycji i główny powód, dla którego po nią sięgają; biała piżmowa baza, w którą z czasem przechodzi, bywa dla niektórych zbyt generyczna i czysta w porównaniu do obietnic otwarcia.
Werdykt
Eau de Rhubarbe Écarlate to nie zapach na co dzień przez cały rok — to precyzyjne narzędzie do konkretnej pogody i nastroju. Latem, w upał, na kilka godzin, bez ambicji przedefiniowania przestrzeni wokół siebie: tutaj jest bezbłędny. Kto szuka trwałości, projekcji i monumentalności, powinien poszukać gdzie indziej. Kto chce czegoś skrajnie naturalnego, zielonego i nieoczywistego na ciepłe miesiące — ten zapach odpowie dokładnie na to pytanie.
Najtańsza oferta
Notino