Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Guy Laroche Drakkar Noir
Woda toaletowa dla mężczyzn 200 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Guy Laroche Drakkar Noir w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Guy Laroche Drakkar Noir
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
42 oferty dla Guy Laroche Drakkar Noir EDT 200 ml; ceny od 81.83 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Guy Laroche Drakkar Noir.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Guy Laroche Drakkar Noir
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Guy Laroche Drakkar Noir to jeden z tych zapachów, które współkształtowały całe dekady — aromatyczny fougère uruchomiony w 1982 roku, zbudowany na lawendzie i mchu dębowym, z ostrą korzennością serca i żywiczno-drzewną bazą. To zapach, który nie próbuje nikomu się przypodobać: jest ciemny, precyzyjny i bezpretensjonalnie retro.
Poniżej znajdziesz pełny rozkład kompozycji, obserwacje dotyczące trwałości oraz wskazówki, kiedy warto go nosić — i komu naprawdę pasuje, a komu nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Guy Laroche |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Aromatyczny fougère — ziołowy, korzenny, drzewny |
| Premiera / Perfumer | 1982 / Pierre Wargnye |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większą część dnia, choć wyniki są zmienne |
| Projekcja | Wyczuwalna dla otoczenia, nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna, jesień i zimne dni — ciepło ciała dobrze go otwiera |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest ostre i ziołowe: lawenda uderza mocno, zaraz za nią bergamotka i cytryna dodają jasności, a mięta i werbena cytrynowa podkreślają rześkość. Bazylia i rozmaryn budują niemal aptekarską ostrość — coś, co można skojarzyć z gabinetem balwierza, gdzie na ladzie stoją rzędy butelek z wodą po goleniu.
Pod tą warstwą ziołowej czystości już w pierwszych minutach rysuje się coś ciemniejszego. Jałowiec i dzięgiel sygnalizują, że serce będzie bliżej lasu iglastego niż lawendowego pola — to zapowiedź głębszego drydownu, który nie każdemu przypadnie do gustu.
Rozwój na skórze
Po kwadransie lawenda ustępuje miejsca sercu: jałowiec, kolendra i cynamon tworzą korzenny, żywiczny rdzeń, a goździk i piołun wprowadzają lekko gorzką, ziołową gorycz. To moment, w którym zapach traci część jasności otwarcia i staje się gęstszy, bardziej zamknięty. Jaśmin w tle działa subtelnie — to nie kwiatowy akcent, tylko miękki spójnik, który łączy korzenne nuty ze sobą.
Baza jest ciężka i charakterystyczna: mech dębowy, igły sosnowe, jodła i paczula tworzą ziemisto-drzewny fundament, do którego dochodzi skóra, wetyweria i cedr. Bursztyn i żywice ocieplają całość, ale nie cukrzą. Ten drydown jest klasyczny i nieco szorstki — pnie drzew, żywica, trochę wilgotnej leśnej gleby.
Pierre Wargnye skomponował Drakkar Noir w 1982 roku jako aromatyczny fougère — klasę zapachów opartą na trójkącie lawenda-dąb-kupa aromatycznych substancji. Współczesna formuła różni się od oryginału, bo regulacje IFRA ograniczyły użycie mchu dębowego. Różnica jest wyczuwalna: vintage brzmi bardziej ziemisto i mocho, obecny jest jaśniejszy i bardziej mydlany.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest zmienna i zależy wyraźnie od skóry — na niektórych chemia pozwoli wyczuć zapach przez sześć i więcej godzin, na innych zbladnie po dwóch-trzech. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok wyczuje zapach, ale nie wchodzi on do pomieszczenia z wyprzedzeniem.
W praktyce: wystarczą dwa, trzy psiknięcia — na szyję i nadgarstki. Nie warto nakładać nadmiernie, bo intensywność otwarcia jest i tak wyraźna. Letni upał skraca życie tego zapachu i uwydatnia jego ostrość na niekorzyść — najlepiej nosić go przy temperaturach jesiennych lub zimowych.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer po mieście, kiedy chłodne powietrze wzmacnia ziołowy charakter zapachu
- Wieczór w lokalu z ciemnym wystrojem — jazz, cocktail bar, dobre whisky
- Nieformalne spotkanie biznesowe, gdzie zależy ci na zapamiętanym pierwszym wrażeniu bez przepychu
- Chłodny poranek, droga do pracy — zapach dobrze trzyma się w niskiej temperaturze
- Randka jesienią, jeśli druga osoba ma sentyment do klasycznych fougère'ów
- Unikaj w gorące, parujące dni — korzenna kwaśność serca bywa wówczas natarczywa
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafia do kogoś, kto świadomie wybiera klasykę ponad aktualny trend — kto nie potrzebuje, żeby zapach był modny, wystarczy mu że jest dobry. To wybór dla mężczyzn, którym nie przeszkadza skojarzenie z balwierską tradycją i którzy czerpią z tego przyjemność, a nie zażenowanie.
Dobrze wpisuje się w garderobę, w której są tkaniny naturalne, klasyczne kroje i brak logomanii. Pasuje do kolekcjonerów klasycznych fougère'ów — tych, którzy znają już Polo Green albo Azzaro Pour Homme i szukają kolejnego filaru tej rodziny. Cena czyni go dostępnym punktem wejścia, ale to nie jest zapach dla kogoś, kto chce zabrzmieć świeżo i neutralnie.
Nie pasuje komuś, kto szuka zapachu akceptowalnego w każdych warunkach — na upały, do biura z open space, na spotkania z nieznanymi ludźmi. Skojarzenie z poprzednią epoką jest wbudowane w DNA kompozycji. Ktoś wrażliwy na "stary zapach" poczuje właśnie to.
Werdykt
Drakkar Noir to aromatyczny fougère, który w 1982 roku ustanowił standard, a dziś nosi ciężar własnej legendy. Obecna formuła jest słabsza od vintage — to fakt, z którym nie ma sensu polemizować. Mimo to trzon kompozycji pozostał: ostry ziołowy start, korzenne serce i ciemna, żywiczna baza, które razem tworzą zapach bezkompromisowy i bardzo konkretny.
Jeśli szukasz bezpiecznego, akceptowalnego przez wszystkich zapachu, idź dalej. Jeśli interesujesz się historią fougère'ów albo chcesz coś, co wyróżni cię w tłumie nowoczesnych aquatyków — Drakkar Noir jest wart uwagi, zwłaszcza za tę cenę.
Najtańsza oferta
E-glamour