Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Guerlain Champs Elysees
Woda perfumowana dla kobiet 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Guerlain Champs Elysees w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Guerlain Champs Elysees
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
28 ofert dla Guerlain Champs Elysees EDP 75 ml; ceny od 335.04 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Guerlain Champs Elysees.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Guerlain Champs Elysees
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Guerlain Champs Elysees to perfumy które nie pretendują do bycia nowoczesnymi — i właśnie w tym tkwi ich siła. To kwiatowo-owocowa kompozycja stworzona w 1996 roku przez trio perfumerów: Jacques'a Guerlaina, Jean-Paula Guerlaina i Oliviera Crespa. Na skórze działa jak wyblakłe wspomnienie słonecznego paryskiego popołudnia — miękkie, jasne, bez żadnych kantów.
Wbrew temu, jak miodowo-ciepło brzmi lista nut, ten zapach jest w swojej warstwie zewnętrznej zaskakująco musujący i żywy. Napięcie między słodką owocowością otwarcia a delikatnie pudrowym sercem sprawia, że Champs Elysees nie daje się zamknąć w jednej etykiecie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Guerlain |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowo-owocowa z pudrowym akcentem |
| Premiera | 1996 |
| Perfumer | Jacques Guerlain, Jean-Paul Guerlain, Olivier Cresp |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna dla osób w pobliżu, nie zagarnia przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna, w chłodniejsze poranki i popołudnia |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest owocowo-kwiatowe z wyraźną obecnością brzoskwini, melona i czarnej porzeczki, ale nie toczy się po tropach sokowirówki — do gry wchodzi anyż i migdał, które natychmiast nadają całości nieco chłodny, lekko ziołowy oddech. Fiołek wnosi szybko swój pudrowy ślad, zanim kwiaty serca zdążą się rozwinąć.
Pod owocowym wejściem czuć od razu, że coś cieplejszego nadchodzi. Mimoza i bez zarysowują się jeszcze w tle, zapowiadając zmianę kierunku — przejście od owocowej świeżości ku kremowemu, kwiatowemu sercu jest płynne, ale wyczuwalne już w pierwszych minutach.
Rozwój na skórze
Po kwadransie owocowe tony cofają się i właściwym centrum staje się serce: mimoza, konwalia, bez, piwonia, róża i kwiat migdałowca tworzą razem gęste, wielowarstwowe kwiatowe kłębowisko. Żaden z tych kwiatów nie krzyczy osobno — razem tworzą wrażenie bukietu zanurzonego w lekko musującym, niemal szampańskim powietrzu.
Baza z wanilią, migdałem, drzewem sandałowym, benzoes i cedrem nadchodzi stopniowo i osadza kompozycję w ciepłym, kremowym zagłębieniu. Cedr i drzewo sandałowe nadają kompozycji drewnianej lekkości, zaś benzoes i wanilia sprawiają, że zapach w drydownie staje się miękki niczym aksamit. Na niektórych skórach cała ta słodycz kumuluje się w miodową percepcję — choć miodu w piramidzie nie ma, mimoza i brzoskwinia potrafią go zasugerować tak wyraźnie, że aż zaskakuje.
Zapach pochodzi z klasycznej guerlaińskiej tradycji kwiatowo-owocowej i nosi piętno lat dziewięćdziesiątych zarówno w strukturze, jak i w nastroju. Jednym to będzie komplement, innym powód do rezerwacji.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad jeszcze późnym popołudniem — trwałość jest solidna, szczególnie na ubraniach, gdzie zapach potrafi zatrzymać się znacznie dłużej niż na skórze. Projekcja działa w bliskim zasięgu: ktoś siedzący obok wyczuje kompozycję wyraźnie, ale Champs Elysees nie wchodzi do pokoju przed swoim właścicielem.
Wystarczą dwa psiknięcia — i to dosłownie. Na nadgarstkach i szyi zapach rozkręca się delikatnie, nie przytłaczając. W wysokich temperaturach słodycz może stać się zbyt intensywna, warto więc zostawić go na chłodniejsze dni lub klimatyzowane wnętrza.
Kiedy to nosić
- Wiosenny poranek w biurze lub urzędzie, gdy zależy ci na elegancji bez ostentacji
- Spacer po parku albo targu z kwiatami — zapach rezonuje z zielenią na zewnątrz
- Rodzinna uroczystość w jasnym ubraniu, gdzie chcesz pachnieć kobieco, ale bez nadmiaru
- Popołudniowe spotkanie przy kawie, zwłaszcza w klimatyzowanym miejscu
- Wiosenny ślub w roli gościa — dyskretnie piękne tło, nie akcent
- Unikaj w mocny, wilgotny upał — słodka baza robi się wówczas lepkawa i przytłaczająca
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach jest dla kogoś, kto stawia na kobiecość w jej spokojnej, niekrzykliwej wersji — nie błyskotliwą, nie asertywną, lecz miękką i zebraną. Nie potrzeba tu żadnej okazji, by po niego sięgnąć.
Najlepiej odnajdzie się w szafie osoby, która nosi już coś klasycznego — Guerlain Shalimar, L'Heure Bleue albo inne kwiatowe EDP z tradycją — i szuka czegoś jaśniejszego na dzień. W pracy sprawdzi się wszędzie tam, gdzie obowiązuje dress code w stonowanym tonie. Na wiosnę wystarczy jako jedyny zapach na cały tydzień.
To, co w tych perfumach wciąga najbardziej, to miodowo-kwiatowe serce z mimozy i brzoskwini, które na wielu skórach tworzy ciepłą, niemal jadalną atrakcyjność. Tu tkwi największa siła tej kompozycji i powód, dla którego wraca się po niej regularnie. Słabym punktem bywa melon z otwarcia — na niektórych typach skóry zamiast owocu zostawia dziwny, gorzkawy lub chemiczny ślad, który potrafi zepsuć całość. Kto wie, że skóra często reaguje na melon i białe piżma w sposób mało przyjemny, powinien najpierw przetestować na nadgarstku. Perfumy mogą też rozczarować kogoś, kto szuka złożoności na miarę Mitsouko czy Samsary — Champs Elysees jest kompozycją bardziej liniową i nie zmienia skóry tak radykalnie.
Werdykt
Champs Elysees to wybór dla kogoś, kto szuka spokojnie kobiecego, kwiatowo-owocowego zapachu bez żadnych ekstremalnych, niespodziewanych zakrętów. Trzyma się przez większość dnia, nie dominuje rozmów, ale zostaje w pamięci jak dobre zachowanie przy stole. Kto szuka głębi i ciemności, niech poszuka gdzie indziej — kto szuka jasnego, miłego znaku wiosny na skórze, znajdzie go właśnie tutaj.
Najtańsza oferta
Amazon.pl(Amazon)