Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Goutal Tenue De Soiree
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Goutal Tenue De Soiree w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Goutal Tenue De Soiree
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
4 oferty dla Goutal Tenue De Soiree EDP 100 ml; ceny od 563.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Goutal Tenue De Soiree.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Goutal Tenue De Soiree
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Goutal Tenue de Soiree to szyprowa EDP z 2016 roku, która nie stara się być wielką damą wieczoru — woli być tą osobą, która wchodzi na salę w skórzanych rękawiczkach i bez słowa skupia uwagę. Mathieu Nardin zbudował kompozycję wokół irysu i czarnej porzeczki, oprawioną w paczulę i karmel — i zrobił to z pewną miarą powściągliwości, która dla jednych jest elegancją, dla innych rozczarowaniem.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład piramidy, opis tego jak zapach się rozwija i dla kogo jest — oraz uczciwe ostrzeżenie o tym, czym te perfumy nie są, mimo że nazwa sugeruje inaczej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Goutal |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowo-szyprowy gourmand z akcentem skórzanym |
| Premiera / Perfumer | 2016 / Mathieu Nardin |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Działa najlepiej w chłodniejsze dni — jesień i zima |
Pierwsze wrażenie
Na otwarciu pojawia się czarna porzeczka i bergamotka — owocowo-kwaśne, lekko musujące wejście, które przez chwilę daje złudzenie prostego, słodkiego zapachu owocowego. Bergamotka w tej kompozycji jest zaskakująco cięta i niesie ze sobą specyficzną, niemal mineralną ostrość — część nosów odczyta to jako odrobinę chemiczną, coś w rodzaju chłodnego połysku czystego szkła. To nie wada — to właśnie ta nuta dodaje otwierającemu się szyprowi charakter.
Pod tym kwaśno-owocowym wejściem szybko rysuje się irys — i to on przejmuje inicjatywę. Zapach zmienia kierunek wcześniej niż można by się spodziewać: od jasności bergamotki w stronę kredowej, pudrowej głębi. Jeśli spodziewałeś się lekkiego, letniego owocu — to ostrzeżenie, że ta droga prowadzi gdzie indziej.
Rozwój na skórze
Po kilku minutach porzeczka schodzi na drugi plan i serce buduje się wokół pudrowego, kremowego irysu — otoczonego różą i jaśminem, które dają kompozycji kwiatową miękkość bez mdłej słodkości. To nie jest bukiet kwiatowy, który krzyczy — irys prowadzi, a róża i jaśmin budują głębię, nie frontowy efekt. Przejście jest płynne, niemal niezauważalne: w którymś momencie owoc po prostu przestaje dominować i zostaje tylko ciepły, pudrowy interior.
Baza zmienia charakter na wyraźnie cieplejszy i bardziej przylegający. Paczula jest tu wyraźnie utemperowana — bez tej ziemistej ostrości, która paczulę czyni kontrowersyjną. Karmel dokłada gęstość i lekką gooey-ność, a skóra pojawia się jako delikatna faktura raczej niż dominujący akord — subtelna nuta delikatnej rękawiczki, nie całej garderobiany. Białe piżmo spaja wszystko i sprawia, że zapach siada blisko skóry.
Tenue de Soiree klasyfikuje się jako szyprowy, i tu kryje się paradoks: to bardzo nowoczesny, złagodzony i wygładzony chypre, bez ostrego mchu i bez drzewnej surowości, która definiuje klasyczną rodzinę. Ktoś kto szuka prawdziwego chypre w stylu vintage wyjdzie rozczarowany — to raczej szyprowa inspiracja niż ścisłe odwzorowanie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Tenue de Soiree należy do zapachów które pracują blisko ciała — projekcja jest umiarkowana, zapach nie wyprzedza cię o kilka kroków. Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia, choć trwałość bywa różna w zależności od chemii skóry: na niektórych trzyma się solidnie przez wiele godzin, na innych szybciej przechodzi w bliski, intymny ślad na skórze. Na tkaninach zostaje wyraźnie dłużej niż na skórze.
Dwa, trzy psiknięcia wystarczą — nadmiar nie zwiększa intensywności, a może zaburzyć delikatną równowagę między słodyczą karmelu a pudrowym irysem. Najlepiej psikać na ciało, nie tylko na nadgarstki — ciepło skóry otwiera kompozycję stopniowo i wyciąga z niej pełnię.
Kiedy to nosić
- Chłodne październikowe popołudnie, spotkanie w kawiarni gdzie chcesz pachnieć elegancko ale nie uroczyście
- Wieczorne wyjście w niezbyt formalne miejsce — kolacja z bliskimi, kino, kameralny koncert
- Dzień pracy w biurze w jesienno-zimowy dzień, gdy zależy ci na zapachu który nie drażni współpracowników
- Weekendowe popołudnie w domu, gdy po prostu chcesz pachnieć dobrze bez powodu
- Późnojesienne spotkania towarzyskie gdzie strój jest elegancki ale nie wieczorowy
- Unikaj w cieplejsze dni powyżej dwudziestu kilku stopni — karmel i paczula robią się wówczas ciężkie
Komu pasuje, a komu nie
Tenue de Soiree trafi do kogoś kto ceni pudrową elegancję bez krzykliwości — kto chce pachnieć wyraźnie kobieco, ale nie słodko jak cukiernia. Zapach skierowany do kogoś, kto woli wyciszoną obecność od siłowego robienia wrażenia — blisko ciała, intymnie, bez wyprzedzającego go na korytarzu śladu.
W kontekście życiowym najlepiej sprawdzi się jako zapach do pracy w spokojniejszym środowisku, na codzienne eleganckie wyjścia lub jako wieczorny zapach w chłodne miesiące. Jeśli masz już w kolekcji coś z ciężkiej flankerowej rodziny lub głośne, żywiczne orientale — Tenue de Soiree będzie przyjemnym, spokojniejszym kontrastem.
Komu nie pasuje: ktoś kto szuka mocnego, wyraźnego chypre z leśnym mchem i mineralną surowością będzie rozczarowany — to nie jest ten kierunek. Podobnie jeśli zależy ci na długotrwałej, wyraźnej projek cji: ten zapach nie pracuje na odległość. Jest też część nosów, dla których karmel w bazie robi kompozycję zbyt słodką po kilku godzinach noszenia — warto to przetestować na swojej skórze przed decyzją o pełnym flakonie.
Werdykt
Tenue de Soiree jest tym, czym chce być — spokojnym, pudrowym szyprowym z ciepłą bazą, który nie próbuje wywrzeć wrażenia siłą. Mathieu Nardin stworzył coś wyważonego i przyjemnego, co sprawdza się jako codzienny elegancki zapach na chłodne miesiące. Jeśli szukasz prawdziwego, strukturalnie surowego chypre albo zapachu który wypełnia pomieszczenie — to nie jest właściwy wybór. Ale jeśli chcesz zapachu który pachnie drogo bez agresji i siada blisko skóry jak drugi strój — Tenue de Soiree dostarcza dokładnie tego.
Najtańsza oferta
Sobelia