Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Givenchy Ange Ou Demon
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Givenchy Ange Ou Demon w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Givenchy Ange Ou Demon
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
36 ofert dla Givenchy Ange Ou Demon EDP 100 ml; ceny od 251.74 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Givenchy Ange Ou Demon.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Givenchy Ange Ou Demon
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Givenchy Ange ou Demon to orientalno-kwiatowe EDP z 2006 roku, które od początku prowadzi podwójne życie. Reklama sugeruje kobietę-wamp w zmysłowej czerni, ale to mylący trop — zapach jest bardziej melancholijny niż uwodzicielski, bardziej poetycki niż bezpośrednio seksualny. Wchodzi do pomieszczenia nie jak prowokacja, lecz jak tajemnica.
Niżej znajdziesz pełen rozkład: jak się otwiera, jak zmienia, kiedy najlepiej działa i komu rzeczywiście pasuje — a komu nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Givenchy |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | orientalny kwiatowy |
| Premiera | 2006 |
| Perfumer | Olivier Cresp i Jean-Pierre Bethouart |
| Trwałość | jeden psik rano starcza na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | ludzie siedzący obok wyraźnie wyczują zapach |
| Najlepszy sezon | jesień i zima, gdy chłód otwiera ciemne nuty bazy |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest nieoczekiwanie korzenne i ziołowe. Szafran nie wchodzi grzecznie — narzuca się, ciepły i lekko metaliczny, wzmocniony tymiankiem który dodaje zaskakującego, półaromatycznego akcentu. Mandarynka łagodzi ten duet, wnosząc soczystą jasność, ale szybko ustępuje. Pierwsze minuty są bardziej pikantne niż kwiatowe, bardziej mgliste niż słodkie.
Pod tym otwarciem natychmiast czuć, że kwiatowe serce rośnie — ale nie jako ulga, lecz jako napięcie. Lilia, zanim się w pełni ujawni, sprawia wrażenie czegoś zanurzonego głębiej, otoczonego przez inne składniki. To zapach, który od pierwszej chwili buduje scenę, nie odsłania karty.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach korzenny wstęp odpuszcza, a kompozycja przechodzi w kwiatowe serce. Lilia jest wyraźna, ale nie czysta — ylang-ylang wnosi kremową, lekko fermentowaną słodycz, orchidea zaokrągla całość w kierunku powietrznej miękkości. Ten środkowy etap jest najgłośniejszy: kwiatowy, ciepły, z wciąż wyczuwalnym szafranowym ślad z otwarcia.
Baza pojawia się stopniowo i trwale. Wanilia i fasolka tonka dają ciepłą, kremową osnowę, ale nie cukierkową — drzewo różane i mech dębowy osadzają ją w czymś głębszym, lekko ziemistym, z drewnianą goryczką. Przez ostatnie godziny dnia zapach staje się bliższy skóry, bardziej intymny, zachowuje ciepłą żywiczną osnowę.
Ange ou Demon zaprojektowali Olivier Cresp i Jean-Pierre Bethouart w 2006 roku jako oriental floral — klasyfikacja, która tu nabiera konkretnego sensu: to nie jest ani suchy orientalny typ, ani jasny kwiatowy. Kompozycja żyje w tej szarej strefie między nimi, ciemna i kremowa jednocześnie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
To zapach o wyraźnej obecności: psik rano zostawia ślad wyczuwalny przez cały dzień, a nawet wieczorem. Nie wymaga dopsikania, nie znika po dwóch godzinach. Projekcja jest konkretna — ktoś siedzący obok w kawiarni, przy biurku, na wieczornym wydarzeniu wyraźnie poczuje zapach. Nie przekracza granicy nachalnościl, ale też nie jest cichy.
W praktyce wystarczą dwa psiknięcia — jedno na szyję, jedno na nadgarstek lub dekolt. Na tkaninach trzyma się szczególnie długo. Unikaj nakładania go w dusznej przestrzeni lub w letni upał — ciepłe nuty szafranu i wanilii w połączeniu z gorącem mogą stać się zbyt intensywne.
Kiedy to nosić
- jesienny wieczór w teatrze lub na otwarciu wystawy, gdy zależy ci na obecności bez ostentacji
- zimowa kolacja w małej restauracji z przyciemnionym światłem
- dzień pracy w chłodniejszym miesiącu, jeśli twoje środowisko nie reaguje negatywnie na wyraźniejsze zapachy
- spotkanie, po którym chcesz zostać w pamięci — nie przez zapach, lecz przez coś czego rozmówca nie potrafi do końca określić
- wieczór w domu w październiku lub listopadzie, gdy sam zapach staje się rodzajem rytuału
- unikaj w gorące i wilgotne dni — korzenna baza w upale może być zbyt dominująca
Komu pasuje, a komu nie
Ange ou Demon pasuje komuś, kto nie boi się złożoności i nie szuka zapachu, który wszyscy lubią. To wybór dla osoby, która woli zostać zapamiętana niż zaakceptowana — która nosi zapach jako element stylu, nie jako komplement do stroju. Kogoś, kto czuje się komfortowo z ciemnymi, żywicznymi orientalami i nie potrzebuje zapachowego uśmiechu na powitanie.
W praktycznym kontekście najlepiej sprawdza się jako zapach na jesienno-zimowe popołudnia i wieczory, do pracy w klimatyzowanych przestrzeniach w chłodniejszych miesiącach, do garderoby z grubszymi fakturami — wełna, kaszmir, skóra. Dobrze działa obok innych złożonych orientalnych zapachów i nie brzmi banalnie po żadnym z nich.
Ten zapach wyraźnie polaryzuje i nie jest bezpiecznym zakupem w ciemno. Część osób poczuje w nim "babciny kredens" lub stary modny styl, który wyprzedził swój czas w niewłaściwą stronę. Na niektórych skórach baza staje się zbyt słodka i pudrowa, na innych — głęboka i elegancka. Chemia skóry ma tu wyjątkowo duże znaczenie. Nie sprawdzi się dla kogoś, kto szuka lekkiego, powietrznego lub cytrusowego zapachu na co dzień.
Werdykt
Ange ou Demon to zapach dla kogoś, kto rozumie, że "piękny" nie musi znaczyć "łatwy". Olivier Cresp i Jean-Pierre Bethouart stworzyli kompozycję, która nie stara się spodobać wszystkim — co w 2006 roku było śmiałym wyborem dla marki masowej i pozostaje nim dziś. Jeśli szukasz zapachu do biura lub lekkiej codzienności — idź dalej. Jeśli szukasz czegoś, co siada różnie zależnie od nastroju, dnia i skóry, i co zostaje w pamięci rozmówców na długo po wyjściu — to jest właśnie ten.
Najtańsza oferta
E-glamour