Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Frederic Malle Synthetic Nature
Woda perfumowana unisex 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Frederic Malle Synthetic Nature w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Frederic Malle Synthetic Nature
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
1 oferta dla Frederic Malle Synthetic Nature EDP 50 ml; ceny od 1025.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Frederic Malle Synthetic Nature.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Frederic Malle Synthetic Nature
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Frederic Malle Synthetic Nature to zapach, który nie stara się udawać lasu ani łąki — zamiast tego buduje zieloność precyzyjnie, składnik po składniku, jakby natura była tu projektem architektonicznym, a nie przypadkiem. Kompozycja Anne Flipo z 2024 roku traktuje aromat roślin jako materiał do obróbki: wyostrzony, nasycony, świadomie skonstruowany.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład piramidy, obserwacje jak ten zapach dojrzewa na skórze i kiedy warto po niego sięgać — a kiedy zdecydowanie nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Frederic Malle |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Aromatyczny zielony z białokwiatowym sercem |
| Premiera | 2024 |
| Perfumer | Anne Flipo |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, najlepiej w umiarkowanym cieple |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest chłodne i ostre — konwalia i bazylia wchodzą razem, zielono i trochę szokująco. Czarna porzeczka dokłada soczystości, ale nie w kierunku słodkim: to kasisy kwaśno-atramentowy, jakby liść roztarty w palcach. Przez pierwszą chwilę Synthetic Nature pachnie jak rośliny wykonane ze szkła i poliestru — zimne, wyraźne, niemal kantowate w swojej ostrości.
Pod tym ostrym wejściem zaraz pojawia się coś bardziej miękkiego — zarys kwiatowy, który rysuje się jeszcze przed przejściem do serca. Hiacynt przebija się wcześnie, sygnalizując, że zapach zmierza w stronę bujności, nie ascezy. To ostrzeżenie: jeśli atak bazylii i porzeczki na otwarciu sprawia ci dyskomfort, daj zapachowi kilkanaście minut.
Rozwój na skórze
Przejście do serca trwa około dwudziestu minut — wyraźne i zauważalne. Bazylia ustępuje, zielona ostrość trochę siada, a na pierwszy plan wychodzi bukiet: hiacynt, jaśmin, ylang-ylang. To trio jest intensywne i kwiatowo-kremowe, ale nie pudrowe. Jaśmin i ylang-ylang mają potencjał do słodkości, tu jednak są opanowane przez obecność porzeczki, która ciągnie kompozycję z powrotem ku chłodnej, kwaskowatej zieleni.
Baza jest lakoniczna — sama paczula. Działa jak zakotwiczenie: ziemista, lekko drzewna, daje całości ciężar bez przysłaniania kwiatów. Na skórze paczula wychodzi stopniowo w drydownie i sprawia, że finałowy akord jest spokojniejszy i bardziej matowy niż otwarcie. Trwałość jest dobra — ślad wyczuwalny jest przez większość dnia, choć projekcja w tej fazie wyraźnie słabnie.
Anne Flipo zaprojektowała Synthetic Nature jako hołd dla zielonych zapachów lat 70. Opisy sklepowe Breuningera potwierdzają, że Flipo świadomie uprościła nuty szyprowe i skórzane poprzedniej wersji kompozycji, zastępując je syntetyczną czarną porzeczką i octanem styrenu — składnikiem, który nadaje całości musującą, chłodną przezroczystość. Efekt: zielony klasyk przepuszczony przez filtr precyzji, nie nostalgii.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — Synthetic Nature pracuje solidnie przez większość dnia. Projekcja jest umiarkowana: osoba siedząca obok ciebie tę kompozycję wyczuje, ale nie zalewa pokoju. Warto wspomnieć, że na niektórych skórach ten zapach startuje z dużą intensywnością i wyraźnie się rozkręca — na innych jest cichszy już od pierwszej chwili. Chemia skóry ma tu spore znaczenie.
Dwa, trzy psiknięcia wystarczą. Synthetic Nature nie toleruje nadmiaru: w silnym cieple lub w zamkniętym przestrzeni kwaśno-zielona ostrość otwarcia może przytłaczać. Aplikacja na klatkę piersiową lub przeguby daje lepszy efekt niż szyja — zapach wolniej się nagrzewa i dłużej pozostaje we właściwych proporcjach.
Kiedy to nosić
- Wczesna wiosna przed upałem — dzień biurowy, gdy przez okno wchodzi jeszcze chłodne powietrze
- Sobotni poranek na zewnątrz: targ, kawiarnia z ogródkiem, spacer przez park
- Wieczór w klimatyzowanej galerii lub muzeum — tam zielona ostrość nie dusi
- Casualowe wyjście w stylu minimalistycznym, gdy chcesz czegoś zdecydowanego bez efektu bombowego
- Podróż — w klimatyzowanym samolocie lub pociągu zachowuje się przyzwoicie i nie drażni otoczenia
- Unikaj mocnego upału: w temperaturach powyżej trzydziestu stopni kwaśny akcent porzeczkowy rośnie nieproporcjonalnie do reszty kompozycji
Komu pasuje, a komu nie
Synthetic Nature trafia do kogoś, kto lubi zapachy nieprzytulne — nie szuka ciepła ani komfortu w butelce, ale czegoś ostrego, wyrazistego, odrobinę wywrotowego. Taka osoba kupuje perfumy jako artystyczną wypowiedź, nie jako elegancki akcesorium do garnituru.
Dobrze pasuje do stylu ubierania o wyraźnej linii — proste kroje, naturalne tkaniny, szarawości i zielenie w garderobie. Sprawdzi się jako zapach na co dzień w kreatywnym środowisku lub jako kontrapunkt w kolekcji zdominowanej przez ciepłe, pudrowe kompozycje. Jeśli masz w rotacji zapachy kwiatowo-słodkie albo ambry, Synthetic Nature da wyraźny kontrast.
Jeśli oczekujesz klasycznej kwiatowej elegancji lub ciepłego, bezpiecznego zapachu, który nie polaryzuje — ta kompozycja nie jest dla ciebie. Kwaśno-zielone otwarcie irytuje część osób od pierwszego psiku i nie wraca do "normalności". Drydown jest wyraźnie spokojniejszy, ale do niego trzeba dotrzeć przez kilkanaście minut ostrości. Zapach nie jest też kandydatem na ślepy zakup: warto przetestować na własnej skórze, bo zróżnicowanie reakcji jest tu naprawdę duże.
Werdykt
Frederic Malle Synthetic Nature to propozycja dla kogoś, kto szuka zielonego zapachu z charakterem, a nie z ładnym obliczem. Anne Flipo zbudowała kompozycję opartą na precyzji — zieleń tu nie jest tłem, jest tematem. Trwałość jest solidna, projekcja umiarkowana, najlepszy sezon to wiosna i lato w umiarkowanym cieple.
Jeśli szukasz bezpiecznego, komfortowego unisexu na prezent lub na pierwsze spotkanie — idź dalej. Jeśli interesuje cię zapach, który robi coś ciekawego zamiast czegoś miłego, Synthetic Nature prawdopodobnie wróci do ciebie jako wspomnienie. Zapach, który nie pachnie jak natura, lecz jak zamiar wyhodowania jej na nowo.
Najtańsza oferta
Breuninger