Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Frederic Malle Rose Tonnerre
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Frederic Malle Rose Tonnerre w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Frederic Malle Rose Tonnerre
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
3 oferty dla Frederic Malle Rose Tonnerre EDP 50 ml; ceny od 934.05 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Frederic Malle Rose Tonnerre.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Frederic Malle Rose Tonnerre
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Rose Tonnerre Frederic Malle to perfumy, które nie chcą być ładne. Nie próbują się podobać ani udowadniać czegokolwiek. Chcą wciągnąć — i robią to z premedytacją: przez osad winiarski, trufle i kastoreum, które obciążają różę tak, jak gęste sierpniowe powietrze obciąża ogród po burzy. Edouard Fléchier stworzył ten zapach w 2003 roku jako portret kwiatu z korzeniami.
To perfumy funkcjonujące pod poprzednią nazwą Une Rose — przemianowane po reformulacji wymuszonej regulacjami IFRA. Kto znał oryginał, a sięga po obecną wersję, może poczuć rozczarowanie: mroczny, ziemisty rdzeń został nieco przesunięty w stronę geranium i ziół. Ale nawet ta odświeżona odsłona pozostaje jednym z najbardziej zdecydowanych zapachów różanych w ofercie niszowej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Frederic Malle |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | kwiatowy ziemisty z akcentami korzennymi i miodowymi |
| Premiera / Perfumer | 2003 / Edouard Fléchier |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | wiosna, jesień i chłodniejsze dni zimą |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Rose Tonnerre jest gęste i od razu wartościowe — róża wchodzi razem z miodem, osadem winiarskim i malinowym słodkim gryzem różowego pieprzu. Nie jest to zapach bujnej łąki: kolendra i jałowiec natychmiast go ściągają ku czemuś bardziej chłodnemu i ziemistemu. Już w pierwszych minutach czuć, że ten kwiat rośnie w miejscu, gdzie gleba jest wilgotna i cienista.
Pod tym pierwszym, owocowo-kwaśnym uderzeniem rysuje się zapowiedź głębi, która nadejdzie: wyczuwalne truflowe echo i szafranowa dymność sugerują, że za chwilę komfort zostanie zakłócony. To nie jest różana woda ani lekki floral — to perfumy, które od startu budują pewne napięcie.
Rozwój na skórze
Po mniej więcej kwadransie otwarcie odpuszcza pierwszą linię i wpuszcza serce. Pojawia się róża turecka — pełniejsza, bardziej aksamitna niż ta z otwarcia — oraz geranium, które wnosi zielony, lekko roślinny kontrast. Szafran i korzeń irysa nakładają na całość pylistą, niemal metaliczną powłokę. Tutaj właśnie kompozycja zaczyna się rozgałęziać: zależnie od chemii skóry, serce nabiera albo pudrowej elegancji, albo wciąż czegoś niespokojnego — niemal fermentowanego.
Baza siada powoli, ale jej ciężar jest wyraźny. Kastoreum i paczula wnoszą skórzano-zwierzęcą głębię, którą wanilia i drzewo sandałowe tylko nieznacznie osładzają. Wetyweria i mech dokładają wilgotnej ziemistości. Rezultat to róża, która zamiast kwitnąć w wazonie, leży na czarnej glebie — piękna, ale nie niewinnie.
Fléchier podpisał się pod tym zapachem jako pod dokumentem: Rose Tonnerre to kwiatowy na papierze, ale ziemisty w odczuciu. Technicznie rzecz biorąc, to jeden z niewielu zapachów różanych, gdzie trufla i kastoreum nie pełnią roli akcentu, lecz mają własne, niepodważalne zdanie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad jeszcze późnym popołudniem — trwałość jest dobra, choć na suchej skórze zapach może nieco przycichnąć wcześniej niż na nawilżonej. Projekcja jest dyskretna: w ciepłych miesiącach może być intensywniejsza, w chłodnych trzyma się blisko ciała, tworząc intymną aureolę.
Dwa psiknięcia w zupełności wystarczą — więcej i całość może stać się przytłaczająca. Warto aplikować na klatkę piersiową lub wewnętrzną stronę nadgarstków i dać zapachowi chwilę — te pierwsze minuty są najostrzejsze; potem się otwiera i mięknie.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer po parku, kiedy liście są mokre i powietrze chłodne
- Wieczorne wyjście w weekend — kolacja w miejscu z ciemnymi ścianami i nastrojowym oświetleniem
- Chłodny dzień w biurze, jeśli pracujesz w przestrzeni niezbyt otwartej — projekcja jest wyważona
- Na wizytę w galerii lub na koncert — zapach, który nie rozprasza, ale zostaje w pamięci
- Jesienno-zimowy odpowiednik codziennego zapachu, gdy szukasz czegoś o większym ciężarze gatunkowym
- Unikaj w pełnym letnim upale — kastoreum i trufla robią się wówczas zbyt duszne
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto woli w różach ziemistość niż cukrowość — kto przy słowie "kwiatowy" natychmiast myśli "ale nie słodki". Sprawdzi się u osoby z wypracowanym smakiem perfumiarskim, która szuka kompozycji niejednoznacznej: ani wyraźnie nowoczesnej, ani musowo klasycznej.
W codziennym kontekście najlepiej działa jako zapach chłodniejszych pór roku — do jesiennych płaszczy, ciemniejszych stylizacji, przestrzeni z charakterem. Jeśli kolekcja tej osoby zawiera już Le Labo Santal 33 czy Portrait of a Lady, Rose Tonnerre dobrze wpisze się obok nich jako bardziej ziemisty, mniej wygładzony odpowiednik.
Zapach polaryzuje wyraźnie wzdłuż jednej osi: ci, którzy oczekują gotyckiej, ciemnej kompozycji z wyraźnymi nutami trufli i kastoreum, mogą poczuć się rozczarowani obecną formułą — obecna wersja jest bardziej kwiatowo-zielona niż pierwotna Une Rose. Ci z kolei, którzy szukają klasycznej, pudrowej różanej elegancji, mogą uznać zapach za zbyt ziemisty i nieoczywisty. To perfumy, które rozczarowują każdego, kto do nich przychodzi z gotowym wyobrażeniem.
Werdykt
Rose Tonnerre to wybór dla kogoś, kto chce różę bez cudzysłowu — nie przetworzoną, nie ugrzecznioną, lecz osadzoną w glebie, miodzie i winiarskim osadzie. Perfumy sprawdzą się w chłodniejsze pory roku, przy stylizacjach, które mają w sobie pewność siebie. Kto szuka różanego zapachu świeżego, kwiecistego i jednoznacznego słodkiego — niech poszuka gdzie indziej. Kto jest gotowy na różę z historią, może tu zostać na długo.
Najtańsza oferta
PerfumesClub