Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Frederic Malle En Passant
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Frederic Malle En Passant w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Frederic Malle En Passant
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
2 oferty dla Frederic Malle En Passant EDP 50 ml; ceny od 824.01 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Frederic Malle En Passant.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Frederic Malle En Passant
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Frederic Malle En Passant to jeden z tych zapachów, które nie krzyczą — one zatrzymują. Kompozycja Olivii Giacobetti z 2000 roku zbudowana jest wokół jednej idei: biały bez uchwycony w samym środku wiosny, pomiędzy poranną rosą a pierwszym słońcem. Kwiatowo-zielona rodzina, do której należy, stawia tu na fotograficzną wierność naturze, nie na ozdobność.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład nut, opis tego jak zapach się rozwija i dla kogo naprawdę jest stworzony.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Frederic Malle |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowo-zielony |
| Premiera / Perfumer | 2000 / Olivia Giacobetti |
| Trwałość | Wyczujesz ją późnym popołudniem, jeśli psiknęłaś rano |
| Projekcja | Bliska — ktoś siedzący obok wyczuje zapach |
| Najlepszy sezon | Wiosna — najlepiej przy chłodniejszym, wilgotnym powietrzu |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zielone, wilgotne i nieco jadalne — ogórek, nuty wodne, galbanum i bazylia wchodzą razem, budując poczucie ogrodu tuż po deszczu, zanim wyjdzie słońce. Jest w tym coś zdecydowanie roślinnego i chłodnego, niemal jak pokrojony ogórek z zimną wodą. To może zaskoczyć kogoś, kto oczekiwał od razu kwiatowego wybuchu.
Bez pojawia się dosłownie kilka minut po otwarciu — i wtedy staje się jasne, jaki jest plan. Całe zielone tło istnieje po to, żeby tej jednej nucie nadać kontekst: bez w deszczu, nie w wazonie. Pod tym zarysowuje się już miód i konwalia, zapowiadając cieplejszy obrót.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje stosunkowo szybko — zielone nuty ustępują, a centrum zajmuje bez z konwalią i jaśminem. To nie jest masywny kwiatowy bukiet; kompozycja pozostaje zwiewna i przezroczysta przez całą fazę serca. Petitgrain wnosi lekko żywiczny, jasny kontrast, goździk dokłada odrobinę przyprawowego ciepła.
Baza z pszenicą, piżmem i sandałem to miejsce, gdzie zapach na różnych skórach może zadziałać inaczej. Pszenica potrafi wyjść wyraźnie — kremowo-chlebowy akcent, który pojawia się po godzinie lub dwóch i na niektórych skórach zdominuje kompozycję. Na innych pozostaje subtelna i tylko ocieplaciepla bez, nadając mu charakter zbożowego tła.
Giacobetti, znana ze swojego podejścia do zapachów jako "echo codziennego życia", zbudowała tu kompozycję o świadomie impresjonistycznym charakterze — nie portret botaniczny, ale wspomnienie kwitnącego bzu na chwilę przed końcem wiosny. Rozbudowana piramida nut prowadzi do efektu końcowego, który jest minimalistyczny i przezroczysty.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia — zapach nie znika po godzinie, choć nie jest taki, który wypełnia pokój. Trzyma się skóry i ubrania, ale sillage jest celowo wyciszone. Na niektórych suchych skórach kompozycja gaśnie szybciej i może wymagać odświeżenia w południe.
Dwa do trzech psiknięć na szyję lub dekolt wystarczą — więcej nie przyspieszy rozwinięcia zapachu. Warto pamiętać, że En Passant wdzięcznie żyje na tkaninach: na wełnianym szalu czy jedwabnym szaliku potrafi utrzymać się znacznie dłużej niż na samej skórze.
Kiedy to nosić
- Wiosenny spacer po południu, gdy powietrze jest jeszcze wilgotne po nocnym deszczu
- Spokojna sobota w domu albo w kawiarni — zapach, który towarzyszy, nie przeszkadza
- Biuro z otwartymi oknami w maju — dyskretny, nie drażniący dla otoczenia
- Kolacja w gronie bliskich, gdzie zależy ci na kobiecej obecności bez komentarzy
- Deszczowy poranek — wilgoć wydobywa z tej kompozycji coś szczególnie trafnego
- Unikaj w mocny letnie upały — ciepło może wypchnąć pszenicę i miód za mocno do przodu, zaburzając lekkość
Komu pasuje, a komu nie
En Passant jest dla kogoś, kto w kompozycji zapachowej ceni realizm i powściągliwość — kto wybierze jeden precyzyjnie nakreślony motyw zamiast rozbudowanego bukietu. To zapach dla osoby, która wie, czego chce, i nie potrzebuje, żeby wszyscy wokół to wiedzieli.
Dobrze sprawdzi się przy stylu ubierania, który celuje w naturalne i nieprzesadzone — lniane tkaniny, spokojne kolory, brak ekstrawagancji. Jeśli w kolekcji są już ciężkie orientale albo słodkie gourmand, En Passant zadziała jako oddech i kontrast. Pasuje do stylu życia, w którym docenia się rzeczy subtelne i wysokiej jakości.
Komu nie pasuje: jeśli liczysz na to, że zapach będzie słyszalny przez pokój albo że utrzyma się przez cały wieczór bez odświeżania — ta kompozycja rozczaruje. Podobnie, jeśli oczekujesz intensywnego, fioletowego bzu — na wielu skórach bez pojawia się jako biała, kremowa odmiana, a niekiedy ginie za otwarciem ogórkowym lub zbożową bazą. To nie jest zapach dla kogoś, kto chce spektakularnego otwarcia i głośnego finału.
Werdykt
En Passant to kompozycja z tezą: jeden kwiat, uchwycony w jednej chwili, z całą złożonością tego momentu — wilgocią, zielenią i chwilową nietrwałością wiosny. Giacobetti nie próbuje nic udowadniać poza tym, że piękno może być skromne.
Jeśli szukasz zapachu-spektaklu, idź dalej. Jeśli szukasz czegoś, co wróci w pamięci jako "ten zapach z tamtej wiosny" — En Passant jest właśnie dla ciebie.
Najtańsza oferta
PerfumesClub