Franck Boclet Vinyl Perfumy unisex

Franck Boclet Vinyl

Perfumy unisex 100 ml

Damy znać mailem, gdy cena spadnie
Dodaj do kolekcji

Masz już konto? Zaloguj się

Historia cen

Zmiana ceny

24 godz
0%
7 dni
↑0.6%
30 dni
↑11.6%
3 mies
↓7.1%
6 mies
↓45.1%

Śledź zmiany cen produktu Franck Boclet Vinyl w czasie.

Obszar ceny
Najniższa cena
Użyj strzałek do nawigacji

Jak pachnie?

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Kompozycja zapachowa Franck Boclet Vinyl

Znajdź podobne perfumy

Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.

Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.

Główne akordy

whisky drzewny słodki tytoniowy waniliowy cytrusowy bursztynowy ciepły korzenny pudrowy

Piramida zapachowa

Nuty głowy pierwsze wrażenie

Cytryna
Cytryna
Mandarynka
Mandarynka

Nuty serca dusza zapachu

Whisky
Whisky
Cola
Cola
Tytoń
Tytoń
Heliotrop
Heliotrop

Nuty bazy fundament i trwałość

Wanilia
Wanilia
Bursztyn
Bursztyn
Paczula
Paczula
Cedr
Cedr
Twój wybór
Trwałość
Projekcja
Najlepsza pora roku Jesień/Zima

Najlepsze oferty

5 ofert dla perfum Franck Boclet Vinyl 100 ml; ceny od 319.11 zł.

  • 1.E-glamour

    Franck Boclet Vinyl Extrait de Parfum 100 ml

    3.19 zł/ml 319.11
    z dostawą: 331.06 zł
    Idź do sklepu
  • 2.Elnino-parfum

    Franck Boclet Vinyl Extrait de Parfum 100 ml

    3.3 zł/ml 330.00
    z dostawą: 341.95 zł
    Idź do sklepu
  • 3.Allegro(elnino-parfum.pl)

    Franck Boclet Vinyl Extrait de Parfum 100 ml U

    3.67 zł/ml 366.50
    z dostawą: 381.49 zł
    Idź do sklepu
  • 4.Makeup

    Franck Boclet Rock & Riot Vinyl 100 ml

    4.4 zł/ml 440.00
    Dostawa gratis
    Idź do sklepu
  • 5.Allegro(perfumymegami)

    Franck Boclet VINYL extrait de parfum 100ml

    4.49 zł/ml 449.00
    z dostawą: 458.99 zł
    Idź do sklepu

Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026.

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Opinie użytkowników

Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Franck Boclet Vinyl.

0 opinii

Brak opinii dla tego produktu

Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.

Dodaj swoją opinię

Twoja recenzja pomoże innym w wyborze idealnego zapachu.

Klikając przycisk, akceptujesz regulamin. Twoja opinia zostanie sprawdzona przez moderatora.

Dziękujemy za opinię!

Twoja recenzja została przesłana do moderacji. Powinna pojawić się na stronie w ciągu 24 godzin.

Recenzja Franck Boclet Vinyl

Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.

Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.

Franck Boclet Vinyl Perfumy unisex

Franck Boclet Vinyl pachnie jak whisky z colą postawiona na barze w zadymionym klubie i zapomniana na godzinę. To nie jest metafora ani luźne skojarzenie — to jest dosłownie ta konstrukcja: alkoholowa słodycz, gazowana cola, dym z papierosów i coś słodkiego, co zostało na dnie szklanki.

Brzmi to jak gimmick i po części nim jest, ale wykonanie ratuje pomysł. Po godzinie z barowej sceny zostaje ciepła, czekoladowo-tytoniowa baza, która jest znacznie bardziej wyrafinowana niż samo otwarcie sugeruje. To zapach zimowy, wieczorny i zdecydowanie nie dla wszystkich.

W skrócie

Pole Wartość
Marka Franck Boclet
Typ Perfumy
Płeć Unisex i naprawdę tak odbierany
Rodzina zapachowa drzewno-gourmandowa kompozycja alkoholowa z tytoniem
Premiera 2019
Trwałość cały wieczór i noc, na ubraniu znacznie dłużej
Projekcja duża — pierwsze godziny wypełniają pomieszczenie
Najlepszy sezon zima i jesień, wyłącznie
Pora dnia wieczór
Kupno w ciemno tylko jeśli wiesz, że lubisz zapachy alkoholowe

Pierwsze wrażenie

Otwarcie jest natychmiastowe i bardzo dosłowne. Cytryna i mandarynka pojawiają się na moment, głównie po to, żeby dać musujący, gazowany błysk — i praktycznie od razu ustępują miejsca whisky. Ta jest tu zaskakująco realistyczna: ostra, alkoholowa, z tym charakterystycznym drapaniem w gardle, jakby ktoś rozlał kieliszek na koszulę.

Zaraz obok wchodzi cola i to najbardziej efektowny element całości. Nie jest to abstrakcyjna słodycz, tylko konkretny, przyprawowo-karmelowy profil ciemnego napoju gazowanego. Pierwsze minuty brzmią jak drink, nie jak perfumy — i to jest moment, w którym ta kompozycja albo cię kupuje, albo natychmiast zniechęca.

Jak się rozwija

Serce jest tam, gdzie zaczyna się prawdziwa kompozycja. Tytoń wchodzi po kilkunastu minutach i wprowadza suchy, lekko wędzony ton, który zbija alkoholową ostrość. Heliotrop dokłada pudrowej, migdałowej miękkości i to on odpowiada za wrażenie czekolady, którego nie ma na liście składników — połączenie tytoniu, heliotropu i coli daje w rezultacie coś bardzo podobnego do gorzkiej czekolady z alkoholem.

Baza jest ciepła i gęsta. Wanilia i bursztyn budują słodką, żywiczną podstawę, paczula dokłada ziemistej, ciemnej głębi, a cedr suchości, dzięki której całość nie robi się kleista. To najprzyjemniejsza faza tego zapachu — mniej efekciarska niż otwarcie, za to zdecydowanie bardziej nadająca się do noszenia.

Warto dodać, że najbardziej widowiskowa część trwa krótko. Whisky i cola dominują przez pierwsze pół godziny, a potem ustępują ciepłej, tytoniowo-waniliowej warstwie, która zostaje na resztę wieczoru. Kto kupuje ten zapach wyłącznie dla barowego otwarcia, powinien o tym wiedzieć.

Piramida zapachowa

Nuty głowy

pierwsze wrażenie

Nuty serca

dusza zapachu

Nuty bazy

fundament i trwałość

Ile trzyma i jak daleko niesie

Trwałość jest tu bardzo mocną stroną: wieczorne psiknięcie spokojnie dotrwa do rana, a na swetrze czy szaliku zapach zostaje na wiele dni. Projekcja w pierwszych godzinach jest duża i realnie wypełnia pomieszczenie — to nie jest kompozycja, którą da się nosić dyskretnie, niezależnie od tego, jak bardzo by się chciało.

Stąd bardzo praktyczna rada: jedno psiknięcie w zupełności wystarczy na cały wieczór. Dwa to już decyzja, żeby zdominować przestrzeń, a przy trzech w małym pomieszczeniu robi się duszno. Najlepiej pracuje na kołnierzu i pod szyją, gdzie ciepło rozwija tytoń stopniowo. Odpuść w cieplejsze dni — w wysokiej temperaturze alkoholowa słodycz staje się ciężka i potrafi zwyczajnie przytłoczyć.

Kiedy to nosić

  • Zimowy wieczór, bar, koncert, spotkanie po zmroku
  • Kolacja w chłodny dzień, gdy zapach ma być częścią klimatu
  • Sylwester albo inna okazja, przy której nikt nie oczekuje umiaru
  • Wieczór w domu przy niskim świetle, dla samego siebie
  • Randka, jeśli obie strony lubią zapachy wyraziste i słodkie
  • Zdecydowanie nie: biuro, lato, poranek i wszystko, co wymaga dyskrecji

Whisky z colą — na ile dosłownie

Skoro cała kompozycja opiera się na jednym efektownym pomyśle, warto sprawdzić, czy to działa. Odpowiedź brzmi: tak, i to bardziej dosłownie, niż można by oczekiwać. Whisky jest tu realistyczna, a cola oddana z tą charakterystyczną przyprawowo-karmelową gazowaną nutą, którą trudno pomylić z czymkolwiek innym. Efekt jest naprawdę fotograficzny.

Pytanie brzmi raczej, czy chcesz tak pachnieć. To jest zapach dosłowny, bez dystansu i bez perfumeryjnej abstrakcji — jeśli lubisz kompozycje sugerujące zamiast pokazywać, ta może wydać ci się tandetna. Jeśli natomiast bawią cię zapachy, które odtwarzają konkretną scenę, dostaniesz jedną z lepiej wykonanych w tej kategorii.

Co zachwyca, a co odrzuca

Największą siłą jest realizm i wykonanie. Alkoholowy akord jest tu naprawdę dobry, a przejście od barowego otwarcia do ciepłej, czekoladowo-tytoniowej bazy zostało zrobione płynnie i bez zgrzytu. Do tego dochodzi doskonała trwałość i to, że kompozycja mimo słodyczy nie robi się lepka — paczula i cedr trzymają cukier w ryzach i to one ratują całość przed byciem deserem.

Odrzuca natomiast dwie grupy osób. Pierwsza to ci, którym alkoholowe zapachy zwyczajnie nie leżą — tutaj nie ma jak whisky ominąć ani jej zignorować. Druga to ci, którzy na tej słodyczy słyszą sztuczność: przy mniej przychylnej chemii skóry karmelowa strona coli potrafi zabrzmieć syntetycznie i plastikowo, a wtedy zamiast eleganckiego drinka wychodzi tani cukierek. Zdarza się też, że przy większej dawce ta gęstość po prostu męczy. Cena bywa kolejnym zgrzytem — jak na tę półkę oczekiwałoby się kompozycji bardziej uniwersalnej, a ta jest wyraźnie sezonowa i okazjonalna.

Dla kogo to jest

To zapach dla kogoś, kto lubi, gdy zapach opowiada historię, i nie boi się, że będzie ona zbyt dosłowna. Sprawdzi się u osoby, która ceni ciepłe, słodkie kompozycje z brudnym akcentem — bliżej starych klubów i barów niż eleganckich salonów.

W praktyce działa najlepiej jako zimowy zapach wieczorowy, dla kogoś, kto ma już kilka bezpiecznych kompozycji i szuka czegoś z charakterem na konkretne okazje. Jeśli lubisz tytoń, wanilię i alkoholowe akordy, ta pozycja powinna być na twojej liście do sprawdzenia.

Odpuść, jeśli szukasz zapachu uniwersalnego, bo poza zimowymi wieczorami ta kompozycja niewiele ma do zaoferowania. Odpuść, jeśli źle znosisz słodycz albo alkoholowe nuty. I odpuść, jeśli potrzebujesz czegoś do pracy — ten zapach jest zbyt głośny i zbyt rozpoznawalny, żeby przejść niezauważony.

Pachną podobnie

Zanim kupisz

Sprawdź na sobie, jak twoja skóra traktuje karmelową stronę tej kompozycji. To dokładnie tam przebiega granica między „drogi drink" a „tani cukierek", i nie da się jej przewidzieć inaczej niż przez test. Daj kompozycji przynajmniej godzinę, bo dopiero po ustąpieniu alkoholowego otwarcia widać, czy baza siada na tobie dobrze.

Druga rzecz to szczerość wobec własnego kalendarza. To zapach na kilkanaście wieczorów w roku, a nie na co dzień — przy tej trwałości nawet mały flakon starczy na bardzo długo, więc nie ma sensu kupować dużej pojemności. Warto też pamiętać, że w cieplejszej połowie roku zwyczajnie nie będziesz miał okazji po niego sięgnąć.

Werdykt

Vinyl to jeden z najlepiej zrobionych zapachów alkoholowych, jakie da się dziś kupić — dosłowny, ciepły, mocny i bezczelnie efektowny. Nie jest subtelny, nie jest uniwersalny i nie udaje, że jest czymkolwiek innym niż drinkiem w szklance.

Jeśli szukasz zimowego zapachu na wieczór, który zostanie zapamiętany, trafiłeś na jednego z najmocniejszych kandydatów. Jeśli szukasz czegoś na co dzień, ten zapach będzie stał na półce przez jedenaście miesięcy w roku.

E-glamour

Najtańsza oferta

E-glamour

319.11

Kup w E-glamour

Historia cen
Franck Boclet Vinyl Perfumy unisex 100 ml