Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme Perfumy unisex

Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme

Perfumy unisex 30 ml

Najlepsza cena
Damy znać mailem, gdy cena spadnie
Dodaj do kolekcji

Masz już konto? Zaloguj się

Historia cen

Śledź zmiany cen produktu Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme w czasie.

Obszar ceny
Najniższa cena
Użyj strzałek do nawigacji

Jak pachnie?

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Kompozycja zapachowa Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme

Znajdź podobne perfumy

Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.

Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.

Główne akordy

ozonowy cytrusowy aromatyczny drzewny irysowy ziemisty świeży korzenny pudrowy bursztynowy

Piramida zapachowa

Nuty głowy pierwsze wrażenie

Elemi
Elemi
Bergamotka
Bergamotka
Grejpfrut
Grejpfrut
Lawenda
Lawenda

Nuty serca dusza zapachu

Nuty ozonowe
Nuty ozonowe
Irys
Irys
Kwiat pomarańczy
Kwiat pomarańczy

Nuty bazy fundament i trwałość

Mech dębowy
Mech dębowy
Kadzidło
Kadzidło
Paczula
Paczula
Bursztyn
Bursztyn
Twój wybór
Trwałość
Projekcja
Najlepsza pora roku Wiosna/Lato

Najlepsze oferty

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

9 ofert dla perfum Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme 30 ml; ceny od 339.00 zł.

Pokaż niedostępne
  • Perfumeria-euforia
    1.Perfumeria-euforia

    Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme 30 ml

    11.3 zł/ml
    339.00 z dostawą: 350.50 zł
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Allegro(elnino-parfum.pl)
    2.Allegro(elnino-parfum.pl)

    Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme Extrait de Parfum 30 ml U

    12.55 zł/ml
    376.50 z dostawą: 391.49 zł
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Notino
    3.Notino

    Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme ekstrakt perfum unisex 30 ml

    13.53 zł/ml
    405.87 z dostawą: 414.77 zł
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Makeup
    4.Makeup

    Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme 30 ml

    13.87 zł/ml
    416.00 Dostawa gratis
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Elnino-parfum
    5.Elnino-parfum

    Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme Extrait de Parfum 30 ml

    14.83 zł/ml
    445.00 z dostawą: 456.95 zł
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • E-glamour
    6.E-glamour

    Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme Extrait de Parfum 30 ml

    14.92 zł/ml
    447.74 z dostawą: 459.69 zł
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Oryginaly.com
    7.Oryginaly.com

    FRANCESCA BIANCHI Francesca Bianchi Mariner's Rhyme Extrait Parfum 30 ml

    16.6 zł/ml
    498.00 Dostawa gratis
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Perfumeriajulia (ES)
    8.Perfumeriajulia (ES)

    Francesca Bianchi The Mariner & #039;s Rhyme Extrait De Parfum 30 ml

    16.96 zł/ml
    508.86 Dostawa gratis
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie
  • Rafinad (EN-CZ)
    9.Rafinad (EN-CZ)

    The Mariner's Rhyme 30 ml | Francesca Bianchi

    16.96 zł/ml
    508.86 Dostawa gratis
    Idź do sklepu
    Opinie o sklepie

Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 25.08.2026.

Opinie użytkowników

Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme.

0 opinii

Brak opinii dla tego produktu

Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.

Dodaj swoją opinię

Twoja recenzja pomoże innym w wyborze idealnego zapachu.

Klikając przycisk, akceptujesz regulamin. Twoja opinia zostanie sprawdzona przez moderatora.

Dziękujemy za opinię!

Twoja recenzja została przesłana do moderacji. Powinna pojawić się na stronie w ciągu 24 godzin.

Recenzja Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme

Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.

Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.

Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme Perfumy unisex

Francesca Bianchi zbudowała rozpoznawalny styl na gęstym, woskowym irysie, ciężkich piżmach i zwierzęcym dole. Wypuszczone w 2024 roku The Mariner's Rhyme, również jej autorstwa, bierze ten styl i wynosi go na otwarte powietrze. Zamiast dusznego, ciemnego wnętrza jest tu przestrzeń: ozon, sól, ostre cytrusy i mokre drewno.

Marka opisuje całość jako orientalną fougère, choć w noszeniu bliżej jej do jasnego chypre z morskim przeciągiem. Ten zapach nie próbuje się przypodobać: potrafi zachwycić realizmem słonego powietrza albo wylądować w rejonie mydła i wodorostów — zależnie od skóry.

W skrócie

Cecha Jak to wygląda
Marka Francesca Bianchi
Typ perfumy w wysokim stężeniu
Płeć unisex, z lekkim przechyłem w stronę męską
Rodzina zapachowa orientalna fougère z morskim, chypre'owym rysem
Premiera 2024
Perfumer Francesca Bianchi
Trwałość bardzo dobra — poranny psik dotrwa do wieczora
Projekcja wyraźna, ale bez krzyku; przez pierwsze godziny czuć ją z dystansu
Najlepszy sezon lato i wiosna, jesienią broni się bez trudu
Pora dnia zdecydowanie dzień
Kupno w ciemno ryzykowne, najpierw próbka

Pierwsze wrażenie

Pierwsze sekundy to uderzenie zimnego, słonego powietrza. Grejpfrut i bergamotka iskrzą wysoko i ostro, bardziej jak błysk światła na wodzie niż jak sok wyciśnięty z owocu — cytrusowość jest tu sucha, skórkowa, niemal mineralna. Zaraz pod nią wchodzi ton chłodny i lekko metaliczny, kojarzący się z mentolem, choć żadnej mięty w składzie nie ma. To ten rodzaj świeżości, który szczypie w nosie i rozpiera klatkę piersiową.

Lawenda i elemi trzymają otwarcie w ryzach. Lawenda wnosi zioło i cienką gorycz, elemi dokłada żywiczne, cytrusowo-kadzidlane drżenie, które zapowiada, dokąd całość zmierza. Morze jest tu chłodne i sztormowe, nie wakacyjne — bliżej mu do rozbryzgu na skałach niż do olejku do opalania. Kto lubi gładkie, kremowe akwatyki, w pierwszej chwili może się wzdrygnąć. Kto szuka realizmu, dostaje jedną z bardziej przekonujących wersji morskiego powietrza, jakie da się zamknąć w szkle.

Przebieg na skórze

Po kilkunastu minutach ostrość opada i na pierwszy plan wychodzi irys — podpis tej marki, tutaj w wersji jaśniejszej niż zwykle. To nie puder z buduaru, tylko irys suchy, woskowy, korzeniowy, z kredowo-ziemistą fakturą przypominającą skórę spierzchniętą od wiatru. Nuty ozonowe nie znikają, schodzą tylko pod spód i podtrzymują wilgotność powietrza. Kwiat pomarańczy wchodzi z opóźnieniem i długo pozostaje nieostry — działa raczej jako słodkawa poświata niż wyraźnie zarysowany kwiat.

Baza schodzi na ląd. Mech dębowy wnosi wilgotną zieleń i tę starą, chypre'ową gorycz, przez którą całość zaczyna pachnieć jak zacieniony zagajnik tuż za plażą. Paczula dokłada ciemną ziemię, kadzidło suchy dym z lekko sakralnym rysem, a bursztyn ciepło stojące w kontraście do lodowatego startu. Sól nie odchodzi całkiem — zostaje cienką linią pod spodem.

Rozwój jest wyraźnie wielowarstwowy i to jego największa siła: z zimna w ciepło, z mineralnego w roślinne, z ostrego w kojące, a każdy z tych etapów da się wyłapać osobno. Jeśli szukasz zapachu, który trzyma jeden obraz od rana do nocy, ta droga wyda ci się niespokojna.

Piramida zapachowa

Nuty głowy

pierwsze wrażenie

Nuty bazy

fundament i trwałość

Ile trwa i jak się niesie

Trwałość jest mocną stroną tej kompozycji. Psik rano zostaje na skórze do wieczora, a na chłonniejszych skórach mchowo-bursztynowy ślad dotrwa do rana. Przez pierwsze godziny zapach wychodzi na wyciągnięcie ręki i jest zauważalny w pomieszczeniu, potem zwija się bliżej ciała. Nie wypełnia sali, ale też nie znika po godzinie.

W praktyce dwa psiknięcia wystarczą, trzy to już decyzja. Wysokie stężenie sprawia, że przesada jest tutaj łatwa, a nadmiar ozonu i irysu potrafi zrobić się duszący mimo lekkości całości. Rozpylaj na tors i przedramiona, nie na szyję przy zamkniętych oknach. Mech dębowy i paczula lubią zostawać na tkaninie dłużej, niż byś chciał.

Kiedy to nosić

  • Upalny dzień nad wodą, gdy powietrze samo pachnie solą i chce się to podbić, a nie zagłuszyć.
  • Wiosenny spacer zaraz po deszczu, kiedy mokra zieleń i mineralny chłód mają czym rezonować.
  • Zwykły dzień w mieście bez dress code'u — zapach na tyle nietypowy, żeby był rozpoznawalny, i na tyle czysty, żeby nie przeszkadzał.
  • Wietrzna jesień, gdy mech dębowy i kadzidło wychodzą na pierwszy plan szybciej niż latem.
  • Ciepły wieczór na tarasie, o ile lubisz zapachy robiące się o zmierzchu cieplejsze zamiast cięższych.
  • Odpuść na zimowy bankiet i ciasną salę konferencyjną — mróz zabija tu połowę kompozycji, a zamknięte wnętrze wyostrza ozon do nieprzyjemności.

Dlaczego jedna próba to za mało

Ten zapach jest wyjątkowo kiepskim kandydatem na szybką ocenę w sklepie. Mała próbka pokazuje głównie pierwsze pół godziny, czyli najostrzejszy, najbardziej syntetyczny fragment — ozon, sól i metaliczny błysk cytrusów. Na tym etapie łatwo odłożyć całość do szuflady z napisem „drapiący akwatyk" i nigdy nie dojść do momentu, w którym irys mięknie, a bursztyn z mchem dębowym zamykają rzecz zupełnie inaczej, niż zapowiadał start.

Dochodzi do tego druga rzecz: kompozycja o takiej gęstości inaczej układa się przy trzecim noszeniu niż przy pierwszym. Gdy nos przestaje reagować wyłącznie na ostry szczyt, na wierzch wychodzi pudrowa, ciepła, wręcz uspokajająca strona, o którą przy pierwszym kontakcie trudno kogokolwiek podejrzewać. Pełny obraz daje dopiero kilka noszeń, nie jedno — i to jest uczciwe ostrzeżenie przed wydaniem niszowych pieniędzy na podstawie jednego psiknięcia w sklepie.

Co się w tym broni, a co dzieli

Najmocniejszym punktem jest realizm. Słone powietrze wypada przekonująco, bez gumowo-praniowej sztuczności ciągnącej się za morskimi kompozycjami i bez przesady w stronę „słonej bomby". Drugim atutem jest faktura irysu: sucha, woskowa, ziemista, wyraźnie droga w odbiorze i zestawiona z ozonem w sposób trudny do spotkania gdzie indziej. Trzecim — sam pomysł, czyli prześwietlona wersja stylu, który zwykle bywa ciemny i ciężki.

Linia podziału biegnie dokładnie przez ozon. Ten sam element jednych kupuje, a innych odrzuca — na jednej skórze czyta się jak sztormowe powietrze, na innej jak woskowe mydło z nutą wodorostów, a w skrajnych przypadkach jak ogórek albo wilgotny beton. Dochodzi do tego dominacja irysu, która komuś przyzwyczajonemu do słodkich akordów wyda się sucha i uparta, oraz ostrość otwarcia potrafiąca podrapać gardło. Cena mieści się w tym, czego oczekuje się po niszy, i rzadko bywa głównym zgrzytem, choć nie jest to zakup, który sam się broni rachunkiem.

Komu to kupić, a komu nie

To zapach dla kogoś, kto ma już za sobą etap oczywistych wyborów i szuka kompozycji z pomysłem, a nie z gwarancją komplementów. Sprawdzi się u osoby, która lubi irys w wersji surowej, ceni stare chypre za gorycz mchu dębowego i nie boi się, że jej zapach zostanie odebrany jako dziwny. Miłośnik morskich kompozycji zmęczony gładkimi akwatykami znajdzie tu wersję bardziej wietrzną i brudniejszą.

Kontekstowo najlepiej działa w ciepłej połowie roku i w ciągu dnia, przy okazjach, w których liczy się własny charakter, a nie wtapianie się w otoczenie: wakacje, weekend poza miastem, praca bez sztywnych zasad. Na jedną wielką okazję sprawdzi się słabiej — jest za bardzo swój, żeby posłużyć wyłącznie za tło.

Odradzić trzeba wszystkim, którzy szukają bezpiecznego, uniwersalnego zapachu do biura albo prezentu dla kogoś o nieznanych upodobaniach. Jeśli akwatyki wydają ci się z zasady syntetyczne, jeśli irys kojarzy ci się z pudrem i marchewką, jeśli lubisz zapachy słodkie i przytulne od pierwszej sekundy — to nie jest kierunek dla ciebie.

Pachną podobnie

Zanim kupisz

Zamów próbkę i daj jej uczciwą szansę: przynajmniej trzy pełne noszenia, koniecznie w cieple, bo w chłodzie kompozycja gubi połowę rozpiętości. Testuj na skórze, nie na blotterze — woskowej faktury irysu i słonego śladu w bazie papier w ogóle nie pokazuje. Zwróć uwagę na to, co dzieje się po drugiej godzinie: wtedy decyduje się, czy zostaniesz z morskim mydłem, czy z ciepłym, mchowym finiszem.

Standardowo dostaniesz duży flakon, co przy tym stężeniu i tej trwałości oznacza zapas na lata. To argument za dzieleniem butelki albo za polowaniem na odlewkę, zanim zdecydujesz się na pełną pojemność. Jeśli kupujesz w prezencie, upewnij się, że obdarowana osoba świadomie lubi morskie i ozonowe akordy — inaczej ryzyko chybienia jest tu naprawdę wysokie.

Werdykt

The Mariner's Rhyme to jedna z ciekawszych prób ugryzienia morskiego tematu bez popadania w gotową formułę. Realistyczne, chłodne powietrze, świetnie zrobiony irys i długi, kilkuetapowy rozwój składają się na kompozycję, którą po prostu warto poznać, nawet jeśli nie skończy się to zakupem.

Trzeba tylko wiedzieć, na co się piszesz. To zapach o mocnym charakterze, wymagający cierpliwości i sprzyjającej skóry, dzielący ludzi na tych, którzy zobaczą w nim sztukę, i tych, którzy poczują mydło z wodorostami. Zdecydowanie warto go spróbować, ale zdecydowanie nie w ciemno.

Perfumeria-euforia

Najtańsza oferta

Perfumeria-euforia

339.00

Kup w Perfumeria-euforia

Historia cen
Francesca Bianchi The Mariner's Rhyme Perfumy unisex 30 ml

Najtaniej
339.00
Perfumeria-euforia
idź do sklepu