Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
16 ofert dla Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X EDP 100 ml; ceny od 916.37 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Ex Nihilo Iconoclaste Citizen X to kompozycja, która stawia jedno wyraźne pytanie: czym byłoby kadzidło, gdyby pozbawić je całego rytualnego ciężaru? Odpowiedzią jest zapach zimny jak marmurowy blat, aż biały w swojej czystości — i zaskakująco cywilny w efekcie końcowym.
Stworzony w 2017 roku przez Yanna Vasniera, Citizen X pozycjonuje się gdzieś między galerią sztuki a lobby hotelu premium — i ta sprzeczność jest jego największą siłą, a dla części noszących — też największym rozczarowaniem.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Ex Nihilo |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Aromatyczny z irysowo-kadzidłowym sercem |
| Premiera / Perfumer | 2017 / Yann Vasnier |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok cię wyczują, ale zapach nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna, lato i jesień — chłodny charakter dobrze znosi ciepło |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie uderza połączeniem mastyksu i białego pieprzu — żywica mastyksu to nuta rzadko spotykana, żywiczna jak żuty liść czy sap z drzewa, z lekką nutą smoły która nie jest jednak ciężka. Biały pieprz daje temu zimny błysk, chwilowe uczucie suchości w powietrzu. To jest wejście które mówi: tu nie będzie słodyczy, nie będzie owocu, nie będzie reklamy.
Pod otwarciem zarysowuje się coś co można by opisać jako oczyszczone kadzidło — jakby z całego mistycznego pierwiastka olibanum zatrzymano tylko tę jedną jego twarz: sterylną, chłodną jasność dymu. Irys już na tym etapie zapowiada swoje pudrowe przybycie.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach mastyks odpuszcza i na pierwszy plan wysuwa się irys — serce tej kompozycji, i jej najbardziej kontrowersyjny element. Irys jest tu pudrowy, z tym charakterystycznym jonowym, lekko metalicznym odcieniem. Dla jednych to wyrafinowanie, dla innych skojarzenie z babciną szufladą chusteczek.
Baza organizuje się szybko — kadzidło, piżmo i drzewo bursztynowe tworzą chłodną, prawie jakby zamrożoną strukturę, w której żywiczność jest obecna, ale nie grzeje. To właśnie ten "frozen amber" jest znakiem rozpoznawczym Citizen X: drzewno-żywiczne tło które nie ogrzewa, a trzyma skórę w pewnego rodzaju szlachetnym bezruchu. Sillage jest wyraźna, ale uprzejma — zapach nie wchodzi przed tobą do pokoju.
Yann Vasnier sięgnął po wzorzec "oczyszczonego" olibanum — bez wanilino-benzoesowej ciepłej bazy którą tak często stosuje się w podobnych kompozycjach. Efekt jest mineralny, suchy i przez to zaskakująco łatwy w noszeniu nawet w cieplejsze dni.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — trwałość jest na tyle solidna, że nie trzeba dosikać w ciągu dnia. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok wyczuje zapach przy ruchu, ale przy biurku przed monitorem nikomu nie będzie się narzucał.
Jeden lub dwa psiknięcia wystarczą — na puls i na dekolt, albo wyłącznie na tył szyi jeśli zapach ma towarzyszyć blisko ciała. Citizen X to zapach lepiej noszony subtelnie niż natrętnie — przy zbyt dużej dawce zimna, mineralna baza może przytłoczyć zamiast intrygować.
Kiedy to nosić
- Poranne wejście do biura z klimatyzacją — zapach doskonale wpisuje się w ostre, chłodne powietrze
- Spotkanie gdzie chcesz być zapamiętany jako ktoś poukładany, nie jako ktoś z flakonem
- Wyjście do galerii, teatru albo miejsca gdzie estetyka ma znaczenie
- Ciepłe dni wiosny lub lata, gdy cięższe kompozycje byłyby zbyt duże
- Jako podpis zapachowy do garnituru, do koszuli w tym odcieniu bieli który nie jest całkiem biały
- Przed lotem — znosi hermetyczne powietrze samolotu bez odczucia kolizji
Komu pasuje, a komu nie
Citizen X sprawdzi się u kogoś, kto szuka zapachu o wyraźnym charakterze, który nie będzie krzyczeć. To wybór dla osób ceniących minimalizm faktury — nie w sensie modowym, ale w sensie że jedno przemyślane zdanie mówi więcej niż dwa akapity. Ktoś, kto nie potrzebuje, żeby zapach "wygrał rozmowę", ale żeby po prostu był.
W kontekście zawodowym Citizen X zachowuje się bez zarzutu: nie jest agresywny, nie wchodzi w nos innym podczas spotkań, ma wystarczającą klasę żeby pasować do eleganckiego stroju, a jednocześnie nie jest tak ciężki żeby był niestosowny w środowisku z otwartą przestrzenią. W kolekcji zainteresuje osoby które mają już klasyczne, słodsze kompozycje i szukają czegoś chłodniejszego, bardziej mineralnego — bez wchodzenia w pełną nirvanę kadzidłową w stylu Avignon.
Rozczaruje kogoś, kto spodziewa się niszy w znaczeniu "czegoś czego nie słyszałeś". Citizen X polaryzuje właśnie tutaj: dla tych, którzy znają temat, to kompozycja z konkretnymi decyzjami i własnym głosem; dla tych, którzy spodziewają się rewolucji za niszową cenę — brzmi zbyt znajomo, za bardzo jak drogi dezodorant albo koszula wyciągnięta z szafy. Do tego trwałość bywa umiarkowana na suchej skórze, co przy pełnej cenie bywa odczuwalne.
Werdykt
Citizen X jest uczciwy wobec siebie: to zimna, irysowo-kadzidłowa kompozycja zbudowana z precyzją, ale bez ambicji na przełom. Ktoś, kto szuka zapachu jako akcesorium stylu — czegoś co działa bez wysiłku przez cały dzień i zostawia ślad klasy, nie trendowości — znajdzie tu coś bliskiego ideałowi. Kto szuka emocjonalnej podróży za swoje pieniądze, powinien zajrzeć gdzie indziej. Najlepiej trafiony jest dla kogoś, kto już wie czego chce — i wie, że chce właśnie tego.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl