Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Estee Lauder Azuree
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Zbieraj swoje flakony w jednym miejscu, dziel je na listy i śledź, ile dziś warta jest cała kolekcja.
Damy znać mailem, gdy Estee Lauder Azuree spadnie do ceny, którą sam ustawisz. Za darmo, bez spamu — alert wyłączasz jednym kliknięciem.
Masz już konto? Zaloguj się
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Zmiana ceny
- 24 godz
- 0%
- 7 dni
- 0%
- 30 dni
- 0%
- 3 mies
- 0%
- 6 mies
- ↑24.5%
- 1 rok
- ↑20.2%
Śledź zmiany cen produktu Estee Lauder Azuree w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Estee Lauder Azuree
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Najlepsze oferty
6 ofert dla Estee Lauder Azuree EDP 50 ml; ceny od 244.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 22.10.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Estee Lauder Azuree.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Estee Lauder Azuree
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Nazwa sugeruje Lazurowe Wybrzeże, a pierwsze skojarzenie po psiknięciu jest zupełnie inne: sucha ziemia, gorzkie zioła i coś, co pachnie jak znoszona skórzana kurtka. Estee Lauder Azuree to zielony szypr starej szkoły — kompozycja, w której nie ma ani grama słodyczy, za to jest mech dębowy, bylica i wetyweria zbite w gęstą, ziemistą całość.
Dopiero po chwili wraca sens tej nazwy. Za gorzką, ziołową warstwą chowa się słońce — cytrusy, sucha trawa i nagrzana skała, jak na kamienistym wzgórzu nad morzem w środku upalnego dnia. To zapach o dwóch temperaturach naraz: chłodny w charakterze, ciepły w klimacie. Obecna edycja pochodzi z 2019 roku i jest współczesnym odczytaniem kompozycji o wiele starszej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Estee Lauder |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Formalnie dla kobiet, w praktyce w pełni uniwersalny |
| Rodzina zapachowa | zielony szypr: cytrusy, gorzkie zioła i mech dębowy |
| Premiera | 2019 (obecna edycja) |
| Trwałość | jeden psik rano czuć wieczorem, a na ubraniu po kilku dniach |
| Projekcja | duża — to zapach, który wchodzi do pomieszczenia przed tobą |
| Najlepszy sezon | jesień przede wszystkim, ale działa przez cały rok |
| Pora dnia | dzień |
| Stosunek jakości do ceny | bardzo dobry jak na tę klasę kompozycji |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest jasne i bardzo cytrusowe — przez kwadrans dominuje kwaśny, gorzkawy cytrus, który brzmi bardziej jak śródziemnomorska woda kolońska niż jak damskie perfumy. Bazylia dokłada zielonej, kuchennej ostrości, a jaśmin miga gdzieś w tle, ale trzymany krótko i bez kwiatowej miękkości. To najbardziej przystępne pięć minut całej kompozycji.
Potem zapach się zmienia i pokazuje, czym naprawdę jest. Cytrusowy start jest tylko zapowiedzią — pod nim czeka gorzka, ziołowa, prawie apteczna warstwa, która zdominuje resztę dnia. Jeśli pierwsze minuty ci się spodobają, a kolejne dziesięć zaskoczy suchością i goryczą, to znak, że wszystko idzie zgodnie z planem.
Jak się rozwija
Serce to bylica: gorzka, zielona, lekko medyczna, z tą charakterystyczną szorstkością siana i dzikich ziół. Obok niej wetyweria dokłada suchej, korzeniowej ziemistości, a róża — jedyny element, który mógłby ten zapach zmiękczyć — pojawia się dopiero po godzinie i robi to bardzo dyskretnie. Efekt jest wyrazisty: sucha łąka po południu, nagrzane zioła, kurz i coś skórzanego w tle.
Baza to serce sprawy. Mech dębowy jest tu prawdziwy i słychać to od razu — wnosi tę wilgotną, leśną, lekko stęchłą głębię, której nowoczesne kompozycje prawie nie mają, bo składnik jest surowo reglamentowany. Paczula dokłada ziemi, bursztyn ciepła, a całość gęstnieje w miękki, mszysto-skórzany drydown, który trzyma się skóry godzinami. Co ciekawe, skóry nie ma na liście składników, a mimo to wrażenie noszonej skórzanej kurtki jest tu jednym z najsilniejszych.
Rozwój jest powolny i konsekwentny — kompozycja nie skacze, tylko stopniowo ciemnieje i mięknie. Po kilku godzinach zostaje mech, róża i ślad cytrusa, i w tej formie potrafi trwać do końca dnia.
Piramida zapachowa
Nuty bazy
fundament i trwałośćSiła i trwałość
Tu nie ma miejsca na wątpliwości — to zapach o dużej mocy. Poranny psik jest wyczuwalny wieczorem, a szalik czy płaszcz pachną nim jeszcze po kilku dniach. Otwarcie szafy po tygodniu potrafi przypomnieć, że się go tam nosiło. Projekcja jest równie zdecydowana: przez pierwsze godziny wypełnia przestrzeń i zostawia wyraźną smugę.
Praktyczny wniosek jest jeden: psikaj oszczędnie. Jedno psiknięcie to naprawdę komplet, dwa to już dużo, a przy trzech w zamkniętym pomieszczeniu zrobisz krzywdę sobie i otoczeniu. Najlepiej pracuje na nadgarstku i w zgięciu łokcia, gdzie ciepło otwiera mech stopniowo. Odpuść psikanie na ubranie, chyba że chcesz, żeby zostało tam na długo — a zostanie.
Kiedy to nosić
- Jesienny dzień, spacer w wełnianym płaszczu, wilgotne powietrze i liście pod nogami
- Praca w miejscu, gdzie nikt nie liczy na to, że będziesz pachnieć jak wszyscy
- Wiosenny poranek za miastem, gdy zieleń i wilgoć są w powietrzu, a nie tylko w zapachu
- Sytuacje, w których chcesz pachnieć poważnie, a nie ładnie
- Wyjście do galerii, księgarni, na spotkanie z kimś, kto zwróci uwagę na detal
- Ostrożnie w pełnym upale i w ciasnych pomieszczeniach — przy tej sile robi się duszno
Damskie? Raczej bez płci
Etykieta mówi „dla kobiet", ale odbiór jest zupełnie inny: ten zapach czyta się szeroko jako uniwersalny i to najuczciwsza możliwa klasyfikacja. Mech, wetyweria, gorzkie zioła i sucha skóra to składniki, których w niczyjej szafie nie da się przypisać do jednej płci — a przynajmniej nie bez naciągania.
Warto to powiedzieć jasno, bo w tej kategorii pokutuje sporo nieporozumień: zielone szypry przez dekady były zapachami kobiecymi i dopiero później zaczęto je czytać jako męskie. Azuree jest doskonałym przykładem tego, jak umowna jest ta granica — na kobiecej skórze brzmi mocno i wyraziście, na męskiej klasycznie i staroświecko, a w obu przypadkach dobrze.
Za co się to kocha, a co odstrasza
Największa siła to jakość materiałów, a konkretnie mech dębowy — prawdziwy mech dębowy w kompozycji z tej półki cenowej to rzadkość i to on odpowiada za wrażenie, że ten zapach pochodzi z innej, lepszej epoki. Do tego dochodzi trwałość, wyrazisty charakter i to, że nie da się go pomylić z niczym z współczesnej półki. Kto szuka zapachu z osobowością, dostaje ją tu w nadmiarze.
Punkt sporny jest tylko jeden, ale poważny: gorycz. Po ustąpieniu cytrusów ten zapach robi się bardzo suchy i bardzo gorzki, i taki zostaje do końca. Komu ta gorycz nie leży, będzie miał z nim ciężko przez cały dzień, bo nie ma tu żadnego słodkiego złagodzenia ani mydlanej czystości, na którą można by liczyć. Zdarzają się też skóry, na których jaśmin z paczulą robi się ciężki i przesadnie intensywny. To zdecydowanie nie jest kompozycja, która próbuje się przypodobać.
Dla kogo to jest
To zapach dla kogoś, kto ma już za sobą etap szukania komplementów. Sprawdzi się u osoby, która lubi rzeczy sfatygowane, naturalne faktury i estetykę lat siedemdziesiątych — skórzaną kurtkę zamiast marynarki, len zamiast jedwabiu. Jest w tym coś surowego i pewnego siebie, co dobrze pasuje do kogoś, kto nie potrzebuje potwierdzenia.
Najlepiej działa jako codzienny zapach na chłodniejszą część roku, zwłaszcza dla kogoś, kto ceni klasyczne szypry i chce mieć jednego dobrego przedstawiciela tej rodziny. To także rozsądny wybór na sygnaturę — jest wystarczająco charakterystyczny, żeby ktoś zapamiętał go razem z tobą.
Odpuść, jeśli lubisz zapachy słodkie, owocowe albo kremowe, bo znajdziesz tu ich dokładne przeciwieństwo. Odpuść, jeśli źle znosisz gorycz i ziołowe, apteczne tony. I odpuść, jeśli szukasz czegoś dyskretnego do biura w otwartej przestrzeni — przy tej sile trudno o dyskrecję.
Pachną podobnie
- Estee Lauder Azuree Legacy — nowsza, droższa odsłona tego samego pomysłu
- Gres Cabochard — najbliższy krewny spoza domu, ta sama gorzko-skórzana szypra
- Dusita Le Sillage Blanc — niszowa wersja tego samego zielono-skórzanego kierunku
- Estee Lauder Knowing — szypra z tego samego domu, cieplejsza i bardziej kwiatowa
- Estee Lauder Youth Dew — dla kogoś, kto chce iść w stronę cięższego, korzennego klasyka
Zanim kupisz
Pierwsza rzecz: sprawdź, którą wersję kupujesz. Obok tej klasycznej istnieje osobna, wyraźnie droższa odsłona Legacy — inna kompozycja mimo tej samej nazwy, więc warto wiedzieć, po co się sięga. Jeśli zależy ci akurat na tej wersji, którą tu opisujemy, patrz na nazwę na pudełku, a nie tylko na markę.
Druga rzecz: mimo że to kompozycja bardzo udana, zakup w ciemno jest tu ryzykowny. Nie chodzi o jakość — ta jest niepodważalna — tylko o to, że gorzka, mszysta szypra to nabyty gust. Jeśli nigdy nie nosiłeś nic z tej rodziny, weź próbkę i sprawdź, jak reagujesz po trzech godzinach, bo to wtedy ten zapach pokazuje swoje prawdziwe oblicze. A jeśli już wiesz, że lubisz mech dębowy, nie ma się nad czym zastanawiać: za te pieniądze trudno o lepszą propozycję.
Werdykt
Azuree to szypra z krwi i kości — gorzka, zielona, ziemista i mocna, bez cienia kompromisu w stronę współczesnych gustów. Nie ma tu nic, co próbowałoby się przypodobać, i to jest dokładnie powód, dla którego warto po nią sięgnąć.
Jeśli szukasz zapachu, który ma charakter i nie zniknie po dwóch godzinach, trafiłeś na jeden z lepszych wyborów w tej cenie. Jeśli szukasz czegoś przyjemnego i łatwego, ten zapach cię przegoni.
Najtańsza oferta
Allegro(ROBORAP)
Estee Lauder Azuree: ceny i dostępność
Ceny sprawdzone w sklepach 22 października 2026. Estee Lauder Azuree (woda perfumowana dla kobiet) kosztuje od 244,00 zł za 50 ml — najtaniej w sklepie Allegro(ROBORAP). Porównujemy oferty z 6 sklepów w pojemności 50 ml.
Jak zmieniała się cena Estee Lauder Azuree 50 ml?
Najniższa cena dnia wśród sklepów, notowana od 8 lutego 2025.
- Najniższa cena w historii: 176,28 zł (Brasty, 30 czerwca 2025).
- Najwyższa cena: 389,00 zł (27 lipca 2026).
- Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 244,00 zł.
- Typowa cena (mediana z 620 dni): 223,80 zł.
- Obecna cena 244,00 zł obowiązuje od 12 października 2026.
- Cena zmieniła się 10 razy w ostatnich 90 dniach.
Ile kosztuje Estee Lauder Azuree w poszczególnych pojemnościach?
2 pojemności
| Pojemność | Najniższa cena | Cena za 100 ml | Sklepy |
|---|---|---|---|
| 50 ml | 244,00 zł Allegro(ROBORAP) | 488,00 zł | 6 |
| 50 ml tester | brak w sklepach | — | 0 |
Gdzie kupić Estee Lauder Azuree 50 ml?
6 sklepów
- Allegro(ROBORAP) — 244,00 zł za 50 ml, dostawa 10,49 zł, razem 254,49 zł.
- Notino — 344,50 zł za 50 ml, dostawa 8,90 zł, razem 353,40 zł.
- Flaconi — 389,00 zł za 50 ml, z darmową dostawą.
- Parfumdreams — 389,00 zł za 50 ml, z darmową dostawą.
- Douglas — 548,19 zł za 50 ml, z darmową dostawą.
- Breuninger — 560,00 zł za 50 ml, z darmową dostawą.
Dane pochodzą z ofert sklepów, które porównujemy, i z codziennych odczytów cen. Jak porównujemy ceny →